 |
|
Umieramy samotnie.
Ale przecież żyjemy też samotnie.
W głębi serca wiedziemy życie zupełnie sami. Niezależnie od tego, ile łączy nas z tymi, których kochamy, zawsze coś przed nimi ukrywamy. Czasami są to drobiazgi, jak wtedy, gdy kobieta chowa w sercu wspomnienie dawnej wielkiej miłości. Zapewnia męża, że nigdy nie kochała nikogo bardziej niż jego, i w zasadzie mówi prawdę. Ale kiedyś kochała kogoś równie mocno jak jego.
|
|
 |
|
Czasami chodzi o coś wielkiego, o potężnego potwora, który przytula się i liże nas po plecach. (...) Późno w nocy, kiedy jesteśmy już sami, te sekrety pukają do naszych drzwi. Niektóre walą głośno, inne stukają delikatnie, ale zawsze pojawiają się, szepcąc lub zgrzytając. Nie powstrzymują ich żadne zamki, bo do każdego mają klucz. Mówimy do nich, błagamy je, krzyczymy na nie i żałujemy, że nie możemy komuś o nich powiedzieć, e nie potrafimy zdjąć ciężaru z piersi i poczuć ulgi.
|
|
 |
|
Przewracamy się w łóżku albo chodzimy po korytarzu, pijemy albo zalewamy się w trupa, a nawet wyjemy do księżyca. W końcu nastaje świt i wyganiamy je z powrotem do najgłębszych zakamarków duszy i staramy się żyć najlepiej, jak potrafimy. To, czy nam się uda, zależy od naszego wnętrza i od wielkości tajemnicy. Nie każdy jest w stanie unieść ciężar winy.
”
|
|
 |
|
Często okazywanie uczuć łamie serce ale czy chowanie ich w sobie prowadzi do szczęścia? / i.need.you
|
|
 |
|
a jeśli Bóg istnieje to niech się nie wtrąca Niech nie zabiera ludzi i nie podstawia nowych - przecież nikt niczyjego miejsca nie zajmie Niech nie polewa nas łzami, ni nie posypuje goryczą Niech nie podkłada nóg, bo i tak skutecznie potykamy się o kłody jakie podstawiają nam ludzie
|
|
 |
|
Zapomnijmy o złych słowach i smutnych spojrzeniach. Zacznijmy od nowa, pokochajmy się znów tym razem niech połączy nas miłość piękna / i.need.you
|
|
 |
|
Tylko troszkę czasu daj żeby pozbyć się tego strasznego uczucia a potem wróc z czystą miłością. Z miłością bez moich łez i pustymi dniami bez ciebie. Bądź wszystkim i ja będę tym dla ciebie / i.need.you
|
|
 |
|
Nie mam pojęcia jak nie tęsknić i nawet nie oszukuję siebie, że daję radę. Nie wiem jak nie tęsknić za uczuciem, gdy chciało sie żyć gdy tylko się uśmiechałeś. I nie wiem jak mam nie tęsknić gdy sensem życia wciąż jesteś ty / i.need.you
|
|
 |
|
Najgorsza jest wiedza, że robi się źle a mimo to nie przestaję się tego robić. Każdy dzień jest wtedy nowym dniem a tak naprawdę wciąż jest wczoraj. / i.need.you
|
|
 |
|
Zapomnij o nim - zapewne kazdy z nas to slyszal. Tylko jak zapomniec? Jeśli się o kims ciagle mysli? Wtedy slysze więc nie mysl o nim tyle. A co jeśli mam go w sercu, glowie i kazdej komorce ciala? No i odpowiedz wyrzuc go z mysli i z serca i z kazdego miejsca. A teraz odpowiedzcie mi gdzie jestescie ciktorzy tak bardzo mnie rozumiecie i uwazacie ze wiecie lepiej? Kiedy ja wieczorami placze z bolu. Gdzie jestescie wszyscy ci, ktorzy mnie tak wspieracie? No gdzie jestescie.. / i.need.you
|
|
 |
|
wiesz? to, że wtedy wtuliłam się w Ciebie miało być swoistym zobowiązaniem. ukrytą gdzieś w nieśmiałości deklaracją, że jestem tylko Twoja, należę do Ciebie, że tego chcę. że pragnę byś mnie pragnął, żebyś czuł to co ja, żebyś po prostu ze mną był. ten dotyk miał oznaczać "zależy mi na Tobie". miałeś zrozumieć, uświadomić sobie, że wcześniejsze pocałunki nie były dla mnie bez znaczenia. a Ty tak po prostu to wszystko przekreśliłeś. zlekceważyłeś przepraszając i tłumacząc, że to był błąd. umarłam. w tamtym momencie swojego życia naprawdę coś we mnie umarło.
|
|
|
|