 |
|
ej zrobiłam w swoim życiu trochę rzeczy złych to przeze mnie byłeś smutny, przeze mnie płynęły Ci łzy, za oknem ujadają psy, Ty kładziesz głowę na poduszce, zależy nam na sobie, czy już nie? zanim usnę chcę zamienić z Tobą kilka słów, czas ucieka..
|
|
 |
|
myślałam, że bez Ciebie umrę i chyba umarłam, a teraz tylko udaję element scenografii i sama się szwendam ulicami, tyle tu wspomnień o Tobie, że mogłabym z nich spokojnie stworzyć cały wszechświat, lecz mogę tylko wyobrażać sobie Twój głos
|
|
 |
|
kiedy możesz przestać, nie chcesz, kiedy chcesz przestać, nie możesz..
|
|
 |
|
myślę o Tobie często, tak często, że tracę oddech, może cofnę złe momenty i zostawię tylko dobre ?
|
|
 |
|
i powiedz mi czy wciąż go kochasz? gdy wiesz, że nic nie jest takie jak chcesz i nie będzie już jak chcesz by było i teraz gdy już wiesz, że on nie jest tym kim chcesz, czy wierzysz w miłość?
|
|
 |
|
byłeś mym marzeniem, z pogardą wracają ubiegłe lata, de facto wciąż mało nerwów co dzień, nie wiem już co robię, ogień płonie w oczach, świat uprzytomnia, mogę zrobić wiele, postawić nowe cele, spalić knajpę jedną zapałką, iść w cholerę, odpalić szluga, nie tłumaczyć się bogom
|
|
 |
|
mogłabym powiedzieć jak skurwiele miłość chłodzą
|
|
 |
|
i tak minęły już 3 lata, a ja wciąż chętnie wracam swą pamięcią do tych chwil
|
|
 |
|
ktoś mówił, że frustracja może dopaść
|
|
|
|