głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika blawatek92

nie lubię tych godzin w których nie mogę się wtulić w Jego ramiona  gdy nie mogę spojrzeć w błękit Jego tęczówek  usłyszeć Jego głosu czy po prostu obejrzeć w Jego towarzystwie filmu. każda sekunda bez Niego jest totalnie pozbawiona jakichkolwiek emocji  no poza tą wszechogarniającą mnie wtedy tęsknotą. tęsknię za nim zanim jeszcze opuści mury mojego domu. jest absolutnie wyjątkowy  niesamowity w każdym calu. przy Nim mam pewność  że to Ten  Ten jedyny  Ten z którym chcę spędzić resztę swoich dni  dawać mu miłość  której mam tak dużo dla Niego i zawsze być już tylko Jego.  beautymetafora ♥

beautymetafora dodano: 11 listopada 2015

nie lubię tych godzin w których nie mogę się wtulić w Jego ramiona, gdy nie mogę spojrzeć w błękit Jego tęczówek, usłyszeć Jego głosu czy po prostu obejrzeć w Jego towarzystwie filmu. każda sekunda bez Niego jest totalnie pozbawiona jakichkolwiek emocji, no poza tą wszechogarniającą mnie wtedy tęsknotą. tęsknię za nim zanim jeszcze opuści mury mojego domu. jest absolutnie wyjątkowy, niesamowity w każdym calu. przy Nim mam pewność, że to Ten, Ten jedyny, Ten z którym chcę spędzić resztę swoich dni, dawać mu miłość, której mam tak dużo dla Niego i zawsze być już tylko Jego. /beautymetafora ♥

megalomania większości nieadekwatna do wzrostu i ego nie mieszczące się w drzwiach.

beautymetafora dodano: 11 listopada 2015

megalomania większości nieadekwatna do wzrostu i ego nie mieszczące się w drzwiach.

Te żelazne kraty nie mogą utrzymać mojej duszy.  Wszystko  czego potrzebuję  to Ty.  Przyjdź  proszę  wzywam Cię.  I krzyczę po Ciebie.  Pośpiesz się  bo spadam.    Pokaż mi jak to jest.  Być ostatnim  który się trzyma na nogach.  I naucz mnie odróżniać dobro od zła.  A ja pokażę Ci  czym potrafię być.    Powiedz to dla mnie.  Powiedz to mi.  A zostawię to życie za mną.  Jeśli powiesz  że warto mnie ratować.

pocketful_of_sunshine dodano: 10 listopada 2015

Te żelazne kraty nie mogą utrzymać mojej duszy. Wszystko, czego potrzebuję, to Ty. Przyjdź, proszę, wzywam Cię. I krzyczę po Ciebie. Pośpiesz się, bo spadam. Pokaż mi jak to jest. Być ostatnim, który się trzyma na nogach. I naucz mnie odróżniać dobro od zła. A ja pokażę Ci, czym potrafię być. Powiedz to dla mnie. Powiedz to mi. A zostawię to życie za mną. Jeśli powiesz, że warto mnie ratować.

Trafiłeś. teksty black-lips dodał komentarz: Trafiłeś. do wpisu 10 listopada 2015
Zbliża się  jest już coraz bliżej  już prawie czuję  jak mnie dotyka  jak wbija się we mnie. Czuję to. Nie umiem tego powstrzymać  nie umiem zatrzasnąć powiek. Muszę zagłuszyć ten huk  ale on jest wszędzie. Idzie przede mną  widzę jego ślady tuż obok moich  czuję jego drżenie. Jest we mnie. W moich żyłach  jest już i zatruwa mnie  zabija powoli. Nie umiem go powstrzymać  nie umiem przestać go karmić  odciąć od siebie i zepchnąć w najczarniejszą otchłań. Nie mogę już nic zrobić  już jest w płucach  nie mogę oddychać. Zbliża się do mózgu  nie umiem już myśleć  nie umiem się ruszyć  on już we mnie jest. Już płynie do serca  czuję jego jad. Już jest. Jest w sercu. To koniec. Jest w aorcie  jest w dłoniach  stopach  kolanach  jest we wszystkim  co moje  jest w całej mnie. W każdej mojej tkance i wszystkich komórkach. Już nim oddycham. Wygrał.  black lips

black-lips dodano: 10 listopada 2015

Zbliża się, jest już coraz bliżej, już prawie czuję, jak mnie dotyka, jak wbija się we mnie. Czuję to. Nie umiem tego powstrzymać, nie umiem zatrzasnąć powiek. Muszę zagłuszyć ten huk, ale on jest wszędzie. Idzie przede mną, widzę jego ślady tuż obok moich, czuję jego drżenie. Jest we mnie. W moich żyłach, jest już i zatruwa mnie, zabija powoli. Nie umiem go powstrzymać, nie umiem przestać go karmić, odciąć od siebie i zepchnąć w najczarniejszą otchłań. Nie mogę już nic zrobić, już jest w płucach, nie mogę oddychać. Zbliża się do mózgu, nie umiem już myśleć, nie umiem się ruszyć, on już we mnie jest. Już płynie do serca, czuję jego jad. Już jest. Jest w sercu. To koniec. Jest w aorcie, jest w dłoniach, stopach, kolanach, jest we wszystkim, co moje, jest w całej mnie. W każdej mojej tkance i wszystkich komórkach. Już nim oddycham. Wygrał. /black-lips

Dziwnie jest nie czuć nic.. Dziwnie jest nie kochać  nie męczyć się z tym uczuciem. Dziwne jest uczucie  wewnętrznego spokoju. Jednakże ten spokój powoli zamienia się w tęsknotę. Tęsknotę za uczuciem  gorącym niczym promień słońca. Czuję  że jestem już gotowa zmierzyć się z prawdziwą miłością.. tą samą  która dotychczas łamała mi serce  która nie pozwoliła spać spokojnie  bez bólu i cierpienia. Teraz potrzebowałabym osoby do której mogłabym się zwyczajnie przytulić i czuć się bezpieczna.

need.you.here dodano: 2 listopada 2015

Dziwnie jest nie czuć nic.. Dziwnie jest nie kochać, nie męczyć się z tym uczuciem. Dziwne jest uczucie wewnętrznego spokoju. Jednakże ten spokój powoli zamienia się w tęsknotę. Tęsknotę za uczuciem gorącym niczym promień słońca. Czuję, że jestem już gotowa zmierzyć się z prawdziwą miłością.. tą samą, która dotychczas łamała mi serce, która nie pozwoliła spać spokojnie, bez bólu i cierpienia. Teraz potrzebowałabym osoby do której mogłabym się zwyczajnie przytulić i czuć się bezpieczna.

Niech ten pieprzony rok stanie się przeszłością. Niech ta pierdolona klątwa na moją osobę się wreszcie skończy. Niech kurwa wreszcie zacznie się układać w moim życiu.   estate

need.you.here dodano: 2 listopada 2015

Niech ten pieprzony rok stanie się przeszłością. Niech ta pierdolona klątwa na moją osobę się wreszcie skończy. Niech kurwa wreszcie zacznie się układać w moim życiu.// estate

I staram się zapełnić pustkę osobą która bardzo mnie zraniła. Kolejna szansa oznacza ta wielką miłość na reszte życia ? Wiem  że on nie jest moim ideałem. Czy w ogóle istnieje ideał ? Po tym wszystkim nie potrafię planować z nim przyszłości  tak jak on to robi. Więc po co jestem w tym związku znowu ?

pocketful_of_sunshine dodano: 1 listopada 2015

I staram się zapełnić pustkę osobą która bardzo mnie zraniła. Kolejna szansa oznacza ta wielką miłość na reszte życia ? Wiem, że on nie jest moim ideałem. Czy w ogóle istnieje ideał ? Po tym wszystkim nie potrafię planować z nim przyszłości, tak jak on to robi. Więc po co jestem w tym związku znowu ?

I. Myślami krążyła po zupelnie obcym świecie. Wyimaginowanym świecie marzeń. Pragnęła stać się zupełnie kimś innym  kimś kto nie jest ludziom znany. Wydawało Jej się  że to jest zupełnie możliwe  że nie musi szukać siebie wśród tłumu  aby poczuć  że jest wolna. Lecz nie zauważyła wielu przeszkód  które stały na Jej drodze. Z biegiem czasu  kiedy postanowiła coś w sobie zmienić  znalazła sposób na ucieczkę od samej siebie. Wzięła kogoś znajomego i postanowiła zaszaleć  jak nikt wcześniej jej nie pozwalał. Pojechała na pierwszą prawdziwą imprezę w swoim życiu  od której zaczęło się całkowicie Jej szaleństwo. Taniec  głośna muzyka  przelotna  wakacyjna miłość. Impreza za imprezą. Walczyła w tygodniu o przetrwanie  aby w piątek wieczorem rzucić wszystko i jechać na kolejną imprezę  gdzie mogła czuć się swobodnie  gdzie mogła być wolna.

remember_ dodano: 1 listopada 2015

I. Myślami krążyła po zupelnie obcym świecie. Wyimaginowanym świecie marzeń. Pragnęła stać się zupełnie kimś innym, kimś kto nie jest ludziom znany. Wydawało Jej się, że to jest zupełnie możliwe, że nie musi szukać siebie wśród tłumu, aby poczuć, że jest wolna. Lecz nie zauważyła wielu przeszkód, które stały na Jej drodze. Z biegiem czasu, kiedy postanowiła coś w sobie zmienić, znalazła sposób na ucieczkę od samej siebie. Wzięła kogoś znajomego i postanowiła zaszaleć, jak nikt wcześniej jej nie pozwalał. Pojechała na pierwszą prawdziwą imprezę w swoim życiu, od której zaczęło się całkowicie Jej szaleństwo. Taniec, głośna muzyka, przelotna, wakacyjna miłość. Impreza za imprezą. Walczyła w tygodniu o przetrwanie, aby w piątek wieczorem rzucić wszystko i jechać na kolejną imprezę, gdzie mogła czuć się swobodnie, gdzie mogła być wolna.

II. Brała chłopaka i wspólnych znajomych  a następnie szalała. Nie przejmowała się zasadami  które kiedyś panowały w Jej domu. Nie przejmowała się faktem  że ma zakaz picia i palenia  a wręcz przeciwnie. Sięgnęła parę razy po alkohol  zaczęła palić. Myślała nawet o czymś mocniejszym  ale jej dusza wciąż nie była wolna na tyle  aby pozwoliła jej na spróbowanie czegoś jeszcze bardziej zakazanego. Tak  chciała zajarać  ale z biegiem upływających minut doszła do wniosku  że jest to jej do prawdziwego szczęścia nie potrzebne. Zaczęła powracać myślami do przeszłości. Spojrzała na swoje dotychczasowe życie  które przeminęło i porównała je z teraźniejszością. Pokręciła głową  spojrzała na faceta  z którym była i zrozumiała  jak w ciągu dwóch miesięcy została zniszczona nie tylko psychicznie  ale również fizycznie. Bo pozwoliła sobie na zmiany  które wcześniej nie miały prawa mieć miejsca w Jej życiu.

remember_ dodano: 1 listopada 2015

II. Brała chłopaka i wspólnych znajomych, a następnie szalała. Nie przejmowała się zasadami, które kiedyś panowały w Jej domu. Nie przejmowała się faktem, że ma zakaz picia i palenia, a wręcz przeciwnie. Sięgnęła parę razy po alkohol, zaczęła palić. Myślała nawet o czymś mocniejszym, ale jej dusza wciąż nie była wolna na tyle, aby pozwoliła jej na spróbowanie czegoś jeszcze bardziej zakazanego. Tak, chciała zajarać, ale z biegiem upływających minut doszła do wniosku, że jest to jej do prawdziwego szczęścia nie potrzebne. Zaczęła powracać myślami do przeszłości. Spojrzała na swoje dotychczasowe życie, które przeminęło i porównała je z teraźniejszością. Pokręciła głową, spojrzała na faceta, z którym była i zrozumiała, jak w ciągu dwóch miesięcy została zniszczona nie tylko psychicznie, ale również fizycznie. Bo pozwoliła sobie na zmiany, które wcześniej nie miały prawa mieć miejsca w Jej życiu.

III. Zmieniła się. Zaczęła mieć totalną olewkę na życie  na to co się działo  na ludzi  na własne potrzeby. Choć w głębi tkwiła w Niej wciąż ta mała  nieśmiała dziewczynka. Lecz jedno zdarzenie  mocne słowa podczas imprezy  na której jej zależało  gdzie pragnęła być na koncercie.. Dowiedziała się kim jest. Dowiedziała się tego od swojego ówczesnego faceta. I zrozumiała  że stała się kimś innym niż chciała być. Stała się sztuczną wersją samej siebie. Tej samej nocy zakończyła wszystkie stare znajomości  zerwała z Nim..I budząc się niedzielnego poranka wróciła do świata żywych. W nowym ciele  odmieniona  szczęśliwa  ale wróciła z odwagą  która pozwoliła pokonać jej nieśmiałość  z którą walczyła przez całe życie. Spaliła przeszłość  zburzyła mosty  które ją ograniczały i zaczęła brnąć przed siebie z coraz to większą odwagą.

remember_ dodano: 1 listopada 2015

III. Zmieniła się. Zaczęła mieć totalną olewkę na życie, na to co się działo, na ludzi, na własne potrzeby. Choć w głębi tkwiła w Niej wciąż ta mała, nieśmiała dziewczynka. Lecz jedno zdarzenie, mocne słowa podczas imprezy, na której jej zależało, gdzie pragnęła być na koncercie.. Dowiedziała się kim jest. Dowiedziała się tego od swojego ówczesnego faceta. I zrozumiała, że stała się kimś innym niż chciała być. Stała się sztuczną wersją samej siebie. Tej samej nocy zakończyła wszystkie stare znajomości, zerwała z Nim..I budząc się niedzielnego poranka wróciła do świata żywych. W nowym ciele, odmieniona, szczęśliwa, ale wróciła z odwagą, która pozwoliła pokonać jej nieśmiałość, z którą walczyła przez całe życie. Spaliła przeszłość, zburzyła mosty, które ją ograniczały i zaczęła brnąć przed siebie z coraz to większą odwagą.

Zmieniło się wszystko. Zmienił się czas  zmieniły się lata. Zmienił się nawet pogląd na życie oraz na to co się wokół dzieje. Kiedyś uważałam  że nie można żyć bez ludzi  bo pragnęłam ich wiecznej obecności  a dziś? Mam wrażenie  że czasami jest mi wszystko jedno. Nie czuję potrzeby czyjejś obecności  ale zarazem czuję się dobrze w związku ze samotnością. Nie marudzę  jak kiedyś  że taki stan boli  a wręcz przeciwnie. Milczę  bo nie czuj już nic szczególnego. Może zostało jakieś rozczarowanie  może smutek albo ból? Lecz nie ujawniam tego. Emocje i uczucia pochowałam na dnie skamieniałego serca. Zmieniła się codzienność  a ja wraz z nią. Dorosłam  dojrzałam... I umarłam wewnętrznie tak  jak tego chciałam.

remember_ dodano: 1 listopada 2015

Zmieniło się wszystko. Zmienił się czas, zmieniły się lata. Zmienił się nawet pogląd na życie oraz na to co się wokół dzieje. Kiedyś uważałam, że nie można żyć bez ludzi, bo pragnęłam ich wiecznej obecności, a dziś? Mam wrażenie, że czasami jest mi wszystko jedno. Nie czuję potrzeby czyjejś obecności, ale zarazem czuję się dobrze w związku ze samotnością. Nie marudzę, jak kiedyś, że taki stan boli, a wręcz przeciwnie. Milczę, bo nie czuj już nic szczególnego. Może zostało jakieś rozczarowanie, może smutek albo ból? Lecz nie ujawniam tego. Emocje i uczucia pochowałam na dnie skamieniałego serca. Zmieniła się codzienność, a ja wraz z nią. Dorosłam, dojrzałam... I umarłam wewnętrznie tak, jak tego chciałam.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć