głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika colapepsi

najczęściej myślę o Tobie  a na kolejnym miejscu znajduję się oddychanie. nie  nie pomyliłam się i nie powinno być na odwrót. nie moja wina  że tak na mnie działasz!   gazowana

gazowana dodano: 21 listopada 2011

najczęściej myślę o Tobie, a na kolejnym miejscu znajduję się oddychanie. nie, nie pomyliłam się i nie powinno być na odwrót. nie moja wina, że tak na mnie działasz! | gazowana

dzięęęęęki wielkie za 600 osób obserwowanych  ponad 24 tysiące wizyt i za całą resztę. ♥

gazowana dodano: 20 listopada 2011

dzięęęęęki wielkie za 600 osób obserwowanych, ponad 24 tysiące wizyt i za całą resztę. ♥

Wiesz kiedy przestajesz kochać? Wtedy  kiedy wyobrażając sobie swoją drugą połówkę z kimś innym  nawet nie zadrży Ci serce.

psycholandiaaa dodano: 20 listopada 2011

Wiesz kiedy przestajesz kochać? Wtedy, kiedy wyobrażając sobie swoją drugą połówkę z kimś innym, nawet nie zadrży Ci serce.

 ja nie potrafię tak dłużej. nie potrafię już wstawać każdego dnia z tym  że nie mogę nawet napisać Ci sms'a na dzień dobry  że nie mogę jak najszybciej biec do Ciebie  by choć na chwile Cię zobaczyć  nie mogę być szczęśliwy.. nie bez Ciebie. nie masz pojęcia jak tęsknota może zrujnować mi życie  jak ciężko jest oddychać  jak ciężko walczyć z codziennością  gdy presja na sercu jest tak ogromna  że nie da się tego opisać..  stałam w bezruchu  nie wiedziałam co powiedzieć. on kontynuował  nie zrozumiesz tego  dlaczego zachowałem się jak szczeniak. ja przejrzałem na oczy  zrozumiałem co robiłem źle.. chcę dla Ciebie jak najlepiej  powiedz mi tylko  czy jest szansa byś do mnie wróciła? zadbam o każdy szczegół  nie pozwolę Cię skrzywdzić.. powiedz coś  proszę. nie mogę wytrzymać bez Twojego głosu ani chwili dłużej  rozumiesz?! KOCHAM CIĘ!  wykrzyczał mi ze łzami w oczach. pierwszy raz widziałam go w takim stanie..    gazowana   część 2 .

gazowana dodano: 20 listopada 2011

-ja nie potrafię tak dłużej. nie potrafię już wstawać każdego dnia z tym, że nie mogę nawet napisać Ci sms'a na dzień dobry, że nie mogę jak najszybciej biec do Ciebie, by choć na chwile Cię zobaczyć, nie mogę być szczęśliwy.. nie bez Ciebie. nie masz pojęcia jak tęsknota może zrujnować mi życie, jak ciężko jest oddychać, jak ciężko walczyć z codziennością, gdy presja na sercu jest tak ogromna, że nie da się tego opisać..- stałam w bezruchu, nie wiedziałam co powiedzieć. on kontynuował- nie zrozumiesz tego, dlaczego zachowałem się jak szczeniak. ja przejrzałem na oczy, zrozumiałem co robiłem źle.. chcę dla Ciebie jak najlepiej, powiedz mi tylko, czy jest szansa byś do mnie wróciła? zadbam o każdy szczegół, nie pozwolę Cię skrzywdzić.. powiedz coś, proszę. nie mogę wytrzymać bez Twojego głosu ani chwili dłużej, rozumiesz?! KOCHAM CIĘ! -wykrzyczał mi ze łzami w oczach. pierwszy raz widziałam go w takim stanie.. | gazowana , część 2 .

wracałam do domu  było już dosyć późno. słuchając muzyki spacerkiem szłam przez mój ulubiony park. to właśnie w nim spędzałam najwięcej czasu z Tobą. zawsze przypominały mi się wspólnie spędzone chwile  których tak cholernie mi brakowało. nawet nie masz pojęcia jak bardzo byłeś ważny i jak doceniałam Twoją obecność. zrobiło mi się smutno na samą myśl  że nie mogę już powiedzieć Ci jak bardzo Cię kocham  nie mogę przytulić  nie mogę pocałować  podokuczać.. nie mogę nic. jestem bezsilna.  ej!  zaczepiła mnie osoba w kapturze. było ciemno  mało co było widać drogę  po której szłam  a co dopiero osobę  która coś ode mnie chce. przestraszyłam się  ponieważ nikogo dookoła nie było.  stój  nie idź! musimy porozmawiać!  usłyszałam poważny ton głosu  zaledwie krzyk.. wyjęłam słuchawkę z ucha i w tym momencie przeżyłam szok..   gazowana   część 1 .

