 |
|
Bez Ciebie, zaczynam dusić się powietrzem.
|
|
 |
|
dzień dobry. kocham pana... czy mógłby się pan mną zaopiekować.?
|
|
 |
|
desperacko pragnę czuć Twoją dłoń na moim biodrze co ranek. słyszeć cichy, spokojny i równomierny oddech. patrzeć jak Twoja klatka piersiowa raz po raz unosi się i opada. tuż po odbyciu półgodzinnej bitwy na poduszki, robić wspólne śniadanie. naleśniki z dżemem truskawkowym, kakao. chcę, żebyś potem wracał do mnie, tuż po zajęciach, kiedy będę czekać na Ciebie z tostami i dzbankiem malinowej herbaty. długie rozmowy przed telewizorem, na którego i tak nie będziemy zwracać najmniejszej uwagi. wspólna kąpiel. seria pocałunków na dobranoc. daj mi tę rutynę.
|
|
 |
|
Nie wiem, co bym oddała chociaż za moment, w którym bym wiedziała czego chcę
|
|
 |
|
Strasznie mi z tego powodu wszystko jedno.
|
|
 |
|
bo czasem są takie dni, że ja pierdole.
|
|
 |
|
zatańczyć na szczycie świata i pierdolić straty,
|
|
 |
|
kiedy patrzę w twoje oczy wiem , że nie chcę już niczego szukać , że nie chcę nigdzie iść , chcę mieć cię tutaj dziś .
|
|
 |
|
co w nim jest takiego szczególnego ? nie wiem ale chce to sprawdzać do końca życia .
|
|
 |
|
Obudził ją sms. Napisał on. Uśmiech pojawił się na jej twarzy.
Jednak znikł w chwili czytania wiadomości: ' Słuchaj ..
nie mogę tak dalej .. Ja.. Ja już Cię nie kocham! Nigdy nie kochałem .. '
.. Co? Po tym wszystkim, co przeżyli on nie kocha? Jak może ?!
Przecież byli idealną parą. Każdy zazdrościł im tej miłości. Planowali przyszłość .. Chcieli zbudować biały dom, mieć psa i gromadkę dzieci .. A on tak po prostu pisze, ze jej nie kocha ?! Dziewczyna wyłączyła telefon. Zawalił jej się świat. Wszystko co było dla niej najważniejsze straciło sens. I co teraz? Wyszła z domu cała zapłakana. Łzy spływały wraz z jej ciemnym tuszem. Poszła w miejsce gdzie chodzili razem. Nad jezioro ..
Usiadła i przed jej oczami przewijały się wszystkie wspólne chwile. Pierwszy pocałunek .. Pierwsze ' kocham Cię ' .. Nie wytrzymała .. Wskoczyła do wody ..
Nie przeżyła ..
On tymczasem wysyłał jej sms: ' Prima aprilis Kochanie! '
|
|
 |
|
a wiesz, jak on się uśmiecha? Wtedy milion gwiazd migocze w jego oczach, w policzkach pojawiają się te słodkie dołeczki, a w moich sercu wybuchają fajerwerki. Bum, bum! Myślisz, że to jakaś choroba? - Mhm. - Groźna? - Najgroźniejsza choroba ludzkości, od czasów Adam i Ewy. Miłość.
|
|
 |
|
Nie bolało, że musiałam odejść. Bolało, że nic nie zrobiłeś, abym została
|
|
|
|