 |
|
Lubimy wspominać, rozpamiętywać, dzielić włos na czworo. „Dlaczego mi się to przytrafiło?” Po prostu przytrafiło, chuj wie dlaczego, tego nie zmienisz. „Co pomyślą o mnie inni?” Inni o tobie nie myślą.
|
|
 |
|
Znała tego, który na nią czekał w każdy dzień tygodnia (...) biegł ku niej nie zważając na obecność ludzi, obejmował i mówił: jesteś. Nie musiał dodawać tego całego banalnego szajsu: "kochana moja" lub "śliczna moja", "tęskniłem za tobą". Po prostu mówił: jesteś. I to jego: jesteś, odbierała jak najpiękniejsze wyznanie (...). Nie potrzebowała innego. Jestem, odpowiadała.
|
|
 |
|
Najważniejsze, żeby pokochać siebie. I wybaczyć sobie. Wszystko, nawet największe błędy. I nie wspominać swojej historii, tylko ją tworzyć.
— J. L. Wiśniewski
|
|
 |
|
No pain, no gain, never stand down, made our own way
|
|
 |
|
Odpuszczę dopiero wtedy, kiedy uznam, że zrobiłam wszystko, co było w mojej mocy żeby zdobyć to, co chciałam. Może i się upokorzę wystawiając na tacy swoje uczucia, może uderzę twarzą w ziemię i znowu pożałuję swojej wiary w ludzi i naiwności ale przynajmniej nie zarzucę sobie, że mogłam coś zrobić a nie zrobiłam. Najważniejsze to nie pluć sobie w twarz za niewykorzystane szanse. Jak już o coś się starać, to z pełną świadomością porażki ale w 100%, mimo wszystko. Bo czasem to warto dla kogoś zrobić wszystko. Serce poskładasz i wyjdziesz z tego z nową lekcją, ale nic tak nie boli jak niewykorzystane okazje. //wyjebane_maaam
|
|
 |
|
- Córeczko, musisz zrozumieć, że jesteś kobietą za którą mężczyźni będą szaleć i rwać sobie włosy z głowy. Ale nie taką z którą się ożenią.
- Dlaczego?
- Bo życie z Tobą to totalna niewiadoma i ciągle podniesione tętno, sama z sobą nie możesz wytrzymać a co dopiero ktoś. Mężczyźni potrzebują spokoju, a Ty większość z nich byś na wióry rozniosła.
- autor nieznany
Oczami Mężczyzny
|
|
 |
|
Nie było nic skasuj ten czas
Nieznajomym znów się stań
Spotkajmy się trochę lepsi jeszcze raz
|
|
 |
|
I znowu, i znowu.. Znowu jesteś. Siedzi w nas to i cały czas trwa.. / Z.
|
|
 |
|
,,Miłość to trudna rzecz, nie można jej wywołać ani kontrolować, ani też zmusić, aby trwała''.
Éric-Emmanuel Schmitt – ,,Dziecko Noego''.
|
|
 |
|
Bolało mnie, że o mnie zapomniała. Ale jeszcze bardziej bolało mnie to, że sprawiłem, że chciała o mnie zapomnieć. Zostawiłem ją na rozstaju dróg. Zupełnie zagubioną i ubrudzoną resztkami złudzeń, w które tak wierzyła. Wierzyła we mnie. A ja zdaje się byłem wtedy zbyt nierozsądny, żeby być dla niej kimś więcej niż iluzją. Z czasem zrozumiałem, że całą sytuację zinterpretowała tak, jakbym wbił jej nóż w serce i przekręcił. To dlatego z jej ust zamiast słodkiego śmiechu wylała się jak krew cała fala gorzkich słów. Wtedy nie rozumiałem. Dzisiaj wiem wszystko. Powinienem wziąć ją za rękę i przeprowadzić przez to co było dla niej niezrozumiałe. Powinienem być obok w te noce, kiedy płakała wewnątrz siebie z bezradności. Bo ona taka była, że nie potrafiła płakać łzami. Płakała w sercu. Powinienem być wtedy, chociażby po to żeby pogłaskać jej włosy. Ucałować czoło. Ale byłem tchórzem.
|
|
 |
|
Gdy opowiadasz dziecku bajkę przeważnie zaczynasz od słów "dawno, dawno temu, pewnego dnia". Ale kiedy było to "pewnego dnia"? W bajkach. Więc nie istnieje. |determine
|
|
 |
|
“Należy przestać łamać sobie serca próbując reanimować relacje, które umarły. Nie da się nikogo zmusić do troski o nas. Nie da się zmusić, by był kimś kogo potrzebujemy. Powiem szczerze! Czasem ten, kogo chcemy widzieć obok siebie najbardziej na świecie jest tą samą osobą bez, której nasze życie stanie się lepsze. Można nie rozumieć dlaczego tak się dzieje, ale obiecuję, że przyszłość przyniesie odpowiedź na pytanie dlaczego te relacje nie mogły się udać.”
|
|
|
|