 |
|
Kurwa, kocham Cię tak bardzo, że czasami aż boję się tego uczucia. Często zastanawiam się, co się ze mną dzieję, a to chyba skutek zakochania. Zdarza się, że zapominam oddychać, gdy z Tobą rozmawiam. Na samą myśl o Tobie, uśmiecham się sama do siebie. I nie mam pojęcia, co się ze mną dzieję, ale wiem jedynie, że pragnę tego, pragnę Ciebie.
|
|
 |
|
Chyba nie mogę powiedzieć, że nie chciałabym Cię mieć.
|
|
 |
|
Może go nie kocham, prawdopodobnie tylko go lubię. Ale ciągle o nim myślę i zastanawiam się co robi i jak się czuje, czy wszystko mu się układa, czy myśli o mnie tyle co ja o nim. Nie, nie. Nie kocham go. Ale zdecydowanie jest na dzień dzisiejszy najważniejszym mężczyzną w moim życiu ♥
|
|
 |
|
Nie twierdzę, że Cię kocham, albo coś w tym stylu. Ja po prostu lubię, gdy jesteś i śmiejesz się, gdy ja się śmieję, płaczesz, gdy ja płaczę i przytulasz, gdy mówię, że mi zimno.
|
|
 |
|
MÓJ, MÓJ, MÓJ, MÓJ i tylko MÓJ ♥ ale niestety tylko w mojej bujnej wyobraźni.
|
|
 |
|
żyjesz, coś psujesz, żyjesz dalej.
|
|
 |
|
wciąż o Ikarze głoszą choć doleciałł Dedal. / masyhistka
|
|
 |
|
siódmy października. skromnie ubrana, czarna spódnica, czarny płaszcz. rozmazane oczy i czerwona róża w spuchniętych dłoniach. stoi cichutko łkając i wsłuchuje się w żałobne modlitwy za Niego. za swoją miłość. trumna opada w dół . zostaje sama. Ona i ON. Bezradnie klęczy nad jego ciałem pochowanym w pięknej wierzbowej skrzynce. ' Przegrałam kurwa. Dragi mi Cię odebrały. tak po prostu. bezpowrotnie.. mnie się kurwa kocha, a nie odchodzi. Miałeś być. Poddałeś się. ' . Już nawet nie czuła tego, że łzy kapią jej po końcówkach miedzianych włosów. Chce zatrzymać wskazówki chociaż na ten jeden moment kiedy Go miała. Zostawia czerwoną różę z Ich zdjęciem rozdartym na pół – Obiecuję Ci, że już nigdy nie będziesz sam. – dodaje odchodząc.
|
|
|
|