gazowana dodano: 19 listopada 2011

wracałam do domu, było już dosyć późno. słuchając muzyki spacerkiem szłam przez mój ulubiony park. to właśnie w nim spędzałam najwięcej czasu z Tobą. zawsze przypominały mi się wspólnie spędzone chwile, których tak cholernie mi brakowało. nawet nie masz pojęcia jak bardzo byłeś ważny i jak doceniałam Twoją obecność. zrobiło mi się smutno na samą myśl, że nie mogę już powiedzieć Ci jak bardzo Cię kocham, nie mogę przytulić, nie mogę pocałować, podokuczać.. nie mogę nic. jestem bezsilna. -ej! -zaczepiła mnie osoba w kapturze. było ciemno, mało co było widać drogę, po której szłam, a co dopiero osobę, która coś ode mnie chce. przestraszyłam się, ponieważ nikogo dookoła nie było. -stój, nie idź! musimy porozmawiać!- usłyszałam poważny ton głosu, zaledwie krzyk.. wyjęłam słuchawkę z ucha i w tym momencie przeżyłam szok.. | gazowana , część 1 .

W tak wielu sprawach jesteśmy do siebie podobni. Mamy ten sam typ osobowości   to o czymś świadczy. Tyle spraw nas łączy  lecz nie jesteśmy identyczni. Jest w nas jedna cecha  jedna rzecz  która sprawia  że każdy z nas jest inny.

psycholandiaaa dodano: 19 listopada 2011

W tak wielu sprawach jesteśmy do siebie podobni. Mamy ten sam typ osobowości - to o czymś świadczy. Tyle spraw nas łączy, lecz nie jesteśmy identyczni. Jest w nas jedna cecha, jedna rzecz, która sprawia, że każdy z nas jest inny.

Chwila słabości   z którą zaczęła walczyć i stopniowo stawać się silniejsza .   niedoogarnieciaa .

psycholandiaaa dodano: 19 listopada 2011

Chwila słabości , z którą zaczęła walczyć i stopniowo stawać się silniejsza . / niedoogarnieciaa .

nasza miłość wyblakła. uczucia już nie są takie same jak na początku. 'ja Ciebie bardziej' zamieniło się w 'nie chcę Cię znać'. pocałunki stały się odpychaniem siebie nawzajem. godzinne rozmowy zamieniły się w kłótnie. tysiące motylków w brzuchu odleciało  czasem wpadnie jeden  jak iskra nadziei. w sumie już jej nie mam.. nie wierzę w Twoje słowa. nie wierzę w to  że jeszcze kiedyś nam się uda. nie wierzę w Twoje obietnice i w to  że mnie kochałeś.   gazowana

gazowana dodano: 19 listopada 2011

nasza miłość wyblakła. uczucia już nie są takie same jak na początku. 'ja Ciebie bardziej' zamieniło się w 'nie chcę Cię znać'. pocałunki stały się odpychaniem siebie nawzajem. godzinne rozmowy zamieniły się w kłótnie. tysiące motylków w brzuchu odleciało, czasem wpadnie jeden, jak iskra nadziei. w sumie już jej nie mam.. nie wierzę w Twoje słowa. nie wierzę w to, że jeszcze kiedyś nam się uda. nie wierzę w Twoje obietnice i w to, że mnie kochałeś. | gazowana

kamień spadł mi z serca  jak jesienny liść z drzewa  lajtowo kurwa  no nie?   gazowana

gazowana dodano: 19 listopada 2011

kamień spadł mi z serca, jak jesienny liść z drzewa, lajtowo kurwa, no nie? | gazowana

nie powinieneś pozwolić mi cierpieć.   gazowana

gazowana dodano: 19 listopada 2011

nie powinieneś pozwolić mi cierpieć. | gazowana

i nie zrobię nic z tym  że wiem o wiele za dużo  niż bym chciała.   gazowana

gazowana dodano: 18 listopada 2011

i nie zrobię nic z tym, że wiem o wiele za dużo, niż bym chciała. | gazowana

weź powiedz mi jak mam przez to przejść  chce by to obok przeszło gdzieś wcale nie męcząc mnie.. ale to jest i nie daje spać jak kreski koki.   Poetik Pekro

gazowana dodano: 18 listopada 2011

weź powiedz mi jak mam przez to przejść, chce by to obok przeszło gdzieś wcale nie męcząc mnie.. ale to jest i nie daje spać jak kreski koki. | Poetik Pekro

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć