 |
|
Czasami niektóre sprawy potrzebują odrobiny ciszy.
|
|
 |
|
"Chcę, żeby ktoś zawładnął twoimi zmysłami, żebyś lewitowała, żebyś śpiewała na całe gardło i tańczyła. Posmakuj szczęścia, a przynajmniej nie odrzucaj go. Wiem, że to brzmi melodramatycznie, ale miłość to namiętność, obsesja, to ktoś, bez kogo nie możesz żyć. Mówię ci: daj się ponieść emocjom, znajdź kogoś, kogo pokochasz do szaleństwa i kto ciebie pokocha z taką samą pasją. Jak go znaleźć? Cóż, zapomnij o rozumie i zacznij słuchać własnego serca. Bo prawda jest taka, skarbie, że życie bez miłości nie ma sensu. Ruszyć w podróż przez życie i nie zakochać się szczerze, to jakby w ogóle nie żyć. Ale musisz próbować, bo jeśli nie spróbujesz , to jakbyś nigdy nie żyła."
|
|
 |
|
Życie jest jak jazda na rowerze. Żeby utrzymać równowagę, musisz być w ciągłym ruchu.
|
|
 |
|
Chodziliśmy nie szukając się, ale wiedząc, że chodzimy po to, żeby się znaleźć
|
|
 |
|
Jesteś równa babka,
piękna
wartościowa
niesamowita.
Znosisz ból,
przetrwasz burzę,
uśmiechasz się mimo rozdartego serca. Podajesz dłoń tym,
którzy na to nie zasłużyli.
Upadasz,
płaczesz,
wstajesz,
śmiejesz się,
wzruszasz ,
wybaczasz
kochasz !
Masz miliony twarzy,
więc jeśli ktoś nie może Cię znieść,
gdy jesteś słabsza,
wredna
rozdarta emocjonalnie,
gdy popełniasz błędy,
najprawdopodobniej nie wart jest Ciebie-
gdy jesteś najlepsza.
— "List w butelce"
|
|
 |
|
"Wyjedź gdzieś, najlepiej daleko, choćby na weekend.
Dystans geograficzny pozwala nabrać dystansu psychicznego."
|
|
 |
|
,,Zbuduje Ci dom, będziesz miała schron, taki szałas na hałas"
|
|
 |
|
"Często jakieś wydarzenia przywołują inne i wyzwalają w nas ból, którym nie potrafimy podzielić się z nikim, nawet z samym sobą."
|
|
 |
|
"Spytałem zebrę
jesteś białą zebrą w czarne paski
czy czarną zebrą w białe paski?
A zebra odpowiedziała:
a ty jesteś hałaśliwym człowiekiem z cichymi dniami
czy cichym człowiekiem z hałaśliwymi dniami?
Jesteś bałaganiarzem, który czasami bywa pedantem
czy pedantem, który bywa bałaganiarzem?
Jesteś człowiekiem szczęśliwym, który bywa smutny
czy smutnym, który bywa szczęśliwy?
Nigdy więcej nie spytam zebry o paski." Shel Silverstein
|
|
 |
|
Trochę nie wiem co myśleć. Trochę się cieszę, że się poznaliśmy, a zarazem trochę się boję, że jutro znikniesz. Trochę chcę cię poznać, a trochę czuję strach przed odrzuceniem. Nie chcę się nakręcać, ale już trochę za późno.
|
|
 |
|
Nie wiem jak mam żyć z Tobą i jak mam żyć bez Ciebie.
|
|
 |
|
Usiadłam przy grobie dziadka, odpalając znicz. ''Witaj''. Przywitałam się cicho. - Dawno mnie tu nie było. Nie rozmawialiśmy już tak długi czas. Wybaczysz mi? Wybacz mi, za moją nieobecność. Wybacz mi za to, że już tak często o Tobie nie myślę. Wybacz mi, za to, że nie jestem silna, i nadal jest mi z tym ciężko, chociaż już tyle nie płaczę. Wybacz mi, za to co się stało. Za to, że próbowałam znaleźć się koło Ciebie. Ale to nie miało być tak. Wszystko miało się ułożyć, gdyż wszystko się sypie. Proszę wybacz mi moje postępowania, wybacz mi to co robię, i to co zrobić chciałam. Wróć tu kurwa, i przytul mnie najmocniej jak umiesz. Bo brakuje mi tego. Brakuje mi ciepła i miłości z tamtych chwil, brakuje mi tego poczucia, że ktoś mnie kocha. Wróć tu do cholery, obejmij mnie, i powiedz, że jeszcze się ułoży. Daj mi nadziei na lepszy dzień. Daj mi jej, miłości, nadziei i wiary, bez której nie da się żyć, daj mi ją, bo tu zwariuje. Kurwa, wróć. I zostań już do końca, proszę.
|
|
|
|