 |
|
to dziwne uczucie kiedy boję się, że stracę coś czego nie posiadam.
|
|
 |
|
Ten świat jest jakiś pojebany dziś, nie sądzisz ?
|
|
 |
|
wszystko ma swoje piorytety, wszystko ma swoje w a d y i zalety... ;/
|
|
 |
|
uwielbiam ten stan, gdy większość garnic normy puszcza hamulce, bo dodaje gazu.
|
|
 |
|
w porządku, przyznaję. myślę o tobie codziennie w każdej sekundzie. uwielbiam o Tobie mówić. kiedy Cię przytulam, marzę o Tym, by już nigdy nie wypuścić Cię z rąk. śnię o Tobie każdej nocy. zawsze gorączkuję gdy Cię widzę i jestem zupełnie, całkowicie w Tobie zakochana.
|
|
 |
|
Jestem zazdrosna. Pytasz o co. O to, że ktoś mi Ciebie zabierze. Że poznasz inną, lepszą fajniejszą przyjaciółkę. I braknie Ci dla mnie czasu. O to, że kogoś innego będziesz straszył "kopem w brzuch" i "walką na gołe klaty". O to właśnie, że Osiołek ustąpi miejsca komuś innemu. I nie będzie miał mnie kto pocieszać. Nie będzie miał mnie kto rozbawić. Egoistka ze mnie. Wiem. Ale nie chcę Cię stracić. Maniuś. Dlatego właśnie jestem tak cholernie zazdrosna.
|
|
 |
|
I jedyną osobą, która mnie dziś w żaden możliwy sposób nie zraniła był właśnie mój przyjaciel. Jedyny prawdziwy. Dziękuję, że Cię mam. Za Twoje wspaniałe poczucie humoru. Za te Twoje "kopy w brzuch". Za to, że jesteś jaki jesteś. Że rozumiesz mnie. Zawsze mogę na Ciebie liczyć. I mimo to, że pewnie wiele razy byłeś przeze mnie, lub przez moje zachowanie smutny nie odwróciłeś się ode mnie. Jesteś i mam nadzieję, że na zawsze będziesz. Dziękuję. Dla Ciebie- Twój Osiołek. ;-*
|
|
 |
|
Jesteś jaki jesteś. Dziwkarz. Palant. Tępy chuj - jak to mówi mój szanowny przyjaciel. Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli zastanawiasz się czy kogoś kochasz to znak, że tak nie jest. A ja się właśnie zastanawiam. I chciałabym szczerze głośno wykrzyczeć, że nie kocham Cię już. Ale widzisz, za dużo razy przez Ciebie cierpiałam i nie potrafię zapomnieć o wspólnie spędzonych chwilach. O Tobie. Ale to mija. Powoli, ale mija.
|
|
|
|