 |
|
Wiesz że ja wiem że Ci się podobam. Ale Ty z tym fantem nic nie robisz.
|
|
 |
|
Część 22... Staliśmy w parku podszedł do mnie nagle , jedną ręką chwycił mą dłoń a swą drugą przejechał delikatnie po mym policzku . Jego oczy się błyszczały moje zapewne również nie mniej. Staliśmy tak jak zahipnotyzowani nie czułam zakłopotania czułam spełnienie zadowolenie pełną mocą. Nagle zbliżył się do mnie jeszcze bardziej.Lekki szal w jesiennym wietrze rozwiewał się na każdą stronę tak samo jak me bardzo długie włosy sięgające pasa,Sukienka w kolorze brzoskwiniowym podwiewała delikatnie.Zza chmur wyłaniało się gorące słońce mimo pory roku który w owym czasu nam towarzyszyła.Byliśmy od siebie w odległości niecałej stopy,zrobiłam kolejny krok zbliżając się do niego najbliżej jak się dało a on zbliżając swą twarz do mej,najpierw delikatnie musnął me usta,potem zrobił to jeszcze raz ale dłużej i namiętniej.Zatraciłam się w jego ustach...Chciałam trwać w tym błogim śnie jeszcze jak najdłużej ale w realnym świecie właśnie słyszałam już 3 razy mój koszmarny budzik do szkoły.CDN.
|
|
 |
|
Część 21 ...- Sama nie umiałam odpowiedzieć sobie na te pytania więc jakim cudem miałam na nie odpowiedzieć Michałowi - Nie mam pojęcia może to ze zmęczenia. - Odpowiedziałam . Wstałam z łóżka bez pomocy brata i ruszyłam po schodach do swego pokoju . Uwielbiałam te schody pamiętam że jako mała dziewczynka zjeżdżałam na nich na materacu , teraz patrząc na nie przypominały mi schody z bajki ... pięknie wyłożone białym kamieniem wygładzone tak że nigdzie nie można było znaleźć nic takiego przez co można było by się zahaczyć . Piękna poręcz w kolorze szafiru z wyrzeźbionymi liśćmi latorośli uwielbiałam ten styl.Wchodząc do pokoju towarzyszyły mi miłe myśli .Byłam w nich odrobinę zagubiona bo nadal nie wiedziałam dużo o brunecie.W pewnym sensie tak jakby unikał tematu o sobie a jeśli chodzi o mnie to chciałby wiedzieć jak najwięcej. Tajemniczy -Postanowiłam że muszę go rozszyfrować.Zatopiona w myślach Zamknęłam oczy i zasnęłam....CDN
|
|
 |
|
Część 20 ... Już wstawałam kiedy usłyszałam nagle głosy trzech facetów na raz. "Zostań" - Ja go odprowadzę ty już nie wstawaj . -Powiedział Kamil , spojrzałam się na nich wszystkich z dziwną miną ale posłuchałam ich .-Do zobaczenia w szkole Majka - usłyszałam od Maćka gdy wychodził z mojego domu - Wzięłam głęboki wdech i przez chwilę nie myślałam o ostatnich słowach wypowiedzianych przez niego ponieważ wydały mi się normalne. Ale nie były normalne ... że co proszę miał chodzić do mojej szkoły ? Ja pieprzę przeklęłam na głos - Co jest młoda ?! - spytał od razu zaniepokojony Michał który nadal stał koło kremowej sofy na której przed chwilką leżałam -Nic nic , ej może wiesz ile on ma lat ? - ha siedziałaś z nim w pokoju tyle czasu a nie zapytałaś o wiek ? rany jesteś mega no nie wierze - dobra pytania nie było idę się położyć bo jutro do szkoły - Ejj a w ogóle to czemu zemdlałaś ? jadłaś dzisiaj coś ? słabo Ci się zrobiło ? CDN.
|
|
 |
|
Część 19... Proszę -usłyszałam za swoją głową. Od razu wiedziałam kto to był ... Maciek był jeszcze u mnie w domu , podszedł do mnie powoli pomógł mi usiąść i podał powoli szklankę z wodą - Ty jeszcze tutaj ? - Spytałam nim zdążyłam ugryźć się w język .-Siorka On taki miły przerażony i w ogóle martwił się o Ciebie a ty wylatujesz tu z takim zapytajnikiem - Oburzył się Kamil - Eee wybacz nie o to chodziło po prostu zdziwiłam się że zostałeś tzn że się zmartwiłeś .-Wiesz co Maju powinnaś iść już spać chyba -odpowiedział mi brunecik , świetnie pewnie ma mnie teraz za jakąś kompletną kretynkę. - Mniej więcej wszystko z Tobą dobrze ? - spytał jeszcze . -Ta wszystko jest ok. - Słuchajcie zostałbym jeszcze , bardzo miło spędziłem Tu czas ale niestety jest dwadzieścia minut po pierwszej w nocy a nie chciałabym się aż tak włóczyć nocą po nowym mieście. A po za tym Maja powinna odpocząć.Nie wiadomo czemu źle się poczuła- Oznajmił mój doktorek ... eee znaczy nie mój jeszcze no ale...CDN
|
|
 |
|
Część 18..słyszałam stłumione głosy-przed zamkniętymi oczyma ujrzałam postać która kogoś mi przypominała ale nie miałam pojęcia kim była kobieta w mej wyobraźni.I Co się stało czemu straciłam przytomność.Coś mnie paliło w głowie ale czułam że nie mogę się poruszyć...to ta jakby moje ciało zostało wyłączone ale dusza z kolei funkcjonowała na wysokich obrotach.Ból głowy sprawiał mi ogromne cierpienie,które nagle ustało.Poczułam że władza nad mym ciałem która z niewidomych przyczyn została mi odebrana znowu do mnie wróciła...Otworzyłam delikatnie powieki leżałam na kremowej skórzanej sofie w czystym i jasnym jak zwykle salonie ,nad sobą ujrzałam dwóch braci którzy byli okropnie bladzi i mieli przejęty miny jak nigdy...-Pewnie jesteście bardziej bledsi ode mnie ... -Usłyszeli z mych ust -Majka co się dzieje ? coś Cię boli ? chcesz wody ? powachlować Cię ?-Pytali w popłochu bracia. - Boli mnie głowa.- powiedziałam bez najmniejszego problemu wypowiadania się.-Mogę poprosić wody ? .CDN.
|
|
 |
|
Część 17 ... -Muszę już lecieć późna pora. -Powiedział brunet. Spojrzałam na zegarek rzeczywiście dochodziła 1 w nocy . -No tak ucieknij znowu .Nie zostaw mi swojego numeru ani żadnego innego kontaktu do siebie bo po co... pomyślałam sobie w myślach. - Więc do zobaczenia , na pewno do zobaczenia. - Powiedział stojąc już na przed pokoju. Spojrzałam na niego i od razu tego pożałowałam . Zrobiło mi się bardzo słabo i opadłam na podłogę wyłożoną złotymi kafelkami...CDN
|
|
 |
|
Część 16. Myślałam że trwa to wieki nim spojrzał na mnie. Jego wzrok wcale nie przypominał oczu tych wszystkich ludzi którzy wiedzieli o tym co się działo z nami. Nie widziałam w nich litości ani nic podobnego .Poczuam pewną ulgę . Zamiast mówić że mu przykro uśmiechnął się i powiedział że wcale go nie zabiłam choć zdradziłam swoje imię. - Ale nie zdradziłam Ci kiedy to może nastąpić . Wiesz gdy nadchodzi pełnia zmieniam się w wilkołaka i poszukuję swoich ofiar. - Zaczęliśmy się śmiać oboje z mojej bujnej wyobraźni. - Zatrzymałam jednak gwałtownie śmiech i spytałam czy teraz on mógłby opowiedzieć mi coś o sobie. - Maju ... - gdy wypowiedział moje imię tak delikatnie frywolnie poczułam rumieniece na mych policzkach . - ...wiesz jak zdradzę Ci me sekrety będę musiał Cię zabić.-Maciej ja mówię serio . Nie wiem nic o tobie do cholery . - A Chciałabyś od razu wiedzieć wszystko ? bez sens... jak będziesz miała ochotę to podowiadujesz się z czasem.... CDN
|
|
 |
|
Część 15 ...Po dwóch koszmarnych latach Michał osiągnął penoletność mógł więc przejąć opieke nad Kamilem który wtedyt miał 12 lat i mną gdy miałam 10 lat. Państwo oddało nam nasze stare mieszkanie które w owczesnych czasach było pogrążone w kredytach. Jednak rodzice nie zostawili nas z pustymi rękoma .Wiedzieliśmy że tata miał w domu ukryty sejf. Czego policja ani nikt inny nie wiedział . Sprzedliśmy jego udziały z wszystkich firm .Dostało nam się dużo pieniędzy ponieważ był bardzo ważnym dyrektorem czegoś tam .Więc daliśmy radę pospłacać wszystko.Michał chciał dla nas jak najlepiej . Zajmował się nami darzył miłością. Gdyby nie on nie wiem co z nami by było...A Teraz widzisz jak żyjemy . Jeżeli chodzi o przeszłość wracamy do niej bez przeszkód. Jednak wszyscy wiemy że sprawia nam to ból. Najważniejsze że dajemy radę. Że mamy siebie nawzajem. - Gdy skończyłam opowiadać Maciek nie patrzył się na mnie. Objął mnie wówczas strach...CDN
|
|
|
|