głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cynamoon

Nie zadzwonisz. Nie powiesz jak bardzo tęskniłeś. Nie uspokoję Cię że wydarzenie minionej nocy było tylko koszmarnym snem. Nie zapewnię Cię pod koniec naszej rozmowy telefonicznej o swojej miłości i nie usłyszysz radości w mojej głosie przy odebraniu Twojego połączenia. Straciłeś mnie. Sam siebie pozbawiłeś mojej osoby. A tak bardzo bałeś się że inny mężczyzna mnie Tobie zabierze. Szukałeś i węszyłeś podstęp gdy tylko ktoś dłużej na mnie popatrzył lub uprzejmie się przywitał. Już nie chciałeś czerpać radości z naszej miłości i być szczęśliwym posiadaczem całego metr sześćdziesiąt mnie.Idź do niej. Nie znajdziesz tu wybaczenia. Czegoś takiego nie jestem w stanie wybaczyć.cały ten proces miłosierdzia i akt odpuszczenia na tę chwilę średnio mi wychodzi. Kochałam Cię. I za bardzo mnie boli ogrom tej miłości z dodatkiem zadanego przez Ciebie bólu. Usuń się. Bym nie musiała oglądać jak upada moja wiara w drugiego człowieka. I jak okrutnie podeptałeś moje serce hoyden

hoyden dodano: 25 września 2013

Nie zadzwonisz. Nie powiesz jak bardzo tęskniłeś. Nie uspokoję Cię,że wydarzenie minionej nocy było tylko koszmarnym snem. Nie zapewnię Cię pod koniec naszej rozmowy telefonicznej o swojej miłości i nie usłyszysz radości w mojej głosie przy odebraniu Twojego połączenia. Straciłeś mnie. Sam siebie pozbawiłeś mojej osoby. A tak bardzo bałeś się,że inny mężczyzna mnie Tobie zabierze. Szukałeś i węszyłeś podstęp gdy tylko ktoś dłużej na mnie popatrzył lub uprzejmie się przywitał. Już nie chciałeś czerpać radości z naszej miłości i być szczęśliwym posiadaczem całego metr sześćdziesiąt mnie.Idź do niej. Nie znajdziesz tu wybaczenia. Czegoś takiego nie jestem w stanie wybaczyć.cały ten proces miłosierdzia i akt odpuszczenia na tę chwilę średnio mi wychodzi. Kochałam Cię. I za bardzo mnie boli ogrom tej miłości z dodatkiem zadanego przez Ciebie bólu. Usuń się. Bym nie musiała oglądać jak upada moja wiara w drugiego człowieka. I jak okrutnie podeptałeś moje serce/hoyden

Nie dotykaj mnie.Czy tak samo dotykałeś ją?Czy ona też czuła rodzące się dreszcze w zagłębieniu obojczyka uchodzące aż po same stopy?Powiedz jak wyglądała jej twarz gdy znajdowała spełnienie trwając z Tobą w miłosnym uścisku.Czy tak samo układały jej się włosy na poduszce przywodząc na myśl sieć pająka?I czy coś wspólnego miał ze mną jej zapach?Wyczułeś w nim znaną mieszankę truskawek i wanilii?Nie?A więc dała Ci chwile zapomnienia.Chwilowa utrata pamięci będzie Cię drogo kosztować.Sprawię byś nigdy nie zapomniał co zrobiłeś byś wciąż miał świadomość popełnionego błędu.Nie wiem jak można kochać i zdradzać.To tak jakby z jednej strony świeciło upalne słońce a gdzieś po drugiej smagał ulewny deszcz i hulał zimny wiatr.Co nie bardzo może iść w parze.I występować jednocześnie.Jedna chwila jedna Twoja decyzja przekreśliła wszystko. Dlaczego?Może lepiej nie odpowiadaj.Nie zabija się gońca tylko dlatego że przyniósł złą wieść i nie dobija się siebie będąc już na samym dnie hoyden

