głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika cutemonster

czasami nieświadomie piszę gdzieś Twoje imię  a potem przez następnych kilkanaście minut wpatruję się w nie  zastanawiając się  czy kiedykolwiek będę mogła postawić przed nim zaimek dzierżawczy   zaimek przynależności. Twojej przynależności do mnie...

spieprzajkotku dodano: 8 stycznia 2011

czasami nieświadomie piszę gdzieś Twoje imię, a potem przez następnych kilkanaście minut wpatruję się w nie, zastanawiając się, czy kiedykolwiek będę mogła postawić przed nim zaimek dzierżawczy - zaimek przynależności. Twojej przynależności do mnie...

nie jestem w stanie w racjonalny sposób wytłumaczyć tego  co ze mną robisz. powodujesz  że przez całe moje ciało przechodzi dreszcz pożądania. pragnę wspiąć się na palcach i połączyć Twoje wargi z moimi. pragnę poczuć smak Twoich ust  czuć rozkosz  która przepłynie przez całe moje ciało. chcę powoli muskać Twoje wargi  pieścić je czule  czuć Twój zapach i płynąć... płynąć z Tobą w miejsca  w których nie był nikt inny.

spieprzajkotku dodano: 8 stycznia 2011

nie jestem w stanie w racjonalny sposób wytłumaczyć tego, co ze mną robisz. powodujesz, że przez całe moje ciało przechodzi dreszcz pożądania. pragnę wspiąć się na palcach i połączyć Twoje wargi z moimi. pragnę poczuć smak Twoich ust, czuć rozkosz, która przepłynie przez całe moje ciało. chcę powoli muskać Twoje wargi, pieścić je czule, czuć Twój zapach i płynąć... płynąć z Tobą w miejsca, w których nie był nikt inny.

zdałam sobie sprawę  że go kocham kiedy odłożył mnie subtelnie pijaną do pościelonego ówcześnie przez niego łóżka  a jedynym gestem jaki wykonał w moim kierunku był pocałunek w czoło.

abstracion dodano: 8 stycznia 2011

zdałam sobie sprawę, że go kocham kiedy odłożył mnie subtelnie pijaną do pościelonego ówcześnie przez niego łóżka, a jedynym gestem jaki wykonał w moim kierunku był pocałunek w czoło.

  kocha mnie.   skąd o tym wiesz?   przecież znam każdą z jego najbrutalniejszych zbrodni.

abstracion dodano: 8 stycznia 2011

- kocha mnie. - skąd o tym wiesz? - przecież znam każdą z jego najbrutalniejszych zbrodni.

otworzyłam drzwi do swojego serca  a później kiedy już wszedłeś i się rozgościłeś chciałam je zamknąć. właśnie wtedy upierdoliłeś mi nimi palce.

abstracion dodano: 8 stycznia 2011

otworzyłam drzwi do swojego serca, a później kiedy już wszedłeś i się rozgościłeś chciałam je zamknąć. właśnie wtedy upierdoliłeś mi nimi palce.

jego imię synonimem cierpienia.

irresolute dodano: 8 stycznia 2011

jego imię synonimem cierpienia.

Wszystko co ma początek musi mieć kres.

madzik0904 dodano: 8 stycznia 2011

Wszystko co ma początek musi mieć kres.

I kochali się... Nad życie pomimo wad i kłótni  pomimo wszystko

madzik0904 dodano: 7 stycznia 2011

I kochali się... Nad życie pomimo wad i kłótni, pomimo wszystko;*

lubię ten stan  kiedy cała roztrzęsiona trzymam w dłoni plastikowy kubek wypełniony po brzegi wódką. kiedy podchodzi do mnie obcy facet  a później wymieniamy się nawzajem śliną. nie lubię budzić się następnego ranka w pustym łóżku  kiedy on leży na podłodze  a głowa pęka mi w szwach. nie lubię  kiedy kucam na podłodze i odpalając papierosa czuję się jak zwykła  bezwartościowa szmata wypruta z jakichkolwiek emocji. właśnie wtedy dochodzi do mnie  że bliskość drugiej osoby przepełniona uczuciem jest dla mnie ważna niczym ta cholerna kawa każdego ranka. ta  która daje mi energię na każdy  nawet najpłytszy i najbardziej wyćwiczony uśmiech w ciągu dnia.

abstracion dodano: 7 stycznia 2011

lubię ten stan, kiedy cała roztrzęsiona trzymam w dłoni plastikowy kubek wypełniony po brzegi wódką. kiedy podchodzi do mnie obcy facet, a później wymieniamy się nawzajem śliną. nie lubię budzić się następnego ranka w pustym łóżku, kiedy on leży na podłodze, a głowa pęka mi w szwach. nie lubię, kiedy kucam na podłodze i odpalając papierosa czuję się jak zwykła, bezwartościowa szmata wypruta z jakichkolwiek emocji. właśnie wtedy dochodzi do mnie, że bliskość drugiej osoby przepełniona uczuciem jest dla mnie ważna niczym ta cholerna kawa każdego ranka. ta, która daje mi energię na każdy, nawet najpłytszy i najbardziej wyćwiczony uśmiech w ciągu dnia.

nie możesz się pozbierać z podłogi  leżąc gdzieś między fotelem  a nogą od stołu. bierzesz do dłoni telefon i uświadamiasz sobie  że tak naprawdę żaden z numerów nie jest odpowiedni  aby pod niego zadzwonić w celu uzyskania pomocy. w powietrzu unosi się odór podmokniętych od taniego wina paneli  a Ty cicho łkasz  uświadamiając sobie  że codziennie mijasz miliardy ludzi  a tak naprawdę jesteś zupełnie samotna. żadna z nich nie podałaby Ci ręki  gdybyś przewróciła się o sznurówki swoich ulubionych trampek.tak naprawdę żadna z mijanych przez Ciebie osób nie oddycha z dedykacją dla Ciebie.

abstracion dodano: 7 stycznia 2011

nie możesz się pozbierać z podłogi, leżąc gdzieś między fotelem, a nogą od stołu. bierzesz do dłoni telefon i uświadamiasz sobie, że tak naprawdę żaden z numerów nie jest odpowiedni, aby pod niego zadzwonić w celu uzyskania pomocy. w powietrzu unosi się odór podmokniętych od taniego wina paneli, a Ty cicho łkasz, uświadamiając sobie, że codziennie mijasz miliardy ludzi, a tak naprawdę jesteś zupełnie samotna. żadna z nich nie podałaby Ci ręki, gdybyś przewróciła się o sznurówki swoich ulubionych trampek.tak naprawdę żadna z mijanych przez Ciebie osób nie oddycha z dedykacją dla Ciebie.

czasami słyszałam z jego ust słowa  których nigdy nie powinnam usłyszeć. zdarzało się  że sprawialiśmy sobie nawzajem przykrości  które na szczęście szybko odchodziły w niepamięć. niestety  z biegiem czasu  zbyt daleko odsunęliśmy się od siebie w najprostszych relacjach  szczególnie teraz  kiedy mieszka w całkiem innym  odległym mieście. mimo wszystko  nic nigdy mnie tak nie zabolało  jak jego łzy. łzy mojego brata.

irresolute dodano: 7 stycznia 2011

czasami słyszałam z jego ust słowa, których nigdy nie powinnam usłyszeć. zdarzało się, że sprawialiśmy sobie nawzajem przykrości, które na szczęście szybko odchodziły w niepamięć. niestety, z biegiem czasu, zbyt daleko odsunęliśmy się od siebie w najprostszych relacjach, szczególnie teraz, kiedy mieszka w całkiem innym, odległym mieście. mimo wszystko, nic nigdy mnie tak nie zabolało, jak jego łzy. łzy mojego brata.

  zapomnij o nim.   naprawdę myślisz  że uda mi się wymazać z pamięci całe moje życie?

irresolute dodano: 7 stycznia 2011

- zapomnij o nim. - naprawdę myślisz, że uda mi się wymazać z pamięci całe moje życie?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć