 |
|
"Najbardziej zniszczyli mnie ci, którzy powinni być podporą.."
|
|
 |
|
Serce mówi jedno rozum mówi drugie.
|
|
 |
|
Znów patrzymy na siebie oczyma wyobraźni.
Powiem szczerze, to już mnie zaczyna drażnić.
Romeo musi umrzeć, zbyt mocno cię pragnął.
Raz wznosiłaś go do góry, a raz prosto na dno.
Byłaś słodkim kłamstwem, a raz gorzką prawdą.
Piekłem, niebem, słońcem, deszczem.
Dawno temu była płaczem, śmiechem , niewinnością.
Grzechem, moim szczęściem i największym pechem.
Radością, smutkiem, tlenem, oddechem..
|
|
 |
|
I zostałeś sam.Zabawne, nie? Zawsze to Ty byłeś sprawcą samotności u innych, a tymczasem to wszyscy odwrócili się od Ciebie. Kumple odeszli, dziewczyny straciły zainteresowanie i nie masz co ze sobą zrobić. Gdzie się podział ten imprezowy chłopak, z cwaniackim uśmieszkiem na ustach otoczony wianuszkiem fanek? Nigdy go widocznie nie było, bo nikt już o nim nie pamięta. Chciałabym Ci współczuć, ale kiedy ja ofiarowałam Ci szczerą i bezwarunkową miłość, Ty wybrałeś zabawę. Teraz już na Ciebie nie czekam. P /esperer
|
|
 |
|
Kiedyś miałam wielu znajomych, dzisiaj mam szczerych./esperer
|
|
 |
|
I to nie chodzi o to, że o Tobie już nie pamiętam. Ale to on jest pierwszym, który widzi mnie po przebudzeniu. On robi mi śniadania, obiady i kolacje. To do niego przytulam się po męczącym dniu i narzekam jaki ten świat jest parszywy.Z nim tworze wspólne życie, on wie czego najbardziej chcę, on wie, że mogę zrobić wielką awanturę o rozrzucone skarpetki. I to nie to, że byłeś gorszy czy lepszy. Chodzi o to, że Ty byłeś tylko fragmentem, a on jest całością./esperer
|
|
 |
|
jak lizać rany celnie zadane? jak lepić serce w proch potrzaskane?
|
|
 |
|
Trzeba było z Ciebie zrezygnować już wtedy kiedy pojawiła się na moim sercu pierwsza rysa./esperer
|
|
 |
|
Może kiedyś jak gdyby nigdy nic miniemy się na ulicy i nie będziemy mieć do siebie o nic żalu.
|
|
 |
|
Szczęśliwa ! Bo wolne popołudnie. Bo 5 z historii wychowania. Bo zdana sesja. Bo nowa bluzka. Bo Mateusz. Bo kocham. Bo jestem kochana. Bo ładna pogoda. Bo jutro piątek. Bo tak.
|
|
 |
|
Mimo złych doświadczeń wyciągasz pierwszy do kogoś rękę, a ta osoba wbija ci kolejny nóż w plecy.
|
|
 |
|
Chcę dać ci spokój,
ty daj mi spokój
lub
dajmy sobie spokój..
|
|
|
|