 |
|
Przepraszam, że nadal nie mam siły aby podnieść się z tego dna. Ja wiem, że większość nie rozumie mojej miłości, że nie wie dlaczego jeszcze go nie znienawidziłam, nie skreśliłam i jeszcze się z nim nie pożegnałam. Ja tak nie potrafię. Siedzi we mnie coś, co nadal każe mi czekać i kochać go tak samo mocno jak na początku. Nie jest to łatwe, wiem przez to tkwię w miejscu, ale nie mam pojęcia jak żyć inaczej. To zawsze on był całym moim światem, tylko on był najważniejszy. Kiedy odszedł zrujnowało się wszystko, od tamtej pory nie wiem jak mam żyć. Jednak każdy inny wie jak mnie ocenić. Wszyscy są specjalistami życia i doskonale wiedzą, co jest dla mnie najlepsze. A ja w to nie wierzę, bo żadna osoba nie jest w stanie przewidzieć jak bardzo źle się teraz czuje. Każdy mówi 'czas leczy rany'. Nie prawda. Czas tylko sprawia, że coraz bardziej boli świadomość tego jak wiele się kiedyś straciło. A ja wraz z nim straciłam wszystko, co miałam. / napisana
|
|
 |
|
Z biegiem czasu zaczynamy doceniać to, co mieliśmy, zaczynamy doceniać ludzi, którzy byli dla nas tak bardzo ważni i dla których my wiele znaczyliśmy. Szkoda, że wtedy jest już zdecydowanie za poźno...
|
|
 |
|
Przeraża mnie fakt, że kiedyś nasze ciała zakopią w drewnianej trumnie kilka metrów pod ziemią. Zostanie po nas tylko marmurowa płyta z imieniem i nazwiskiem, i wspomnienia najbliższych. Niektórzy zrobią coś żeby zostawić po sobie więcej, ale i tak wszystkich nas spotka ten sam los. Śmierć zabierze nas bliskim, gdy przyjdzie czas. Może nawet nie zdąrzymy się pożegnać, a oni będą musieli nauczyć się żyć bez nas. Dla niektórych utrata najbliższych będzie tak trudna, że mogą nigdy się z nią nie pogodzić. Trudno jest żyć bez kogoś kto dawał nam podporę, dażył miłością i po prostu był./Lizzie
|
|
 |
|
W głowie ciągle mam wyobrażenie tego dnia, tego wieczoru i Twojego uśmiechu. Powoli układam sobie cały scenariusz i zastanawiam się jakby to wszystko wyglądało. Tworzę sobie wspólne dialogi i myślę jak wiele szczęścia mógłby przynieść mi ten dzień, który wreszcie mieliśmy spędzić razem. Ale serce tak mocno boli kiedy uświadamiam sobie, że to wszystko się nie wydarzy, że straciłam być może jedyną szansę aby zobaczyć ile w Twoich oczach jest jeszcze mnie. Nie potrafię poradzić sobie z myślą, że moje szczęście kolejny raz ode mnie ucieka wręcz omija mnie szerokim łukiem, dając mi do zrozumienia, że nigdy nie przyjdzie. / napisana
|
|
 |
|
Wiem że przeze mnie nie wierzysz w drugiego człowieka, wiem że kolejny raz zawiodłam. Wiem że nie potrafię już tego naprawić. Powinnam odejść i nie marnować życia osobie która powinna być szczęśliwa mimo wszystko.
|
|
 |
|
Cześć, mogłabym Cię setny raz przeprosić że mnie nie ma przy Tobie. Mogłabym wybełkotać znów że zawaliłam, zepsułam wszystko. Nie ma sensu kolejny raz przerabiać tej sytuacji, niestety wiem że to moja wina-przyznaję. Tak, wiem obiecałam tak wiele obiecałam bezgraniczną pomoc, obiecałam że zawsze będę że postaram się uczestniczyć w twoim życiu jak najbierniej. Lecz wiem że kilometry niszczą wszystko, niszczą gdy nie wierzymy że jutro będzie lepiej. Zniszczyłam wszystko, olałam znów Ciebie, znów czujesz smutek przeze mnie. Teraz wiem że muszę zacząć inaczej żyć, muszę się postarać muszę brać pod uwagę że nie wolno ranić innych. Jestem egoistą,która nie wierzy w lepsze jutro, jestem cyniczna i nie powinnam być nazwana przyjaciółką. Zniszczyłam wszystko, zasługuję na każde przekleństwo świata, zasługuję na wszystko co najgorsze. Zasłużyłam, bo miałam się starać, miałam się zmienić, a zrobiłam inaczej. Powiem Ci szczerze, bez obłudy że dla mnie zawsze będziesz kimś ważnym, na zawsze wiesz?
|
|
 |
|
gdzie się poznali - to jest nie ważne. ważne, że połączyło ich uczucie. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
co będzie później, czas pokaże. / twoj.na.zawsze
|
|
 |
|
Mam wrażenie, że to mogła być dla nas ogromna szansa, a w większej mierze to ja ją tak bardzo zmarnowałam. Znów zawiodłam, nie zrobiłam wszystkiego co mogłam. Kolejny raz przez swoje obawy przyczyniłam się do straty Ciebie. Jestem tak bardzo beznadziejna i płacę za to kolejnym rozczarowaniem. Tak bardzo boli mnie serce, bo przegapiłam szansę na to aby zatopić się nie tylko w Twoim spojrzeniu ale i być może w Twoich ramionach. Jakiś impuls dał nam szansę, ale nie wykorzystamy jej. Znów tak bardzo cierpię, bo nie mogę się z tym pogodzić. Rzeczywistość ciągle rzuca mi kłody pod nogi, a ja nie mam już sił ich pokonywać. Chciałabym tylko Ciebie, chociaż na ten moment, na ten jeden moment. Kocham Cię, najmocniej na świecie, wiesz? I przepraszam, że zawiodłam. / napisana
|
|
 |
|
Marzę byś teraz był tu obok, byś nie zapewniał tylko po prostu był i starał się o moje serce które ledwo biję.
|
|
 |
|
Tęsknie za dawnym życiem, tęsknie za byciem dla kogoś najważniejszą. Wiesz, bardzo chciałabym się uśmiechnąć popatrzeć na Ciebie i wybaczyć wszystko. Masz rację chciałabym się przestać przejmować nie wybiegać w przyszłość, dać działać losowi lecz nie potrafię, nie mogę się przemóc by podarować Ci swoje serce, nie mogę Ci oddać resztki siebie. Może masz dobre intencje, może chcesz się zaopiekować mną jak najlepiej, może i mnie kochasz lecz Ja już nie potrafię pokochać bo za dużo we mnie bólu, złych emocji. Nie potrafię zaufać bo boję się straty, boję się że tylko chwilowo chcesz być a później wszystko pryśnie, będzie jak zawsze. Boję się samotności, boję się że nie poradzę sobie, że kolejnego bólu nie przeżyję. Boję się żyć bo wiem że wiele razy dawałam z siebie bardzo dużo a otrzymywałam w zamian tylko ból. Nie potrzebuję litości, nie potrzebuję byś się zamartwiał. Udowodnij mi że to wszystko jest warte poświęceń, nie obiecuj tylko po prostu postaraj się pokochać moje serce.
|
|
|
|