 |
|
Bajerujesz tyle na raz, że aż pieprzą Ci się imiona.
|
|
 |
|
wziął krzesło i siedzi w mojej głowie, cwaniak.
|
|
 |
|
Ostatnio zbyt często zasypiam z Twoim imieniem na ustach.
|
|
 |
|
Jeśli mówisz coś za moimi plecami , to jesteś w dobrej pozycji by pocałować mnie w dupę.
|
|
 |
|
Podbiegnij do mnie i bezinteresownie przytul a kiedy zapytam " za co to.?!" to ty pocałuj mnie bym nie psuła tej chwili
|
|
 |
|
Minie długi czas zanim zdam sobie sprawę z tego,
że już nie będę rozmawiać z Tobą,
że minęło już dużo czasu,
że Tobie już się pewnie ułożyło,
że Ty nie myślisz o mnie,
że żyjesz swoim życiem i już dawno jesteś dalej niż ja...
choć przez chwile.. pamiętam,
że szedłeś koło mnie a teraz jesteś już tak daleko,
że nie obejmuje Cie mój wzrok.
Taak.. jeszcze trochę czasu...
Teraz będę żyła z dnia na dzień aby szybciej mijały dni
i żeby po raz któryś zaczęła odnawiać się we mnie nadzieja..,
że świat nie kończy się na jednej nie szczęśliwej miłości, na czyiś słowach, gestach.
A teraz... będę musiała przypomnieć sobie życie sprzed paru miesięcy,
przypomnieć sobie, że kocham zachody słońca i nie myśleć o tym co teraz robisz.
Po prostu żyć..
|
|
 |
|
Między nami nie ma nic.
A to czego dotykamy, o tym nie wie nikt.
Pomiędzy ustami przebiega cienka nić.
Nie jesteśmy potrzebni sobie, by żyć...!
|
|
 |
|
Może popełniałam błędy, ale jestem tylko człowiekiem. Przynajmniej mam na tyle odwagi, żeby spojrzeć im dzisiaj w twarz...
|
|
 |
|
Prawda jest taka, że wszyscy Cię skrzywdzą. Musisz tylko potrafić odróżnić tych,dla których warto cierpieć...
|
|
 |
|
lubiła tańczyć, pełna radości tak ciągle goniła wiatr..
|
|
 |
|
Na wfie miałam koncert jazzowy. To nie moje klimaty, więc siedziałam z telefonem w ręku, nie wyciszając dźwięku. Nagle podeszła do mnie facetka i mi go wzięła. Moi koledzy zaczęli do mnie dzwonić, a z mojej komórki co chwila wybrzmiewały nuty Piha - Semper Fidelis. Nikt nie ogarniał. Na koniec koncertu chłopaki krzyknęli " semper fidelis - zawsze wierni" . /namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Był już czerwiec , wszyscy zmęczeni nauką chodzili tylko po to by mieć obecność , ja z ekipą nudząc się na przerwie napisałam na kartce „ Zbieram na piwo. Idziesz ze mną?” i położyłam full cap'a znajomi po drodze zaczęli wkładać po parę groszy , zobaczyłam mojego chłopaka ze swoimi kumplami idącego tam gdzie ja się znajdowałam , pocałował mnie , wrzucił dychę i powiedział „ Kocie , z Tobą to nawet na dwa „ . /namalowanaksiezniczka
|
|
|
|