 |
|
Dobrze się czuję, jak na razie, bez tych wszystkich twarzy, których nie spotykam dzięki wakacjom..
|
|
 |
|
Moja duupa ! Tak to jest, kiedy po trzech latach wyciąga się rower..
|
|
 |
|
" Wsiąść do pociągu byle jakiego,
/Nie dbać o bagaż, nie dbać o bilet,
/Ściskając w ręku kamyk zielony,
/Patrzeć jak wszystko zostaje w tyle. " ..
|
|
 |
|
" Głupi czas już przestał płynąć, to co piękne wciąż przed nami. " ..
|
|
 |
|
Osiem godzin na nogach, łącznie z dojazdem na rowerze. "Mam rower" ;) i takie tam..
|
|
 |
|
Początek zwykłych wakacji. Rower wyjęty, może dzięki niemu nie będę się nudzić. Zakładam, że szybko zlecą. Chcę tego. Codziennie będę "przypadkiem" przejeżdżać na nim obok pewnego domu. Będę jeździć na nim do paru boisk i sprawdzać, czy gdzieś przypadkiem nie gra meczu. Jeśli go zobaczę to zrobię sobie przerwę i będę podziwiać jego ściny, serwy, odbicia. Jego siłę i wzrost. To nic, że w ogóle go nie poznam. I nawet nie spotkam, przy moim szczęściu, ale pomarzyć zawsze wolno. ! ..
|
|
 |
|
" Twoje szczęście znajduje się w Tobie. " ..
|
|
 |
|
słuchaj kochanie. jesteś moim największym słoneczkiem w te pieprzone dni. ty dajesz mi nadzieje na lepsze jutr, na to ze kiedyś te wszystkie głupie problemy znikną, że kiedyś będziesz moją żoną a nasze dzieci kiedyś się pojawią, że będą cholernie podobne do Ciebie, że kiedyś przyjdą do nas mówiąc "zakochałem/łam się" że kiedy będą ryczeć po tej "miłości" pomożemy im jakkolwiek. chce się przy Tobie budzić, każdego ranka, chce żeby te lata leciały ale tylko z Tobą. Chce kiedyś usiąść z Tobą na ławce przed naszym domem, wyczekując na wnuki z albumem w ręku żeby im wszystko opowiedzieć, każda naszą historię, pokazywać przy tym zdjęcia najpiękniejsze miejsca w stolicy, chce żebyś któregoś dnia usiadła mi na kolanach mówiąc, że nie żałujesz tego że mnie poznałaś, że było warto przetrwać te rozstania, wszystkie kłótnie właśnie dla tego momentu. Pewnie teraz płaczesz ale kotek uśmiech i pamiętaj że wszystko się ułoży bo mamy siebie. Kocham Cię . / K.
|
|
 |
|
Wylecz mnie z siebie , po prostu .
|
|
 |
|
Codziennie, gdy zasypiam, mam przy poduszce etui z okularami w środku, książkę, najczęściej romans, nawet jeśli jej nie mam ochoty poczytać i telefon z wyświetlonym zdjęciem. Bez tego zestawu nie mogłabym zasnąć, albo przyśniłby mi się jakiś koszmar. A tego nie lubię..
|
|
 |
|
Ustawić budzik na siódmą i przeżyć parę pierwszych najnudniejszych godzin w szkole, a później nażreć się pizzą! I zacząć wakacje. Najnormalniejszą część roku szkolnego..
|
|
|
|