 |
|
Sam decydujesz, czy jesteś kropką nad i, czy tylko jedną z trzech w wielokropku.
|
|
 |
|
Wczoraj upalna noc a dzisiaj wspólny długi chillout.
|
|
 |
|
Bo teraz, kiedy pomyślałam o nim, robiło mi się niedobrze. Piekielnie niedobrze. Nie chciałam, żeby był koło mnie, nie chciałam, żeby mnie dotykał, całował... Uświadomiłam sobie, że byłam z nim tylko dlatego, że chciałam mieć chwilę przyjemności. Ale teraz byłam już zaspokojona i nie potrzebowałam go. Oh tak, wiem. Egoistka. A jakże! Każdy z nas jest egoistą, tylko nie każdy się do tego przyznaje.
|
|
 |
|
A moje obie półkule mózgu kochają cię wszystkimi swoimi zakamarkami.
|
|
 |
|
Nienawidzę gdy pisze do niego miliard smsów gdzie każda minka i każdy przecinek jest dobrze przemyślany, w każde zdanie wlewam trylion mych najcudowniejszych uczuć! Każde słowo jest odzwierciedleniem tego co robię, jak się czuje, czy tęsknie, czy kocham . A on po 6 godzinach odpisuje "nie mam czasu".
|
|
 |
|
Wszystko sprowadza się do tego, żeby stanąć, spojrzeć ludziom prosto w oczy, błysnąć zabójczym uśmiechem i powiedzieć: "spierdalajcie, jestem boska".
|
|
 |
|
Niby nic nas nie łączy, ale lepiej się czuje wiedząc, że napiszesz, zapytasz jak minął dzień, powiesz, że życie jest do dupy ale razem coś wymyślimy i nie zdajesz sobie nawet sprawy jak mnie to cieszy. Dziękuje Ci.
|
|
 |
|
Kolejny raz powtarzane przed snem do Ciebie 'spierdalaj', to taki mój rytuał, odkąd przestaliśmy sobie pisać dobranoc.
|
|
 |
|
Łopotanie zakochanego serca zapijam wódką, motylki w brzuchu krztuszę papierosowym dymem. Pomaga.
|
|
 |
|
Powietrze nigdy nie pachniało tak słodko jak wtedy, księżyc nigdy nie był taki okrągły, a ja nigdy nie czułam się taka piękna, taka kobieca, taka wyjątkowa.
|
|
 |
|
Może właśnie teraz, gdy jestem taka rozczochrana, nieumalowana, zaspana, moja miłość mnie odnajdzie?
|
|
 |
|
Twoje spojrzenia bardziej mnie nakręcają niż słowa.
|
|
|
|