 |
|
-Wiesz, że przyjdzie tu po nas cały świat? -szepcze wprost do mojego ucha. Odsuwam się. Patrzę mu w oczy. -Niech tylko spróbuje. Nie mogę się doczekać.
|
|
 |
|
Odwróciłam oczy. Nie żeby źle wyglądał półnagi, wprost przeciwnie i właśnie dlatego.. Dobrze, ujmijmy to tak: przyjaciele najlepiej wyglądają w ubraniu.
|
|
 |
|
Podobno najgorsze, co można czuć, to obojętność. Jeśli człowiek nie tłumi złości, nie przepełnia go radość, zazdrość, ani pożądanie -jest martwy.
|
|
 |
|
-Nie umierasz. -powiedział. -Skąd wiesz? -zapytałam. Spojrzał mi prosto w oczy. -Bo nigdy bym na to nie pozwolił.
|
|
 |
|
„Pewnego dnia zobaczysz ją trzymającą za rękę kogoś innego, kto wykorzystał twoją szansę. Ona nawet cię nie zauważy, ponieważ będzie zbyt zajęta śmianiem się z jego głupiego żartu, a widzenie tego pięknego uśmiechu na jej twarzy i uświadomienie, że nie jesteś jego powodem, spali twoje serce. I wtedy do ciebie dotrze: to była ona. To zawsze była ona.”
- Ona
|
|
 |
|
Z przeszłością należy się rozstać nie dlatego że jest zła, ale że jest martwa.
|
|
 |
|
Leżysz lekko zaspana w łóżku i czekasz aż Cię obejmie. Po dłuższej chwili lekko poirytowana przekręcasz się w jego stronę, żeby wydać pomruk niezadowolenia i ostentacyjnie dotknąć jego klatki piersiowej. Jednak gdy wyciągasz rękę napotykasz się tylko na pustą przestrzeń i chłodne prześcieradło. Znów zapomniałaś, że wszystko się zmieniło. / vvolf.
|
|
 |
|
"Znajomość, która rozpoczęła się wspólnym śmiechem, musi być udana."
Stephen King "Ręka mistrza"
|
|
 |
|
-Pokłóciliście się? -Nie, nie pokłóciliśmy się. My się po prostu rozpadliśmy.
|
|
 |
|
" Na każde twoje słowo,zbyt ostre, na każdy gest, nie dość szczery,
ja powracam - pamiętaj. I jeśli kiedyś sama
zapłacze nocą
nie wchodź do jej pokoju, już ja
będę przy niej. Gdy ona cofa się z lękiem, ja powracam - pamiętaj."
|
|
 |
|
"Ja się czuję bardzo bezpiecznie, jak jestem sam. Najwięcej. Bardzo mi jest dobrze ze sobą samemu. Ja od razu powiem temu, który mnie odkryje, żeby się na mnie nie gniewał, jak sobie będę odchodził trochę co jakiś czas".
|
|
 |
|
"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"
|
|
|
|