 |
|
Wiesz, że nigdy nie odmówię ci pomocy jak spytasz, nawet gdybyś potrzebował mnie w nocy i był dla mnie obcy, wybacz. Boję się tylko o ciebie, bo widzę to wnętrze, co jest słodsze niż Wedel
|
|
 |
|
Dziś mówisz jest podły, ale myślisz o nim.. i jedyne czego masz za mało to silnej woli.
|
|
 |
|
"Zadaj sobie pytanie czy na tyle jesteś silny aby zmienić w sobie to, co często rani innych?
|
|
 |
|
wspomnienia ranią bardziej niż jakiekolwiek inne narzędzie.
|
|
 |
|
Po paru tygodniach pozbierałaś się, ale wiesz, że nadejdzie taki dzień, kiedy znowu Go zobaczysz i w sekundzie rozsypiesz się na kawałki.
|
|
 |
|
Trzeba umieć zauważyć, kiedy jakiś etap życia dobiega końca. Zakończyć cykl, zatrzasnąć drzwi, zamknąć rozdział – nieważne, jak to nazwiemy, ważne, żeby zostawić za sobą to, co już minęło.
|
|
 |
|
Była to jedna z głównych lekcji, jaką staruszka wyniosła ze śmierci - życie żądało od ciebie poświęceń. Jeśli nie byłeś do nich gotowy, robiło obrażoną minę i przestawało się o ciebie troszczyć. Było kapryśne, niewyrozumiałe i stronnicze. Gdyby udało ci się jakoś rzucić mu w twarz pytanie o jego sens, nie znalazłoby odpowiedzi. Sens życia bowiem zmienia się z dnia na dzień i w zależności od człowieka.
|
|
 |
|
to co było między nami nigdy nie wróci.. nie kochasz mnie..? - nie musisz !
|
|
 |
|
gdyby nie to, że pojawił się ktoś inny nigdy nie poczułabym, że jesteś dla mnie tak ważny.
|
|
 |
|
wiesz, zabrałaś mi Go. zabrałaś kogoś, dzięki komu mogłam funkcjonować. kogoś dzięki komu wstawałam z uśmiechem i dzięki komu nie zasypiałam - bo rzeczywistość była tak piękna , że nie było czasu na sen. kogoś dzięki komu nauczyłam się walczyć z przeciwnościami losu i wyciskać z życia jak najwięcej. ale rozumiem i nie mam Ci tego za złe - a to tylko dlatego, że wiem iż jest z Tobą szczęśliwy.
|
|
 |
|
i lubiłam wieczory gdy deszcz odbijał się od kafelek na balkonie, a ja siedziałam
oparta o ścianę cała mokra ze słuchawkami w uszach. krople deszczu spływały po mojej chłodnej twarzy, nie musiałam wtedy o niczym myśleć po prostu patrzyłam jak pada deszcz. to był mój taki mały odpoczynek od rzeczywistości.
|
|
|
|