głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika bojamamwsobiesile

Czy chociaż wiesz  że ona ma sześć różnych uśmiechów?  Ma sześć uśmiechów?  Tak. Pierwszy  gdy coś ją naprawdę rozśmieszy. Drugi  gdy śmieje się z grzeczności. Trzeci  gdy snuje plany. Czwarty  gdy śmieje się sama z siebie. Piąty  gdy czuje się niezręcznie. I szósty  gdy... Szósty  gdy Go widzi...

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Czy chociaż wiesz, że ona ma sześć różnych uśmiechów? -Ma sześć uśmiechów? -Tak. Pierwszy, gdy coś ją naprawdę rozśmieszy. Drugi, gdy śmieje się z grzeczności. Trzeci, gdy snuje plany. Czwarty, gdy śmieje się sama z siebie. Piąty, gdy czuje się niezręcznie. I szósty, gdy... Szósty, gdy Go widzi..."

Szukała go wzrokiem po sali. Zawsze siadał w tym samym miejscu. Ona też. Po drugiej stronie. Znalazła. On też szukał  jej. Ich wzrok spotkał się. Jeszcze zanim zdążyli to dostrzec odwrócili się. 1 5 godziny mija. Wychodzą. Mija tydzień. Znów szukają się po sali. I znów... I znów... Tylko tyle zostało z ich przyjaźni. Brak odwagi do szczerej rozmowy i szukanie swoich spojrzeń.   imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Szukała go wzrokiem po sali. Zawsze siadał w tym samym miejscu. Ona też. Po drugiej stronie. Znalazła. On też szukał, jej. Ich wzrok spotkał się. Jeszcze zanim zdążyli to dostrzec odwrócili się. 1,5 godziny mija. Wychodzą. Mija tydzień. Znów szukają się po sali. I znów... I znów... Tylko tyle zostało z ich przyjaźni. Brak odwagi do szczerej rozmowy i szukanie swoich spojrzeń. / imaginejszyn

Zasypiałam z Tobą na ustach. Nie raz bałam się zamknąć oczy  bo wiedziałam  że rano nie będzie cie obok mnie. Rano bałam się otworzyć oczu  bo czułam  że nie ma cię obok. Tak samo jak kładłam się spać. Nie chciałam spać  bo nie było obok ciebie. Pojawiałeś się w niektórych momentach mojego życia  następnie zapalałeś świeczkę i znikałeś na całe tygodnie. Świeczka się wypalała a ja wpadałam w rozpacz. Bo to ostatnia rzecz  jaką zrobiłeś by mi było miło. Myślałeś  że to wystarczy? Tylko mnie to pogrążało w tęsknocie. Kiedyś albo zabraknie łez albo ty znów wrócisz.    imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Zasypiałam z Tobą na ustach. Nie raz bałam się zamknąć oczy, bo wiedziałam, że rano nie będzie cie obok mnie. Rano bałam się otworzyć oczu, bo czułam, że nie ma cię obok. Tak samo jak kładłam się spać. Nie chciałam spać, bo nie było obok ciebie. Pojawiałeś się w niektórych momentach mojego życia, następnie zapalałeś świeczkę i znikałeś na całe tygodnie. Świeczka się wypalała a ja wpadałam w rozpacz. Bo to ostatnia rzecz, jaką zrobiłeś by mi było miło. Myślałeś, że to wystarczy? Tylko mnie to pogrążało w tęsknocie. Kiedyś albo zabraknie łez albo ty znów wrócisz. / imaginejszyn

Chciałam  żebyśmy byli przyjaciółmi   ty chciałeś czegoś więcej. Powiedziałam ci  że cię kocham   odszedłeś. Prosiłam  żebyś wrócił   nie słuchałeś. Płakałam w każdą noc   nie otarłeś moich łez. Straciłam wiarę we wszystko  zwątpiłam w sens tego  co robię i dawałam to po sobie poznać. Ty umięjętnie wykorzystywałeś to w celach 'promocyjnych' i szeptałeś coś do swoich koleżków  gdy przechodziłam obok. Ale wystarczył ci widok mnie z innym facetem  byś mógł napisać  że tęsknisz.   imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Chciałam, żebyśmy byli przyjaciółmi - ty chciałeś czegoś więcej. Powiedziałam ci, że cię kocham - odszedłeś. Prosiłam, żebyś wrócił - nie słuchałeś. Płakałam w każdą noc - nie otarłeś moich łez. Straciłam wiarę we wszystko, zwątpiłam w sens tego, co robię i dawałam to po sobie poznać. Ty umięjętnie wykorzystywałeś to w celach 'promocyjnych' i szeptałeś coś do swoich koleżków, gdy przechodziłam obok. Ale wystarczył ci widok mnie z innym facetem, byś mógł napisać, że tęsknisz. / imaginejszyn

