głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika collourful

Twoje usta  smakowały jak dawno  zapomniany smak mojego najulubieńszego kakao.    jak  czekoladowe ciastko podczas diety i narkotyk podczas odwyku.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

Twoje usta, smakowały jak dawno, zapomniany smak mojego najulubieńszego kakao. jak, czekoladowe ciastko podczas diety i narkotyk podczas odwyku.

Mam swój kawałek świata jak Ty.      Tu gdzie przeplata się uśmiech  smutek  wiara i łzy.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

Mam swój kawałek świata jak Ty. Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy.

zabawa w miłość  nie jest grą fair play. nie ma reguł.    nie uznaje się faulów. to brutalna gra  wymagająca mnóstwa poświęceń.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

zabawa w miłość, nie jest grą fair play. nie ma reguł. nie uznaje się faulów. to brutalna gra, wymagająca mnóstwa poświęceń.

wybrał inną. była  bardziej skąpo ubrana. miała zdecydowanie więcej makijażu  na twarzy.    była głośna i niepowtarzalnie wulgarna. a co najważniejsze  miała łatwiejszy wjazd do garażu.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

wybrał inną. była, bardziej skąpo ubrana. miała zdecydowanie więcej makijażu, na twarzy. była głośna i niepowtarzalnie wulgarna. a co najważniejsze, miała łatwiejszy wjazd do garażu.

zacznę tańczyć  na stolę z puszką piwa w ręku. teraz mogę     robić co mi się żywnie podoba. nawet płakać jak opętana.    nikt mi nie powie  że to niestosowne  a z rozmazanym tuszem i opuchniętymi oczami mi nie do twarzy.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

zacznę tańczyć, na stolę z puszką piwa w ręku. teraz mogę, robić co mi się żywnie podoba. nawet płakać jak opętana. nikt mi nie powie, że to niestosowne, a z rozmazanym tuszem i opuchniętymi oczami mi nie do twarzy.

wracam do domu  po kolejnej dawce wyzwisk z Twojej strony. biorę papierosa w dłoń i chowam się pod łóżko.      wiem  że tam mnie nikt nie znajdzie. wiem  że właśnie pod łóżkiem  mogę sobie swobodnie szlochać     dławiąc się łzami do samego rana.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

wracam do domu, po kolejnej dawce wyzwisk z Twojej strony. biorę papierosa w dłoń i chowam się pod łóżko. wiem, że tam mnie nikt nie znajdzie. wiem, że właśnie pod łóżkiem, mogę sobie swobodnie szlochać, dławiąc się łzami do samego rana.

tatuuję  sobie na źrenicach  widok Twoich ust  mówiących jak mnie kochasz.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

tatuuję, sobie na źrenicach, widok Twoich ust, mówiących jak mnie kochasz.

wiesz jak to jest budzić się każdego ranka z poczuciem  tej pieprzonej beznadziejności?      jak to jest  gdy nawet kawa nie jest w stanie postawić Cię na nogi? nie. więc  nie mów  że wiesz jak się czuję.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

wiesz jak to jest budzić się każdego ranka z poczuciem, tej pieprzonej beznadziejności? jak to jest, gdy nawet kawa nie jest w stanie postawić Cię na nogi? nie. więc, nie mów, że wiesz jak się czuję.

nie potrafiłeś  docenić nawet tego  że moje oczy były otwarte       tylko dla Ciebie. zamknięte dla reszty świata.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

nie potrafiłeś, docenić nawet tego, że moje oczy były otwarte, tylko dla Ciebie. zamknięte dla reszty świata.

kupiłeś mi wodoodporny tusz i wręczając go wyszeptałeś  że musimy porozmawiać.    nie potrzebowałam rozmowy. dla mnie wszystko  było już jasne.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

kupiłeś mi wodoodporny tusz i wręczając go wyszeptałeś, że musimy porozmawiać. nie potrzebowałam rozmowy. dla mnie wszystko, było już jasne.

ona otwiera okno na oścież  gdy pada deszcz. lubi kaloryczną colę.      nie znosi  malować paznokci. uwielbia biegać boso po śniegu.    ona jest niepowtarzalna. nie potrafiłeś  tego docenić.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

ona otwiera okno na oścież, gdy pada deszcz. lubi kaloryczną colę. nie znosi, malować paznokci. uwielbia biegać boso po śniegu. ona jest niepowtarzalna. nie potrafiłeś, tego docenić.

masz  tutaj rachunek.   jaki rachunek do cholery?!   jak to jaki?    ten za  398 nieprzespanych nocy  879 zużytych chusteczek       6 litrów wypitego wina  297 wypalonych papierosów     12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochłoniętych lodów.    + 22  vat  za opuchnięte oczy i rozmazany tusz.

miiishii dodano: 15 kwietnia 2010

masz, tutaj rachunek. - jaki rachunek do cholery?! - jak to jaki? ten za, 398 nieprzespanych nocy, 879 zużytych chusteczek, 6 litrów wypitego wina, 297 wypalonych papierosów, 12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochłoniętych lodów. + 22% vat, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć