 |
|
zawsze będę dla ciebie jak coś czego nie możesz mieć , coś czego nie możesz dotknąć bo cię sparzy , jak coś czego nie możesz spróbować bo ci zaszkodzi . jak prochy które cię uzależnią , jak papierosy , alkohol . Jak trucizna . raptownie .
|
|
 |
|
kiedy coś mówisz mów , że mnie kochasz , jak bardzo jestem dla ciebie ważna , że nie mógłbyś beze mnie żyć tak jak nie możesz żyć bez powietrza . kiedy coś robisz - przytulaj mnie do serca bym czuła i słyszała jego rytm , całuj mnie jakby twoje życie od tego zależało wdzierając się rozpaczliwie w moje wargi . kochaj mnie całym sobą . po prostu , nawet jeśli wydaje ci się to bez sensu .
raptownie .
|
|
 |
|
Mówią:'bądź silna, wybaczy Ci..'Ale ja nie potrafię sobie wyobrazić tego co będzie dalej..Miałam wszystko to o czym od zawsze marzyłam,miałam Jego,poczucie bezpieczeństwa,miłości, wielkiego uczucia,którym mnie dażył.Był kimś kto moje nudne i puste życie zamienił w najwspanialszą bajkę.Był moim Księciem,tylko Księżniczka nawaliła...Płacz i ból serca dominuje od kilku dni w moim zyciu, nie potrafię pogodzić sie z tym co zrobiłam.Co Mu zrobiłam.Mówią;'daj mu czas' ,ale jak dlugo ma to trwać? jak długo mam żyć w nieświadomości tego co będzie jutro?Na pulpicie,w telefonie,w portfelu wciąż widnieje Jego,nasze zdjęcie..Nie potrafię ich usunąć, nie potrafię Jego usunąć ze swojego zycia..Kocham i mam nadzieję,łudzę się,ze to jeszcze nie koniec..Że kocham się tak bardzo,że to przetrwamy..Gorzej,jeśli On kocha mnie zbyt mocno,by zapomnieć o blędzie,który rozwalił wszystko co do tej pory było piękne.. A mianowicie NAS... || pozorna
|
|
 |
|
chciałabym abyś w chwilach smutku kiedy leże pod kołdrą sama na łóżku ze mną był . żebyś wysuszył moje łzy lub spowodował je swoją obecnością . szczęściem . nie bólem . tak bardzo cię potrzebuje , tak mocno chce się przytulić . nie dbam teraz o to , że nie brzmi to składnie . Mam to gdzieś . i tak nie przywołam cię tu do siebie . uczucia wylewam przez klawiaturę . tak jest lżej . lżej na duszy . raptownie .
|
|
 |
|
Naprawdę nieważne ile będę musiała na Ciebie czekać , ile razy będę tęsknić , płakać , cierpieć . Ile razy się zawiedziemy na nieudanym spotkaniu . ja będę czekać . będę doceniać każdą chwilę spędzona z tobą nieważne jak spędzoną . tylko dawaj mi poczuć , że należę do ciebie . jestem twoja , że mnie kochasz . raptownie .
|
|
 |
|
patrząc ci w oczy chciałabym zobaczyć wspólną przeszłość którą mamy za sobą i przyszłość która jest przed nami i czeka na nas z otwartymi ramionami . nieważne jaka . ile w niej kłótni , łez , błędów . chce przez to przebrnąć z tobą do końca . chcę być w każdym momencie twojego życia . w tych złych i dobrych chwilach . chcę zobaczyć cię kiedyś z naszym maleństwem w kremowym kocyku , chcę zobaczyć nasz ślub , wspólny dom , łóżko . Wszystko czego pragniemy , czego oczekujemy od życia . chce przejść przez życie z tobą mocno trzymając się za ręce i przetrwać . chcę być z tobą od tego momentu do wieczności . i jeśli jest jakieś życie po śmierci chcę je spędzić z tobą . nieważne czy to będzie niebo , piekło czy inne wcielenie . jesteś cząstką mnie i nie zamierzam Cię gubić . raptownie .
|
|
 |
|
Bo nie potrzeba nam stu koleżków od melanżu, ale kilku prawdziwych ludzi bez fałszu, takich na których zawsze można polegać, masz swoją ekipę typie to wiesz o co biega.
|
|
 |
|
Nie ważne, czy to przyjaciel, czy ukochany. Nie ważne, czy ojciec, czy matka. Czy brat, siostra, ksiądz, koleżanka, wujek, babcia! Nigdy nie ufaj bezgranicznie. To może Cię zabić. Oni mogą Cię zabić. Twoim własnym zaufaniem. /shhhhh
|
|
 |
|
popisałabym z kimś kreatywnym. Chętni ? Xd NR z PLUSA ; D
|
|
 |
|
Dzień bez dnia, noc bez nocy, poranek bez słońca, ja bez Ciebie.. /shhhhh
|
|
 |
|
zróbmy to . Teraz prędko .
Zanim zdamy sobie
sprawę z tego , że to bez
sensu
|
|
 |
|
Czasem mam ochotę odejść gdzieś dalej. Z boku patrzeć na to jak pęka kolejny fragment życia, i zwyczajnie nie próbować o niego walczyć. Mam ochotę w nocy wyjść z domu, przejść się gdzieś za miasto, gdzieś, gdzie nie będzie mnie dla nikogo, gdzie nie będzie ani światła latarni, ani cienia życia. Przesiedzieć tak całą noc pod gołym niebem, przeliczać gwiazdy a całą resztę odłożyć na drugi plan. Zapomnieć na chwilę. Odbiec od codzienności. Odłączyć się / Endoftime.
|
|
|
|