 |
|
wryłeś mi się gdzieś tam...głęboko. powiedziałabym nawet, że siedzisz mi w duszy.
|
|
 |
|
wypełniasz mi każdy milimetr mojego życia.
|
|
 |
|
-eej no nie płacz już. proszę.-wyszeptał. zaczął mnie głaskać po głowie.-już-powiedziałam łkając.-dobra kupie ci ten zamek. kupie ci go. ale przestań.-powiedział. -nie chce.-wyszeptałam, uspokajając się. -dobra mogę się nawet z tobą hajtnąć, ale do cholery przestań już płakać.-spojrzałam na niego zdumiona. kolejny raz nie powstrzymując łez.-cholera jasna.! co ja znowu takiego powiedziałem.!-krzyknął. a ja tuląc się do niego. łkałam dalej czując, że mam wszystko o czym marzyłam przez całe życie.
|
|
 |
|
-coś nie tak.? -zapytałam speszona. -nie.-odpowiedział. -to dlaczego mi się tak przyglądasz.?- zapytałam. - bo chce odtwarzać twoją twarz w mojej pamięci. tak dokładnie. na te dni, kiedy cię przy mnie nie będzie...-odpowiedział. dotykając mojego policzka.
|
|
 |
|
'bądź jak skrzydła dwa. kiedy braknie sił...'
|
|
 |
|
'' Zamontowałam w klatce piersiowej monitoring. Teraz pójdę na policję z nagraniem, na którym ewidentnie widać jak kradniesz moje serce. ''
|
|
 |
|
'' Nie wymagam, nie proszę. Mam tylko nadzieję. ''
|
|
 |
|
''w każdym detalu, akordzie i dźwięku, bez Ciebie życie nie miałoby sensu. ''
|
|
 |
|
'' I nawet żadna z gwiazd na niebie nie dorównuje Jego oczom. ''
|
|
 |
|
-wróciłam.-krzyknęłam wchodząc do domu po 23. moja mama wystawiła głowę z kuchni.-to ciebie nie było w domu? - zapytała zszokowana.
|
|
 |
|
-idziemy do kina? - zapytałam. - tak. -odpowiedział. - jest teraz jakaś bajka w 3D musimy zobaczyć.!- powiedział z entuzjazmem. -no pięknie. znowu bajki. ile ty masz lat?-zapytałam chłopaka stojącego naprzeciwko mnie. -mało.-odpowiedział ciesząc się jak małe dziecko.
|
|
|
|