 |
|
rzucił moim sercem o podłogę, a potem przyklęknął i wydarł w nim potężną dziurę, upewniając się, że pozostanie otwarta przez długie lata. chciał mieć pewność, że moje serce nigdy już nie zazna drgania przedsionków i rytmicznych uderzeń. że na zawsze pozostanie jedynie martwym narządem pompującym krew.
|
|
 |
|
Poddałam się, lecz nigdy nie zapomnę jak długo walczyłam o utrzymanie oddechu.
|
|
 |
|
Czasem na dobre wychodzi unikanie ludzi, co do których uczuć nie jesteśmy pewni..
|
|
 |
|
Po ludziach, którzy odchodzą, zawsze pozostaje pustka. Bo nie jest to owocowy lód upadły na ziemię, podarta para jeansów, stary, psujący się telefon z obdartą obudową czy zgubiona wsuwka. To człowiek. Jego niczym nie zastąpisz. Tym bardziej nie kupisz..
|
|
 |
|
Jakby nie istniał dla mnie.Nigdy nie mogę go spotkać.Nie widzę go,gdy czytam książkę z nosem przy oknie,skąd widzę jedną z ulic,przez którą musi przechodzić chcąc pójść do sklepu.W ciepłe dni wychodzę nawet na balkon robiąc tę samą rzecz z tego samego powodu tyle,że z lepszym widokiem.Oglądając tv siadam przy stole na najbardziej niewygodnym krześle,przez kąt jego ustawienia,ale daję radę.Patrzę na ekran...[czyt. na to, co dzieje się za oknem].Ograniczyłam to tylko do weekendów i czwartków,ze względu na jego studia.A wiem,że przyjeżdża do rodziców,do siebie.Tutaj.Rozmawiałam z jego mamą,nie z nim,jedyny raz,a to prawie tak,jak bym rozmawiała z nim,prawda?A przez pozostałe dni się męczę.Dosłownie.Myśląc o nim bez przerwy zaniedbuję wiele spraw,czego wynikiem są same nieprzyjemności.Wiem, że stać mnie na wiele więcej,niż robię,ale nie daję rady.Przez dwumetrowego sąsiada,starszego jedynie o dwa lata...Gdyby nie Linkin Park,to szlag by mnie trafił,albo coś gorszego.Do lata wytrzymam..
|
|
 |
|
" Kto mało myśli - błądzi wiele. " LdV..
|
|
 |
|
Gdzie się podziała ta zadowolona z życia dziewczyna,która w szkole zdobywała wysokie stopnie,grubą książkę potrafiła przeczytać w dwa wieczory,wszystko kończyła z zapałem jeszcze szybciej niż zaczęła,nie potrafiła nienawidzić ludzi,nawet tych,których wcale nie obchodziła,chętnie każdemu pomagała we wszystkim,lubiła poznawać nowych ludzi,odwiedzać nowe miejsca,próbować nowych rzeczy,uśmiechała się,była miła,serdeczna,akceptowała wszystko wokół.I wszystkich.Uczyła się na błędach i jej stres potrafił walczyć ze stresorami...Nie jest jeszcze za późno na naprawę mojego świata.Nigdy więcej już nikomu nie pozwolę w tak błahy sposób pozbawić barw mojej codzienności.Czas zatem wziąć kredki w dłonie i zacząć malować wszystko od nowa...Po pierwsze -zapomnieć o niejednej "ważnej" sprawie,osobie,miejscu.Po drugie -wrócić do wolontariatu.Po trzecie -dokończyć książkę,która ma niecałe200str,a przez ponad miesiąc nie dotarłam nawet do połowy.Po piąte -poznać "kogoś" zza rogu.Chyba to dobry plan. 8) ..
|
|
 |
|
~ Są rzeczy, o których się nie mówi, żeby nie zaszkodzić..
|
|
 |
|
Zobaczysz - zapomnisz, czas to morderca.
|
|
 |
|
Wredna, uparta, głupia, niewychowana, brzydka, bezczelna, nieznośna, egoistyczna, dokuczliwa, pyskata, okropna, niepotrzebna i duża, więc do wieszania firanek, nie do kochania..
|
|
 |
|
bezczelnie podeptałam nadzieję czarnymi szpilkami, wyrzucając ją niczym worek ze śmieciami. słałam jej uśmiechy, gdy zdychała na bruku ulicy. zamazywałam jej widoczność dymem ulatniającym się z moich ust, kiedy starała się podnieść. z każdą chwilą przytrafiając mnie o jeszcze bardziej intensywny śmiech, podczas gdy zarzekała się że on wróci. suka, konając nadal miała czelność kłamać. / slaglove
|
|
 |
|
A ona głupia wierzyła, że zniszczone, zdeptane i wypełnione po same brzegi wiotkich ścianek bólem serce, nie będzie w stanie już więcej pokochać.
|
|
|
|