 |
|
Grunt to się nie przyzwyczajać, nie?
|
|
 |
|
Ale serce nie było komputerem, nie miało klawiatury, nie dało się wcisnąć delete, wpisać nowej treści w mgnieniu oka i zrobić defragmentacji dysku.
|
|
 |
|
A ona jeszcze długo patrzyła się na drogę , po której on odjeżdżał ...
|
|
 |
|
I po trzecie: Byłam w nim nieodwołalnie i bezwarunkowo zakochana.
|
|
 |
|
słoneczne reggae, przygoda na Jamajce, gdy zamykam oczy swe, to czuję się jak w bajce. // rastafarianka
|
|
 |
|
Niczego nie jestem pewna. Naprawdę niczego. Nie jestem pewna czy jutro znów się obudzę, czy nie potrąci mnie samochód. Nie wiem czy zjem na śniadanie parówki czy chleb z dżemem. Nie wiem czy czasem nie ubrudzę sobie butów przeskakując przez głębokie kałuże. Bo nie wiem czy będe miała tak dobry humor żeby przez nie skakać. Nie wiem czy jutro o dwunastej zaświeci słońce czy rozpęta się cholerna ulewa. Nie wiem czy czasem się nie pośliznę na kosce mydła biorąc kąpiel. Ale jednego jestem pewna, że gdy już cię zobaczę przytulę cholernie mocno i już nigdy nie wypuszczę ! ;*
Kurcze, co ja wygaduję. No to chyba trzeba zacząć robić zapas chusteczek i mojej ulubionej czekolady z orzechami, bo chyba znowu się zakochałam...
|
|
 |
|
Obserwuję jak to, co budowałam tyle czasu z łatwością, zaledwie w kilka chwil ulatuje bezpowrotnie. Patrzę jak papieros robi się coraz krótszy, jak ogień miejsce przy miejscu wypala resztki bezsensownej miłości. Dochodzę do momentu, w którym już nic nie da się zrobić. Wyrzucam papierosa, tak jak Ty wyrzuciłeś mnie ze swojego serca. Teraz widzę jak spada w dół, aby w końcu dotknąć dna, upaść na ziemię. Leży, dalej słabo się żarzy. Nikt go nie zauważa. Koniec. Papieros się wypalił, jak Twoje uczucie do mnie.//zasypanamarzeniami
|
|
 |
|
I nagle przychodzi taki dzień, kiedy zdajesz sobie sprawę, że już Go nie kochasz. Nie kochasz Go, ale jednak jest dla Ciebie wszystkim.//zasypanamarzeniami
|
|
 |
|
Wzięła swoja ulubiona książkę, usiadła na łóżku i przez chwile, miała w dupie wszystkich tak jak oni ją zawsze.//zasypanamarzeniami
|
|
 |
|
masz, tutaj rachunek. - jaki rachunek do cholery?! - jak to jaki? ten za, 398 nieprzespanych nocy, 879 zużytych chusteczek, 6 litrów wypitego wina, 297 wypalonych papierosów, 12 zjedzonych tabliczek czekolady i 8 litrów pochłoniętych lodów. + 22% vat, za opuchnięte oczy i rozmazany tusz.//zasypanamarzeniami
|
|
 |
|
-Czemu Taka Jesteś.? - Jaka.? - Udajesz Twardą i szczęśliwą ale naprawdę nie dajesz sobie rady i Płaczesz - Bo nauczyłam się że bycie sobą to za mało//zasypanamarzeniami
|
|
|
|