 |
|
Znamy się ponad rok. Poznałem Ją wtedy gdy była ruda. Kolor ten idealnie do Niej pasował. Jej ruda czupryna wyróżniała się znacząco i bez trudu potrafiłem zlokalizować Ją pośród innych ludzi. Zwykłe pisanie przeradzało się w wyjątkowe. Spotkania stawały się coraz częstsze. Serce zaczynało bić mi szybciej gdy słyszałem jej imię. Pierwszy pocałunek. Motylki w brzuchu. Szczęście. Uśmiech, gdy kładłem się spać i wstawałem rano. Czas mijał, rude włosy powoli zaczynały przypominać te naturalne. Potem wydarzyło się coś złego. Wrócił On. Oddaliliśmy się od siebie. Zwątpiłem w swe uczucia. Kładłem i budziłem się ze łzami w oczach. Potem nasze relacje były jednym wielkim chaosem. Mi zależało, jej nie. Potem wydarzyło się coś dobrego. Jej zależało, ja udawałem, że już mi minęło. Nie wytrzymałem długo. Znowu wszystko co dobre powracało powoli. Uśmiechy, przyspieszone bicie serca, tulenie. Pierwsza walentynka dla Niej i od Niej. Jej pierwsze szczere 'kocham Cię', powróciły pocałunki, powróciło to
|
|
 |
|
"Znasz na bank kogoś, z kim chwile trwają zbyt krótko, że nawet całe życie to za mało..."
|
|
 |
|
"Jesteśmy rakiem, zarażamy przez słowa."
|
|
 |
|
"Mix starca i dziecka, wieczna presja, ktoś mówi - bawić się przestań, a to moje życie, więc po co się wpieprzasz?"
|
|
 |
|
"Mylisz się, wybierasz źle jak każdy z nas, od losu kiedyś wszyscy dostają w twarz."
|
|
 |
|
Żyję dla takich chwil kiedy bierzesz haust powietrza
i krzyczysz „chwilo proszę bądź wieczna”.
|
|
 |
|
"Jesteś tym, czym wierzysz, że jesteś."
|
|
 |
|
"Z wiatrem będzie mu posyłać pocałunki, wierząc, że wiatr muśnie jego twarz i szepnie mu do ucha, że ona ciągle żyje i czeka." -
|
|
 |
|
"Tyle straciłam z obawy przed utratą."
|
|
 |
|
"Bo los pragnie, byś spełnił swoją Własną Legendę."
|
|
 |
|
Gdybym znała przeznaczenie,nie pozwoliłabym Ci odejść.
|
|
 |
|
Jestem największym oksymoronem jakiego znam. Pomagam komu mogę, czasem to wyjdzie, czasem nie. Staram się. Jeżeli na kimś mi zależy to robię wszystko by ujrzeć uśmiech na twarzy danej osoby. Przytulę, powiem czułe słówko, pocieszę, powiem, że wszystko będzie dobrze, że wszystko się ułoży, że jak nie ten to następny, jak nie ta to inna, ojciec zrozumie, przestanie pić, rodzice nie będą krzyczeć, powiem tej osobie, że znajdzie pieniądze, zda do następnej klasy, poprawi sprawdzian. Ale najbardziej żałosne w tym jest to iż to JA potrzebuję pocieszenia, JA potrzebuję rad, JA potrzebuję bliskości, JA potrzebuję trzeźwości ojca, JA potrzebuję sił i chęci do życia, JA potrzebuję miłości, JA potrzebuje zainteresowania i zrozumienia, JA! Co chwile 'JA', jakim ja jestem egoistą. Przepraszam. Już nic nie napiszę. Przepraszam jeszcze raz. Pisz! Dlaczego? Bo Ci to pomaga.
|
|
|
|