 |
|
-A Twoje marzenie?
- największe?
- tak.
- by był przy mnie. kochał mnie i wiedział co ja do niego czuję...
|
|
 |
|
`Nawet gdybym była nieziemsko piękna i mogłabym mieć każdego chłopaka na świecie i tak wybrałabym Ciebie ;*
|
|
 |
|
`
nie muszę mieć wszystkiego, wystarczy że mam Ciebie.
|
|
 |
|
- O czym myślisz?
- O życiu.
- I co wymyśliłaś?
- Że zajebiste jest.
- Niedawno mówiłaś co innego.
- Niedawno nie było jego.
|
|
 |
|
- O czym myślisz?
- O życiu.
- I co wymyśliłaś?
- Że zajebiste jest.
- Niedawno mówiłaś co innego.
- Niedawno nie było jego.
|
|
 |
|
Wiesz czego najbardziej nienawidzę? Gdy ktoś odchodzi na raty. Pierwsze myślą, potem duszą po to by w końcu odejść ciałem.
|
|
 |
|
Obiecaj mi tylko, że juz nigdy nie wkradniesz się moje życię podstępem.
|
|
 |
|
To normalne, rozstania zawsze bolą. Zwłaszcza, gdy nie jest to przelotny związek trwający 2 miesiące. Myślę, że przez 3 lata człowiek może się naprawdę przywiązać, pokochać. Tak to normalne , rozstania zawsze bolą..
|
|
 |
|
Myślę, że gdy pewnego dnia spotkam Cię w parku, prowadząc wnuczkę do przedszkola poczuje znów przeszywający ból, powrócą wszystkie wspomnienia. Myślę, że żaden czas tego nie zatrze.
|
|
 |
|
Zapewne pewnego dnia , spotka go zupełnie przypadkiem. Pewnie będzie wyglądał zupełnie inaczej. Może i ona się zmieni. Ze zdziwiania na chwilę przystaną i spojrzą sobie w oczy z niedowierzaniem. W ciągu tych kilku seksund przewiną w głowię wszystkie wspólne wspomnienia. Bylo ich troche. Potem rzucą pospiesznie 'cześć' i rozejdą się w swoje strony. Na pewno w ciągu tego dnia jeszcze nie raz o sobie pomyślą. Przecież nigdy nie zapomnieli.
|
|
 |
|
Nigdy nie pisał pierwszy, nigdy nie przepraszał. Może masz racje, może nigdy nie był winny. Może to ona tylko kręciła, kokietowała i wszystkiego zabraniała. Może to jej urojenia były wszystkiemu winne, i jej wyobraźnia tworzyła obrazy rzeczywiście nie z tego świata. Być może tak własnie było.
|
|
 |
|
Być może jeszcze kiedyś, będzie mi tego wszystkiego brakowało. Być może.
|
|
|
|