hoyden dodano: 25 września 2013

Nie dotykaj mnie.Czy tak samo dotykałeś ją?Czy ona też czuła rodzące się dreszcze w zagłębieniu obojczyka uchodzące aż po same stopy?Powiedz jak wyglądała jej twarz gdy znajdowała spełnienie trwając z Tobą w miłosnym uścisku.Czy tak samo układały jej się włosy na poduszce przywodząc na myśl sieć pająka?I czy coś wspólnego miał ze mną jej zapach?Wyczułeś w nim znaną mieszankę truskawek i wanilii?Nie?A więc dała Ci chwile zapomnienia.Chwilowa utrata pamięci będzie Cię drogo kosztować.Sprawię byś nigdy nie zapomniał co zrobiłeś byś wciąż miał świadomość popełnionego błędu.Nie wiem jak można kochać i zdradzać.To tak jakby z jednej strony świeciło upalne słońce,a gdzieś po drugiej smagał ulewny deszcz i hulał zimny wiatr.Co nie bardzo może iść w parze.I występować jednocześnie.Jedna chwila,jedna Twoja decyzja przekreśliła wszystko. Dlaczego?Może lepiej nie odpowiadaj.Nie zabija się gońca tylko dlatego,że przyniósł złą wieść i nie dobija się siebie będąc już na samym dnie/hoyden

Zrób dziś coś  czego nie odważyłabyś się zrobić wczoraj.   yezoo

yezoo dodano: 25 września 2013

Zrób dziś coś, czego nie odważyłabyś się zrobić wczoraj. [ yezoo ]

http:  zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com 2013 09 a ja patrze na swiat co mnie odrzuca.html     coś dość chaotycznego  przemyślenia zebrane w parę zdań. + aż za grób też ruszy  obiecuję!

skejter dodano: 25 września 2013

http://zapiskiz1000ijednejnocy.blogspot.com/2013/09/a-ja-patrze-na-swiat-co-mnie-odrzuca.html coś dość chaotycznego, przemyślenia zebrane w parę zdań. + aż za grób też ruszy, obiecuję!

Cholera  to szczęście nie mogło pójść dobrze. Utopijna wizja świata skończyła się w momencie  kiedy odwróciłam się od wszystkich  by sprawdzić  czy ktoś będzie o mnie walczył. A teraz nikogo nie ma przy mnie  nawet ciebie. Cień uśmiechu cisnącego się z ironią na usta jest tylko swego rodzaju obroną przed złem  na które narażają mnie ludzie. Zobacz jak wiele się zmieniło. Jak dużo rzeczy my zmieniliśmy. Miało być tak pięknie  miało być tak jak powiedziałeś i tak jak to sobie wyobrażałam. I co? Wszystko się rozpadło. Rozpadło się zupełnie tak jak lustro  które upuściłam na podłogę i rozbiło się na miliony maleńkich kawałków  a każdy z nich ciągle pokazuje mi ciebie. I jest mi tak strasznie przykro  że biję pięścią w ścianę i chcę żeby bolało fizycznie  bo to mniejszy ból niż rozszarpywane serce.  dontforgot

dontforgot dodano: 25 września 2013

Cholera, to szczęście nie mogło pójść dobrze. Utopijna wizja świata skończyła się w momencie, kiedy odwróciłam się od wszystkich, by sprawdzić, czy ktoś będzie o mnie walczył. A teraz nikogo nie ma przy mnie, nawet ciebie. Cień uśmiechu cisnącego się z ironią na usta jest tylko swego rodzaju obroną przed złem, na które narażają mnie ludzie. Zobacz jak wiele się zmieniło. Jak dużo rzeczy my zmieniliśmy. Miało być tak pięknie, miało być tak jak powiedziałeś i tak jak to sobie wyobrażałam. I co? Wszystko się rozpadło. Rozpadło się zupełnie tak jak lustro, które upuściłam na podłogę i rozbiło się na miliony maleńkich kawałków, a każdy z nich ciągle pokazuje mi ciebie. I jest mi tak strasznie przykro, że biję pięścią w ścianę i chcę żeby bolało fizycznie, bo to mniejszy ból niż rozszarpywane serce. /dontforgot

Jak to się dzieje  że nie potrafię znaleźć sensu we wpatrywaniu się w gwieździste niebo. Może dlatego  że Ciebie tutaj nie ma? Może to brak weny do życia  do myślenia o jutrze? Nie umiem kurwa nie umiem...nie potrafię zrozumieć mojego serca  które tak cierpi  a było z kamienia. Nie wiem jak odkręcić ten sen  który pokazał mi jak łatwo można stracić kogoś  kto daje nadzieję. mr.lonely

mr.lonely dodano: 25 września 2013

Jak to się dzieje, że nie potrafię znaleźć sensu we wpatrywaniu się w gwieździste niebo. Może dlatego, że Ciebie tutaj nie ma? Może to brak weny do życia, do myślenia o jutrze? Nie umiem kurwa nie umiem...nie potrafię zrozumieć mojego serca, które tak cierpi, a było z kamienia. Nie wiem jak odkręcić ten sen, który pokazał mi jak łatwo można stracić kogoś, kto daje nadzieję./mr.lonely

Wiesz  na początku było fajnie. Odzyskałam wolność. Imprezy  alkohol  nowe przelotne znajomości i znowu czułam  że żyję. Miałam wrażenie  że dobra zabawa to wyznacznik dobrze spędzonego czasu. Pędziłam gdzieś na oślep  od jednego kieliszka do drugiego. Nie tęskniłam  bo przecież miałam grono wielbicieli  a wtedy liczyły się tylko fizyczne doznania. To przyszło znienacka  na krótko  pierdolnęło w momencie i w momencie odeszło. Oto naszła mnie myśl  że chciałabym Ci o czymś opowiedzieć  ale nie mogę  bo przecież sama z Ciebie zrezygnowałam. Wypiłam shota  przeszło  na jakiś czas. Potem zaczęło wracać  mocniej i na dłużej. Teraz? Teraz widzę mój błąd  błąd  którego już nie mogę naprawić. Już nie chcę się budzić gdzieś tam  chcę budzić się obok Ciebie. Nie chcę mówić do kogoś  chcę do Ciebie. Nie chcę seksu  chcę Twojej miłości. Wódka była zabawą  a teraz jest jedynym sposobem na zapomnienie. Żałuję  że musiałam stracić  aby docenić  a doceniłam zbyt późno. esperer

esperer dodano: 25 września 2013

Wiesz, na początku było fajnie. Odzyskałam wolność. Imprezy, alkohol, nowe przelotne znajomości i znowu czułam, że żyję. Miałam wrażenie, że dobra zabawa to wyznacznik dobrze spędzonego czasu. Pędziłam gdzieś na oślep, od jednego kieliszka do drugiego. Nie tęskniłam, bo przecież miałam grono wielbicieli, a wtedy liczyły się tylko fizyczne doznania. To przyszło znienacka, na krótko, pierdolnęło w momencie i w momencie odeszło. Oto naszła mnie myśl, że chciałabym Ci o czymś opowiedzieć, ale nie mogę, bo przecież sama z Ciebie zrezygnowałam. Wypiłam shota, przeszło, na jakiś czas. Potem zaczęło wracać, mocniej i na dłużej. Teraz? Teraz widzę mój błąd, błąd, którego już nie mogę naprawić. Już nie chcę się budzić gdzieś tam, chcę budzić się obok Ciebie. Nie chcę mówić do kogoś, chcę do Ciebie. Nie chcę seksu, chcę Twojej miłości. Wódka była zabawą, a teraz jest jedynym sposobem na zapomnienie. Żałuję, że musiałam stracić, aby docenić, a doceniłam zbyt późno./esperer

chcę wiedzieć co zrobiłam źle  w czym znowu zawiniłam  że kolejny dzień z rzędu panuje między nami cisza. nienawidzę tego  właśnie teraz kiedy najbardziej cię potrzebuję. proszę mamo  wróć do mnie. potrzebuję twojego wsparcia i pomocy. właśnie teraz kiedy muszę podejmować jedne z najważniejszych decyzji w życiu. teraz  kiedy cały mój świat rozpada się na kawałki. potrzebuję ciebie  twojej miłości. proszę  nie odrzucaj mnie.

