 |
|
Budzisz się pewnego dnia i widzisz, że nie masz nic. Straciłaś wszystko. Przyjaciele odeszli bezradni, gdy ciągle odtrącałaś ich wyciągnięte i chętne do pomocy ręce. Rodzina przestała pytać i zauważać nieustanny smutek na Twojej twarzy. Miłość, jak to miłość - skończyła się na jednym z zakrętów. Podchodzisz do lustra. Widzisz odbicie, ale nie swoje, tylko osoby, którą się stałaś. Patrząc we własne oczy - gubisz się. Dotykasz twarzy - wszystko niby na swoim miejscu. Jednak wrak w lustrze to nie ta samo, co tamta radosna dziewczyna pełna uśmiechu i miłości w sercu, które jeszcze wtedy było w całości.
|
|
 |
|
Płaczesz ciągle przez kogoś, kto Cię zranił, a mimo to nie potrafisz z Niego zrezgnować.
|
|
 |
|
Po prostu utwierdź mnie w przekonaniu, że dając mi swoją bluzę nie robiłeś tego z grzeczności. Że gdy dotykałeś moich dłoni nie był to przypadek, patrząc w moje oczy pragnąłeś zobaczyć w nich coś więcej, niż ich kolor, a pisząc ze mną po nocach nie chciałeś tylko pokazać mi jak długo potrafisz wytrzymać bez snu.
|
|
 |
|
To było bardzo piękne, zobaczyć Cię po raz pierwszy i myśleć bez słów: chcę.
|
|
 |
|
Seks to nie miłość a miłość to nie seks, ale najcudowniej, kiedy idą w parze.
|
|
 |
|
Tyle jeszcze rzeczy do zrobienia przed nami.
|
|
 |
|
Chodzi o tą bezgraniczną pewność, że ktoś jest, że czuje to samo.
|
|
 |
|
Kochaj mnie nieprzytomnie, jak zapalniczka płomień, jak sucha studnia wodę.
|
|
 |
|
Niech to trwa, nigdy się nie kończy. Nawet śmierć nas nie rozłączy!
|
|
 |
|
Potrzebuję Cię, by jutro było lepsze.
|
|
 |
|
Jest jeszcze jedno, co człowiek musi wiedzieć o łzach: nie sprawią , że pokocha Cię ktoś, kto Cię nie kocha.
|
|
 |
|
Kruche ściany szczęścia rozsadza pamięć.
|
|
|
|