 |
|
raczej nie lubię miłości.
|
|
 |
|
w jego urodziny, podeszła do niego wyrzucając z siebie potok słów. - życzę Ci, żebyś w końcu zauważył, jak bardzo Cię kocham - nie patrzyła mu w oczy. ujął ją pod brodę i zmusił do spojrzenia. - nawzajem - wyszeptał, łącząc ich usta w pocałunku.
|
|
 |
|
bardzo trudno mnie kochac, ale przeciez ty jestes hardkorem ♥
|
|
 |
|
na 10 facetów, 11 to durnie xD
|
|
 |
|
każda wieś powinna mieć wariata ;) || Hause .;D
|
|
 |
|
"zrobione , czy prawdziwe , nie ważne . Cycuszki zawsze są fajne ;D " || Łozo . xdd
|
|
 |
|
przyszedł i ot tak - zmienił wszystko.
|
|
 |
|
Niby z brzydoty się wyrasta - jestem dowodem na to, że to nieprawda...//annalina1996
|
|
 |
|
rzuciłam mój świat do jego stóp. a on bezczelnie go zdeptał. pozbawił jakichkolwiek nadziei. zabił moje serce.
|
|
 |
|
moje serce kocha, więc nie mów, że jest niczyje.
|
|
 |
|
patrzyłam na niego sklejonymi od łez rzęsami. - jeśli odejdziesz, mój świat bez Ciebie runie - wyszlochałam. - jesteś moim początkiem, moją podporą - kontynuowałam, a on ciągle milczał. kurczowo złapałam się jego prawej dłoni. - nie odchodź, nie po tym, co przeżyliśmy - zawahał się i wziął mnie w swoje ramiona. zrozumiał, że nikt nie jest w stanie dać mu tak wiele. oddałam mu całe swoje serce.
|
|
|
|