 |
|
Ten świat jest taki popieprzony ,czy ze mną jest coś nie tak ?!
|
|
 |
|
Być albo nie Być o to jest pytanie- Słowa Halmeta
|
|
 |
|
Po każdym dniu trzeba postawić kropkę, przewrócić kartkę i zacząć od nowa.
|
|
 |
|
jeśli Ty masz mnie gdzieś, to ja też postaram się umieścić tam Ciebie. Szkoda moich łez, bólu, cierpienia oraz zdrowia, powtarzała to głośno i wyraźnie i nie jednokrotnie.. jednak w podświadomości wciąż miała nadzieję, czekała aż w końcu on się odezwie.. jednak przyzwyczajała już się powoli do tego, że on milczy..
|
|
 |
|
Twój głos jest głosem, którego chcę słuchać i tak bardzo chcę coś powiedzieć, jednak nie mogę znaleźć słów.. zapach magii, gdy było tak pięknie, kiedy uczucie było dziksze niż wiatr i tak cholernie silne.
|
|
 |
|
Z tęsknoty robi się różne niezrównoważone rzeczy. z tęsknoty można wyszorować szczoteczką do zębów podłogi w całym domu. ulubione płatki zamiast mlekiem, zalać sokiem pomarańczowym. z tęsknoty można wyhaftować serduszka na każdej z poszewek, jaką posiada się w mieszkaniu. można policzyć dni w kalendarzu, doskonale wiedząc, że zazwyczaj jest ich 365. można przelać wodę w wannie. z tęsknoty można łkać jak mały szczeniak, oddany do schroniska przez swojego właściciela. jednak tęsknota bez świadomości, że druga osoba tęskni równie mocno jest bezsensowna, niczym oddychanie bez udziału powietrza.
|
|
 |
|
01:01, kocham cię. 02:02, kocham cię. 03:03, kocham cię. 04:04, kocham cię. 05:05, kocham cię. 06:06, kocham cię. 07:07, kocham cię. 08:08, kocham cię. 09:09, kocham cię. 10:10, kocham cię. 11:11, kocham cię. 12:12, kocham cię. 13:13, kocham cię. 14:14, kocham cię. 15:15, kocham cię. 16:16, kocham cię. 17:17, kocham cię. 18:18, kocham cię. 19:19, kocham cię. 20:20, kocham cię. 21:21, kocham cię. 22:22, kocham cię. 23:23, kocham cię. 00:00, kocham cię. kocham cię całą dobę, wypowiadam to co godzinę a oprócz złamanego serca nadal mam z tej miłości.
|
|
 |
|
ciekawe co mówisz, gdy ktoś o mnie pyta.
|
|
 |
|
Wyjeb przez okno, wszystkie rzeczy, które przypominają Ci tą szmate. Zrób to! Ulży Ci..
|
|
 |
|
Stojąc przy wigilijnym stole, myślałem o Tobie, o tym że nawet mnie nie za uważasz... miałem łzy w oczach, gdy mama składała mi życzenia, abym nigdy nie był smutny abym się zawsze uśmiechał, i gdyby się coś działo żebym jej wszystko opowiedziała, nie wytrzymałem poleciała jedna wielka łza. Gdyby było to taki łatwe.
|
|
|
|