 |
|
nie przejmować się głupstwami.
|
|
 |
|
Naprawdę nie ma ludzi gorszych czy lepszych ,
są tacy, którzy chcą Ci pomoc albo chcą Ci dopieprzyć.
|
|
 |
|
to dziwne gdy poświęcasz komuś wszystko, a potem słyszysz nagle na do widzenia od niechcenia rzucone "nie chcę Cię znać". przecież wspomnienia nie są kartka papieru, którą można wyrzucić do kosza gdy zostanie zapisana i uznasz że nie ma ona już znaczenia... ale skoro już ktoś zadecydował za nas, że nasza wspólna kartka nie jest potrzebna ja również wezmę nową i zapisze ją na swój sposób. nie popełnię więcej błędów jakie popełniłam do tej pory. i nie chodzi o to że żałuję ale o to że ja potrafię stanąć przed lustrem i przyznać sama przed sobą że kurwa fajnie było... ja nie muszę chować głowy w piasek i udawać przed całym światem że nie znam Cię. zastanawia mnie tylko jedno. co zrobisz jeśli kiedyś przypadkiem spotkasz mnie na ulicy, zupełnie niespodziewanie. rzucisz oschłe spojrzenie? ja przejdę z dumnie podniesiona głową, pewna siebie i każdego kolejnego kroku w życiu i nawet Cie nie zauważę no bo przecież wcale się nie znamy!
|
|
 |
|
tak cholernie potrzebowałam twojego dotyku, potrzebowałam poczuć smak twoich ust, tak cholernie pragnęłam aby twoje dłonie dotykały mojej szyi. - nie przyszedłeś. nic nowego, jednak zajebiście mocno Cię kocham.
|
|
 |
|
wyzywasz mnie od szmat nie mając choć krzty szacunku do samej siebie lala. pozwól że spytam - jak Ci ze świadomością iż wyznałaś miłość facetowi, który jest według Ciebie męską dziwką, zakłamanym chujem, łamaczem damskich serc? Skarbeńku myśl zanim rzucisz jakąś ze swoich dennych obelg.
|
|
 |
|
ostatni melanż u kumpla, nie zważając na wszystkich ziomków, zmierzałam do wyjścia, przechodził obok mnie mój były. ''niechcący'' wylał na mnie cole po czym z cwaniackim uśmiechem zaproponował , że przepierze mi bluzkę w łazience. zabrałam plastikowy kubek z piciem jakiemuś przechodzącemu typowi po czym wylałam ją na jego łeb, szyderczo uśmiechnęłam się i powiedziałam ''nie trzeba, jesteśmy kwita''
|
|
 |
|
śmieszą mnie momenty kiedy oglądam film z ojcem, te momenty w których jest 'scena dla dorosłych' kiedy zaczyna niechcący przyciskać klawisze pilota. uwielbiam to, że nadal uważa mnie za swoją małą dziewczynkę.
|
|
 |
|
w rytm Gurala grałam z kumplem w kosza na szkolnym boisku, spytał czemu jestem inna od innych panienek, uśmiechnęłam się i rzuciłam piłką do kosza za trzy. złapał piłkę i powiedział 'no pewka, jesteś 8 cudem świata, nie?'
|
|
 |
|
Siedziałam u kumpla i rozmawialiśmy. Nagle wszystko zaczęło schodzić w stronę kłótni. Zapadła niezręczna cisza. Po chwili podszedł do mnie, mocno przytulił i powiedział 'przez takie akcje się oddalamy od siebie a ja tego nie chce bo jesteś dla mnie cholernie ważna, zrozum to wreszcie'. Wtedy łezka w oku mi się zakręciła, i w duchu zaczęłam dziękować Bogu za takiego przyjaciela.
|
|
 |
|
Razem tworzymy najcudowniejsze 73,2C .
|
|
 |
|
Debilizm tego pokolenia jest smutniejszy niż nakład wszystkich kaset disco polo.
|
|
|
|