 |
|
- ' Patrzysz na mnie, jakbyś chciała mi coś oznajmić. ' - powiedział gryząc kawałek wafelka od loda. - ' No boo .. chcę .. ' - wydusiłam, pastwiąc się nad roztopionym już lodem w kubku. - ' Więc na co czekasz ? Mieliśmy mówić sobie o wszystkim .. ' - rzucił. ' Noo, boo .. chciałam Ci powiedzieć, że .. ' nie skończyłam mówić, a On wtrącił swoją wypowiedź. - ' Nie kochasz mnie ? To chciałaś mi powiedzieć ? ' - zapytał, wpychając ostatni kawałek wafelka do ust. - ' Skąd wiesz ?! ; o ' - zapytałam zdziwiona. ' Bo wiesz kochanie. Uczucia są jak lody. Po pewnym czasie tracą swoją objętość i topnieją. ' - rzucił. - ' Alee .. ' - zaczęłam, a On nie dając mi dojść do słowa powiedział : " To czuć, kiedy serce ukochanej osoby z czasem przestaje bić dla Ciebie. " - spuszczając wzrok odszedł pozbawiony jakichkolwiek nadziei. / idzysrlz.
|
|
 |
|
pogarda dla świata tak często błędnia interpretowana jako nieśmiałość [prywatne.delirium]
|
|
 |
|
idź swoją drogą, a ludzie niech mówią co chcą.
|
|
 |
|
czasami mam ochotę wyrzygać te złe chwile zatruwające pamięć.
|
|
 |
|
widzę ten czas gdy nie było dla mnie miejsca, tyle kłamstw w moją stronę ,tyle prób złamania serca.."
|
|
 |
|
prawda jest taka, że czasami brakuje mi Ciebie tak bardzo, że ledwo mogę to znieść.
|
|
 |
|
bitch please, on jest mój więc WYPIERDALAJ !
|
|
 |
|
Muszę być skończoną idiotką, jeżeli wydaje mi się, że kiedyś będziesz mój.
|
|
 |
|
Wracałam - jak to w sobotnie wieczory, od koleżanki. Było już ciemno więc latarnie strasznie świeciły mi po oczach. Dochodząc do domu zauważyłam znajomy samochód. "Skarb przyjechał" - pomyślałam, gdyż nie widziałam go od tygodnia. Zaczęłam więc biec ile sił w nogach, by rzucić mu się na szyję. Przytuliłam się i spojrzałam mu w oczy. Były zimne, tak jakby w ogóle się nie cieszył, że mnie widzi. Myślałam, że może stało się coś złego no i stało się. Dwie minuty później byłam już sama. Zostawił mnie, dla najlepszej przyjaciółki..
|
|
 |
|
-jak powiedzieć, że nie chce już z nią być? -zostałem wegetarianinem i odstawiłem pasztety .
|
|
 |
|
- tak naprawdę w głębi duszy jestem czułą, miłą, spokojną osobą. - na serio? - nie, spierdalaj.
|
|
|
|