 |
|
Dzień dobry, Pan drwal? Potrzeba mi pilnie ściąć drzewo za oknem. Ma wyryte w korze inicjały, które powodują łzawienie moich oczu.
|
|
 |
|
Wiem, że nie powinnam, ale i tak życzę Ci wszystkiego najlepszego z tą kolejną " na całe życie" ...
|
|
 |
|
chociaż raz bądź mężczyzną i powiedz mi prosto w twarz, że podczas gdy jak byłam u siebie w domu i myślałam o nas - ty zabawiałeś się z inną .
|
|
 |
|
Osiągnąć dno. Czołgać się po podłodze, gdy cię nie ma.
Obwąchiwać ubrania. Wybierać z umywalki drobne włoski,
które zgoliłeś rano.
Wciskać się w kąt parapetu i rozdrapywać skórę na ramionach do krwi.
Czekać.
A kiedy wrócisz wieczorem, będę niedbale siedzieć w fotelu
i nie podniosę znad książki oczu, wymruczę tylko roztargnione hello. Rano znowu wyjdziesz, ja umrę znowu.
|
|
 |
|
' - A gdybym się zestarzała i miała zmarszczki?
- To byłyby najpiękniejsze zmarszczki na świecie.
Ja wtedy byłbym przygarbiony...
- Dla mnie najprzystojniejszy, i nigdy nie spojrzałabym na żadnego innego.
Nigdy. Bylibyśmy ogromnie wzruszeni, że już jesteśmy starzy...
Wiesz co? Chciałabym, żebyśmy już teraz, już w tej chwili byli starzy i mogli się cieszyć, że nam się to wszystko udało. '
|
|
 |
|
możesz mnie traktować jak powietrze, proszę bardzo. Przecież bez powietrza nie da się żyć..
|
|
 |
|
diametralne zmiany. na to czas.
|
|
 |
|
można powiedzieć, że się zmieniłam. wspomnienia niewiarygodnie wyblakły, smak Twoich ust przestał być śmiertelnym uzależnieniem. stałam się trochę inną dziewczyną. nie daję sobą manipulować. nie łatwo mnie zdenerwować, klnę, kiedy mam na to ochotę. doprowadzam facetów do niebywałego pragnienia. i wiecie? chyba mi z tym dobrze. nie jestem taka jak wcześniej, ale jestem sobą. taką sobą jaką chciałeś, żebym była wcześniej. teraz jednak - nie masz szans, kolego. |definicjamiloscii.;]
|
|
|
|