 |
|
Jeśli kochasz, czas znajdziesz, nie mając ani jednej chwili.
~ Jan Twardowski
|
|
 |
|
Będziemy szczęśliwi, gdy zrozumiemy, że są gorsze problemy niż to, że pada deszcz. Że poplamiony top to nie koniec świata, a po autobusie, który właśnie nam odjechał, zaraz przyjedzie kolejny.
Będziemy szczęśliwsi, gdy przestaniemy porównywać swoje szczęście lub nieszczęście do innych.
Będziemy szczęśliwsi, gdy zaczniemy doceniać i cieszyć się z małych rzeczy. Kiedy zaczniemy robić to, na co rzeczywiście mamy ochotę, a nie to, co jest naszym przykrym obowiązkiem.
Będziemy szczęśliwsi, kiedy przestaniemy się bać prawdy i zaczniemy mówić to, co naprawdę czujemy. Kiedy przestaniemy uzależniać swoje szczęście od innych.
Będziemy szczęśliwsi, kiedy przestaniemy odkładać życie na bok - stawiać sobie warunki, że dopóki nie posiadamy nowszego modelu telefonu, lepszego samochodu i tego o czym śnimy, nie będziemy usatysfakcjonowani.
Cieszmy się tym, co mamy tu i teraz.
Jeśli masz zdrowie i kochającą się rodzinę - masz więcej niż Ci się wydaje.
|
|
 |
|
"Już nie zawrócę, to wszystko dziś porzucę. Ja się zarzekam, uciekam, dość mam przeznaczenia, po co zwlekać, czekać, gdy się nic nie zmienia." ~ Sanah
|
|
 |
|
Tak bardzo się cieszę, że zrobiłaś sobie dom pod moim sercem okruszku. [ ciamciaa ♥ ]
|
|
 |
|
Zwykłe objęcie ramionami nie leczy złamanego serca, ale pozwala spokojnie zasnąć. Śpijmy zatem. /bekla
|
|
 |
|
Czasem lepiej się poddać i dać wszystko w objęcia świata, niech się dzieje co chcę, mi zaczyna być powoli wszystko jedno.
|
|
 |
|
tak ci miałem wiele do powiedzenia. wydawało mi się, że o życiu, ale okazuje się, że tylko o sobie. o sobie w tobie. albo raczej o tobie we mnie
|
|
 |
|
Cześć Moblostworki - robię małą aktualizację 2022 i chętnie dowiem się kto powrócił ❤️
|
|
 |
|
Czemu jak ten śniegu puch, to wraca znów? Czemu po tej stronie rzęs tęsknię ciut? [ Sanah ]
|
|
 |
|
powtarzał, że miłość poznaje się po tym, że czyjegoś głosu pragniesz bardziej niż ciszy
|
|
 |
|
Hej Ty, Jezu. Na kolana upadłam i zastanawiam się, czy czujesz jak ciężkie opieram na nich ciało. Wypełnione głodem, pustką, biernością, czymkolwiek… tak, cokolwiek we mnie znajdziesz. I jak mnie nazwiesz? Człowiekiem, istotą, czy pustym naczyniem? Co się we mnie wlewa, co ze mnie wylewa? Ile w tym żółci, piany i wody słonej? Jak mam wierzyć, że iskrę jakąś widzisz w mych błądzących oczach? Ej, Jezusie! Znowu rzygam. Zwymiotowałem życie i jem je od nowa jak posiłek najlepszy. Karmię się syfem, Tobie się kłaniam, a niebo na głowę mi spada. O bogowie, raj na ziemi. /just_love.
|
|
 |
|
jesteśmy dla siebie odpoczynkiem, jak spacer
|
|
|
|