Dziwka to zawód  kurwa to charakter. Szmata to zachowanie  a suka to kwestia wyglądu. Ty masz to wszystko     nie wiem kogo  ale jak ktoś wie to popisac się pod wpisem

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Dziwka to zawód, kurwa to charakter. Szmata to zachowanie, a suka to kwestia wyglądu. Ty masz to wszystko / | nie wiem kogo, ale jak ktoś wie to popisac się pod wpisem |

Powiedział jej  że to jest koniec. Tym samym zabrał jej powietrze  sens życia oraz zatrzymał pracę jej serca. Uruchomił kanaliki łzowe  które już nigdy nie zatrzymały tych przeszklonych łez.   imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Powiedział jej, że to jest koniec. Tym samym zabrał jej powietrze, sens życia oraz zatrzymał pracę jej serca. Uruchomił kanaliki łzowe, które już nigdy nie zatrzymały tych przeszklonych łez. / imaginejszyn

  Mamusiu  a co to jest miłość?    Miłość? To taka mydlana bańka.  Na początku jest jak z bajki. Kolorowa.  Niestety jak to bajka    musi mieć swoje zakończenie   które nie zawsze kończy się Happy Endem.  To taki czarny scenariusz  ale jeśli wierzyć  legendom  to niektóre bańki przetrwały   wieki i żyją długo i szczęśliwie.

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

- Mamusiu, a co to jest miłość? - Miłość? To taka mydlana bańka. Na początku jest jak z bajki. Kolorowa. Niestety jak to bajka, musi mieć swoje zakończenie, które nie zawsze kończy się Happy Endem. To taki czarny scenariusz, ale jeśli wierzyć legendom, to niektóre bańki przetrwały wieki i żyją długo i szczęśliwie.

panicznie bałam się burzy. za oknem mojego pokoju rozpętało się istne piekło. niebo niemal się rozstępowało. zadzwoniłam do Niego. nie zdążyłam się nawet odezwać. wyszeptał do słuchawki ciche   'jestem z Tobą  kochanie.' następnie przyłożył słuchawkę do swojej klatki piersiowej bo ewidentnie słyszałam bicie Jego serca. trzymając przy uchu telefon  nakryłam się kołdrą. strach jak ręką odjął.   imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

panicznie bałam się burzy. za oknem mojego pokoju rozpętało się istne piekło. niebo niemal się rozstępowało. zadzwoniłam do Niego. nie zdążyłam się nawet odezwać. wyszeptał do słuchawki ciche - 'jestem z Tobą, kochanie.' następnie przyłożył słuchawkę do swojej klatki piersiowej bo ewidentnie słyszałam bicie Jego serca. trzymając przy uchu telefon, nakryłam się kołdrą. strach jak ręką odjął. / imaginejszyn

Ważne  aby mieć kogoś takiego  kto cię kopnie w odpowiednim momencie w dupę  wyzwie cię  siądzie na psychikę. On to robi dla tego  żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. Ten ktoś nazywa się  przyjaciel

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Ważne, aby mieć kogoś takiego, kto cię kopnie w odpowiednim momencie w dupę, wyzwie cię, siądzie na psychikę. On to robi dla tego, żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. Ten ktoś nazywa się "przyjaciel"

 Godzina 1 w nocy  a ja wciąż zakuwam do egzaminu. Nie mogłam się jednak się skupić na żadnym z słów. Czekałam na telefon od Ciebie. Obiecałeś i tak się stało. Zadzwoniłeś niecałe 10 minut po 1. Zacząłeś przepraszać  że tak późno  ale masz dla mnie niespodziankę.  Wyjrzyj przez okno Słońce.  Stałeś z głową podniesioną  z telefonem przy uchu i z uśmiechem na twarzy. Poczułam  jak fala gorąca oblewa mi ciało. W panice zaczęłam układać włosy  wybierać ciuchy i ogarniać swoje tętno. Byłam gotowa po 6 minutach. Podbiegłam do Ciebie dając całusa w policzek.  Cześć Koleżanko     powiedziałeś.  Wskakuj!  Pojechaliśmy nad zalew. W cudownym cieniu nocy spacerowaliśmy śmiejąc się w głos. W pewnym momencie zaczęliśmy się ganiać  gdy mnie złapałeś podniosłeś na ręce i obkreciłeś wokół własnej osi. Postawiłeś mnie na ziemię wciąż trzymając mnie w talii. Byłam gotowa już coś powiedzieć  ale pokręciłeś przecząco głową mówiąc  Cicho. Chcę Cię teraz pocałować.    imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

"Godzina 1 w nocy, a ja wciąż zakuwam do egzaminu. Nie mogłam się jednak się skupić na żadnym z słów. Czekałam na telefon od Ciebie. Obiecałeś i tak się stało. Zadzwoniłeś niecałe 10 minut po 1. Zacząłeś przepraszać, że tak późno, ale masz dla mnie niespodziankę. "Wyjrzyj przez okno Słońce." Stałeś z głową podniesioną, z telefonem przy uchu i z uśmiechem na twarzy. Poczułam, jak fala gorąca oblewa mi ciało. W panice zaczęłam układać włosy, wybierać ciuchy i ogarniać swoje tętno. Byłam gotowa po 6 minutach. Podbiegłam do Ciebie dając całusa w policzek. "Cześć Koleżanko ;)" powiedziałeś. "Wskakuj!" Pojechaliśmy nad zalew. W cudownym cieniu nocy spacerowaliśmy śmiejąc się w głos. W pewnym momencie zaczęliśmy się ganiać, gdy mnie złapałeś podniosłeś na ręce i obkreciłeś wokół własnej osi. Postawiłeś mnie na ziemię wciąż trzymając mnie w talii. Byłam gotowa już coś powiedzieć, ale pokręciłeś przecząco głową mówiąc "Cicho. Chcę Cię teraz pocałować." / imaginejszyn

Wśród morza ewentualności: tego  co potrzebne  mniej potrzebne i zbyteczne  tego  co przyjemne  a pożyteczne  tego  co szkodliwe  bardziej szkodliwe  a smakowite  tego  co opłacalne  bardziej opłacalne  a krzywdzące drugiego człowieka  tego  co prawdziwe  mniej prawdziwe  kłamliwe  ale dające korzyści. Nie zgubić się w tym gąszczu ani nie rozstrzygać fałszywie.  Nie zgubić się ani na chwilę  ani na miesiąc  ani na całe życie.'   imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

Wśród morza ewentualności: tego, co potrzebne, mniej potrzebne i zbyteczne, tego, co przyjemne, a pożyteczne, tego, co szkodliwe, bardziej szkodliwe, a smakowite, tego, co opłacalne, bardziej opłacalne, a krzywdzące drugiego człowieka, tego, co prawdziwe, mniej prawdziwe, kłamliwe, ale dające korzyści. Nie zgubić się w tym gąszczu ani nie rozstrzygać fałszywie. Nie zgubić się ani na chwilę, ani na miesiąc, ani na całe życie.' / imaginejszyn

zadanie z Polskiego brzmiało  opisz swoje największe wspomnienie z wakcjii.  opisałam nasz wypad nad jezioro  Shreka na którym byliśmy z moim młodszym bratem. Całe wypracowanie opisywało ciebie  i nasze wspólne wakacje  ale nie było tam ani twojego imienia czy nawet małego podobieństwa. Widziałam że moje ostatnie zdanie może cie zdziwić  tak czy tak to napisałam..  Niestety wakacje sie skończyły  Skończył sie On. Brak wspomnień. Brak Nas.  Nikt w klasie nie wiedział o co chodzi  no oprucz mnie  mojej przyjaciółki. Obie widziałyśmy twój wyraz twarzy jak czytałam moje wypracowanie przed cała klasa.   imaginejszyn

imaginejszyn dodano: 13 listopada 2010

zadanie z Polskiego brzmiało "opisz swoje największe wspomnienie z wakcjii." opisałam nasz wypad nad jezioro, Shreka na którym byliśmy z moim młodszym bratem. Całe wypracowanie opisywało ciebie, i nasze wspólne wakacje, ale nie było tam ani twojego imienia czy nawet małego podobieństwa. Widziałam że moje ostatnie zdanie może cie zdziwić, tak czy tak to napisałam.. "Niestety wakacje sie skończyły, Skończył sie On. Brak wspomnień. Brak Nas." Nikt w klasie nie wiedział o co chodzi, no oprucz mnie, mojej przyjaciółki. Obie widziałyśmy twój wyraz twarzy jak czytałam moje wypracowanie przed cała klasa. / imaginejszyn

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć