 |
|
Twoje usta, smakowały jak dawno, zapomniany smak mojego najulubieńszego kakao.
jak, czekoladowe ciastko podczas diety i narkotyk podczas odwyku.
|
|
 |
|
Mam swój kawałek świata jak Ty.
Tu gdzie przeplata się uśmiech, smutek, wiara i łzy.
|
|
 |
|
zabawa w miłość, nie jest grą fair play. nie ma reguł.
nie uznaje się faulów. to brutalna gra, wymagająca mnóstwa poświęceń.
|
|
 |
|
wybrał inną. była, bardziej skąpo ubrana. miała zdecydowanie więcej makijażu, na twarzy.
była głośna i niepowtarzalnie wulgarna. a co najważniejsze, miała łatwiejszy wjazd do garażu.
|
|
 |
|
zacznę tańczyć, na stolę z puszką piwa w ręku. teraz mogę,
robić co mi się żywnie podoba. nawet płakać jak opętana.
nikt mi nie powie, że to niestosowne, a z rozmazanym tuszem i opuchniętymi oczami mi nie do twarzy.
|
|
 |
|
wracam do domu, po kolejnej dawce wyzwisk z Twojej strony. biorę papierosa w dłoń i chowam się pod łóżko.
wiem, że tam mnie nikt nie znajdzie. wiem, że właśnie pod łóżkiem, mogę sobie swobodnie szlochać,
dławiąc się łzami do samego rana.
|
|
 |
|
tatuuję, sobie na źrenicach, widok Twoich ust, mówiących jak mnie kochasz.
|
|
 |
|
wiesz jak to jest budzić się każdego ranka z poczuciem, tej pieprzonej beznadziejności?
jak to jest, gdy nawet kawa nie jest w stanie postawić Cię na nogi? nie. więc, nie mów, że wiesz jak się czuję.
|
|
 |
|
nie potrafiłeś, docenić nawet tego, że moje oczy były otwarte,
tylko dla Ciebie. zamknięte dla reszty świata.
|
|
 |
|
kupiłeś mi wodoodporny tusz i wręczając go wyszeptałeś, że musimy porozmawiać.
nie potrzebowałam rozmowy. dla mnie wszystko, było już jasne.
|
|
 |
|
ona otwiera okno na oścież, gdy pada deszcz. lubi kaloryczną colę.
nie znosi, malować paznokci. uwielbia biegać boso po śniegu.
ona jest niepowtarzalna. nie potrafiłeś, tego docenić.
|
|
 |
|
masz, tutaj rachunek. - jaki rachunek do cholery?! - jak to jaki?
ten za, 398 nieprzespanych nocy, 879 zużytych chusteczek,
6 litrów wypitego wina, 297 wypalonych papierosów,
12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochłoniętych lodów.
+ 22% vat, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz.
|
|
|
|