 |
|
Ile razy jeszcze zasnę z tą myślą, że nie tak miało być?
|
|
 |
|
Powiesz mi tak na prawdę nic się nie stało,
powiesz mi, że to, co między nami jest,
powiesz mi nigdy już nie będzie nas mało,
powiesz mi że kochasz mnie…
|
|
 |
|
Czytałam ostatnio stare wiadomości i znalazłam jedną, w której powiedziałaś, że nigdy mnie nie zostawisz To zabawne bo wlasnie zostawiłes.
|
|
 |
|
Lubię ten stan,wiesz?W sumie,to teraz uzależniam się od alkoholu i używek.Wtedy dobrze się czuje.Pełna życia,ucieszona od ucha do ucha,w ramionach byle jakiego typa.Tak..Zdaję się,że teraz to co weekend będzie moje przyzwyczajenie - wyjść,wypić,zajarać,potańczyć,poflirtować,pokręcić,ledwo wracać.Lubię wracać nad ranem paląc papierosa,czując wódkę w ustach,nie mając nic na sumieniu,bo w sumie czemu..?Próbuje cieszyć się życiem.Naprawdę,czuję się szczęśliwa,robiąc coś co jeszcze nigdy i na dodatek niszcząc się.Ale jest jeszcze jedno.To,co niszczy mnie w tym momencie nigdy nie przebije tego,jak Ty niszczyłeś mnie,jak przebiłeś moje serce,a ja tylko przepijam organizm i wypalam moje płuca,rezając sobie banię.Ty jesteś mistrzuniem,kochanie.| longing_kills
|
|
 |
|
I wiem napewno, gdy myślisz co by było, to na twarzy uśmiech i robi Ci się miło, co?
|
|
 |
|
Tęsknię i nie mam nic do ukrycia
|
|
 |
|
I powtarzałeś mi, że tak nie będzie zawsze, czuję Twe ciepło, gdy na zdjęcia patrzę.
|
|
 |
|
bo noszę przy sobie kawałek Twojej osoby, zawsze mówiłeś mi, że jestem wyjątkowa.
|
|
 |
|
I nawet w ogóle już tego nie pojmuję i moje serce nie ma sił, ale pompuje krew.
|
|
 |
|
To ta pora roku, kiedy na pytania o podły nastrój można odpowiedzieć jednym słowem. Kiedy cienie czują się jak u siebie, zawsze zimne dłonie cierpną schowane w powyciąganych rękawach swetrów. Jesienią ograniczasz swoją przestrzeń do minimum, zamykasz się w kole światła i ciepła; poza nim istnieje tylko mrok, wilgoć i postawione kołnierze. Poza ludzie są bardziej obcy niż zwykle, więc masz okazję oswoić samotność, nauczyć się żyć z garbem na sercu. Bywają gorsze wyroki niż opuszczenie.
Napij się herbaty, dobrze Ci zrobi.
|
|
 |
|
Ze smutkiem kojarzy mi się przede wszystkim człowiek smutny.
Człowiek, który jest smutny, choć tak naprawdę nie wie, dlaczego.
Nic go nie boli, w sumie ma wszystko.
A jednak czegoś brakuje...
I jeszcze samotność.
Smutny - samotny.
Nawet podobne te słowa.
|
|
 |
|
Potrzebuje uczucia. Chociaż troszkę.Nie w słowach ale gestach. W ruchu dłoni, która poprawia spadający na oczy kosmyk włosów. Czy w takim zaborczym objęciu talii i spojrzeniu mówiącym: 'nie oddam Cię nikomu.'
|
|
|
|