 |
|
przepraszam, że powiedziałam prosto z serca.! ;(
|
|
 |
|
tak zajebiście ją kochał, że aż wybrał inną!? ;\
|
|
 |
|
czy to matematyka , czy biologia , jedyny przedmiot jaki mnie interesuje to: przystosowanie do udawania, że go tutaj nie ma.
|
|
 |
|
- wiesz co jest najgorsze?
- co?!
- kiedy kochasz kogoś bez wzajemności, a potem okazuje się, że czuł to samo.
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że śpiewka "Czas leczy rany" jest jak najbardziej prawdziwa, a nie wymyślona tylko po to, aby służyła do krótkotrwałego pocieszania innych ;] // czokoladaa
|
|
 |
|
Mam nadzieję, że śpiewka "Czas leczy rany" jest jak najbardziej prawdziwa, a nie wymyślona tylko po to, aby służyła do krótkotrwałego pocieszania innych ;] // czokoladaa
|
|
 |
|
`Ehh.. a ja, pomimo tego co mi zrobiłeś, to nadal będę miło wspominać chwile razem z Tb spędzone.. choć jednak ze łzami w oczach ;( // czokoladaa
|
|
 |
|
`nie rozumiem więc tylko jednego.. po co to wszystko było? no po co? bym jedynie cierpiała?! o to Ci właśnie chodzi?!! ;( // czokoladaa
|
|
 |
|
`Taa.. i nagle po tym wszystkim mówisz mi bym się odczepiła? bym tak po prostu spadała?! No taak.. zdążyłam uwierzyć, że ja dla Cb coś znaczę ;( ..taak naprawdę znaczę ;< jednak, Ty po prostu świetnie grasz! I trzeba Ci to przyznać ;] ehh.. // czokoladaa
|
|
 |
|
stałam z dziewczynami przy oknie . patrzę.. idziesz Ty z miotłą. pomyślałam, że pewnie idziesz ją zanieść do kuchni. starałam się żebyś nie zauważył, że patrzę się na Ciebie. ale w pewnym momencie obydwoje patrzyliśmy się na siebie takim wzrokiem jakbyśmy coś do siebie czuli. byłeś już koło nas, wciąż patrzyłeś się na mnie . i nagle uderzyłeś jedną dziewczynę z tej miotły . zrobiłeś się czerwony na twarzy. powiedziałeś "sory". i spojrzałeś jeszcze raz w moją stronę zawstydzony . cóż . nawet dziewczyny się zorientowały, że patrzyliśmy się na siebie tym wzrokiem . a Ty? poszedłeś dalej . / mietowyusmiech
|
|
 |
|
szłam do szatni po schodach w dół . byłam na ostatnim stopniu gdy nagle Ty jesteś tuż przede mną . głową uderzyłam w Ciebie i zaraz poczułam Twoje perfumy . wciąż te same . te, które kupiłam Ci na urodziny jak jeszcze byliśmy razem . a Ty spojrzałeś się jakbyś chciał coś powiedzieć . chyba się rozmyśliłeś, bo zaraz Cię już nie było . / mietowyusmiech
|
|
|
|