 |
|
to ten, jak ogarniesz oczucia daj znać czy coś.. ;/
|
|
 |
|
masz w sobie to cholerne 'coś', co rozpierdala mnie od środka.
|
|
 |
|
i pytam gdzie ta radość która kiedyś we mnie tkwiła.
|
|
 |
|
Wiesz, co jest najgorsze? To, że nie potrafię walczyć o to, co kocham. Nigdy nie umiałam. Nigdy.
|
|
 |
|
Zawsze, gdy chciało jej się płakać podnosiła wysoko głowę nie pozwalając lecieć łzom. Od tamtego dnia nigdy już nie spojrzała w dół... /just_love.
|
|
 |
|
i za bicie serca obok mnie.
|
|
 |
|
Przez Ciebie poczułam się wymemłana i wypluta, niczym guma do rzucia.
|
|
 |
|
i nie koniecznie musisz pozwolić na to, by ta łza spłynęła po Twoim policzku - nie koniecznie musisz się poddać. walcz, bo masz tą siłę - nie daj się, i niech przepełnia Cię duma, gdy Oni z zazdrością będa patrzyć na to jak świetnie sobie radzisz.
|
|
 |
|
love? no. i prefer vodka. \ pierdol.sie.kocie
|
|
 |
|
rozmawiałeś kiedyś z narkomanem? nie? to nie pierdol. bo nie wyobrażasz sobie nawet tych oczu, tych źrenic bez dna, nieprzeniknionych i niekończących się, w które tak łatwo się rzucić i przepaść na dobre. nie unaocznisz słów, które wypowiada, bełta gdzieś po nosem, jakby nie oddzielając ich od siebie. nie ogarniesz, jak ożywia się na pytanie o marzenia i z trzęsącymi się rękoma odpowiada - 'przedawkowanie'. / pierdol.sie.kocie
|
|
 |
|
Rozbierał ją wzorkiem, a ona patrzyła niewinnie, przygryzała wargi i uginała się pod dotykiem jego rozpalonych dłoni, prosząc o więcej wygiętym, nienasyconym ciałem.
|
|
 |
|
Może też nie możesz zasnąć. Może czujesz to, co ja i również za czymś tęsknisz.
|
|
|
|