briefly dodano: 25 września 2013

chcę wiedzieć co zrobiłam źle, w czym znowu zawiniłam, że kolejny dzień z rzędu panuje między nami cisza. nienawidzę tego, właśnie teraz kiedy najbardziej cię potrzebuję. proszę mamo, wróć do mnie. potrzebuję twojego wsparcia i pomocy. właśnie teraz kiedy muszę podejmować jedne z najważniejszych decyzji w życiu. teraz, kiedy cały mój świat rozpada się na kawałki. potrzebuję ciebie, twojej miłości. proszę, nie odrzucaj mnie.

pisz  a nie pierdolisz! ♥ teksty yezoo dodał komentarz: pisz, a nie pierdolisz! ♥ do wpisu 25 września 2013
Przecież to prawda. Drugi człowiek staje się szczęściem drugiego  staje się niezastapionym elementem w środku. Pod rzebrami skrywa się jego miejsce. On uczy Cię odpowiednio brać powietrze  uczy  że tęsknota jest wynagradzana. Rozum może krzyczeć  ale serce i tak je zagłuszy. Przecież kocha i jest kochane  po co to odbierać? To co druga osoba Ci daje płynie w Twojej aorcie. W całym Twoim ciele . Uśmiechem rozjaśniasz każde pomieszczenie  cierpisz gdy go nie widzisz  radujesz się gdy go czujesz blisko siebie. Miłośc jest zapewnieniem  które mówi kocham Cie i nigdy nie zostawię.

take_my_hand dodano: 25 września 2013

Przecież to prawda. Drugi człowiek staje się szczęściem drugiego, staje się niezastapionym elementem w środku. Pod rzebrami skrywa się jego miejsce. On uczy Cię odpowiednio brać powietrze, uczy, że tęsknota jest wynagradzana. Rozum może krzyczeć, ale serce i tak je zagłuszy. Przecież kocha i jest kochane, po co to odbierać? To co druga osoba Ci daje płynie w Twojej aorcie. W całym Twoim ciele . Uśmiechem rozjaśniasz każde pomieszczenie, cierpisz gdy go nie widzisz, radujesz się gdy go czujesz blisko siebie. Miłośc jest zapewnieniem, które mówi kocham Cie i nigdy nie zostawię.

Największą wartość mają te rozmowy  przy których łzy tańczą na rzęsach. One są z serca  one oddają cząstkę nas samych komuś innemu  bezpowrotnie.   incalculable

take_my_hand dodano: 24 września 2013

Największą wartość mają te rozmowy, przy których łzy tańczą na rzęsach. One są z serca, one oddają cząstkę nas samych komuś innemu, bezpowrotnie. / incalculable

Jest moim natchnieniem. Moim powodem do życia. To dzięki niemu wstaję rano i idę z podniesionym czołem przed siebie. Czuję się szczęśliwa ze świadomością  że mam go przy sobie. I choć przechodzimy przez wiele dróg  problemów i kłótni  mimo różnych postanowień  przyzwyczajeń i zdań  mamy wspólne plany. Plany  które chcemy wcielić w nasze życie. Razem. Nie osobno.

take_my_hand dodano: 24 września 2013

Jest moim natchnieniem. Moim powodem do życia. To dzięki niemu wstaję rano i idę z podniesionym czołem przed siebie. Czuję się szczęśliwa ze świadomością, że mam go przy sobie. I choć przechodzimy przez wiele dróg, problemów i kłótni, mimo różnych postanowień, przyzwyczajeń i zdań, mamy wspólne plany. Plany, które chcemy wcielić w nasze życie. Razem. Nie osobno.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć