głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika angela176

Życzę Wam samych dobrych  mądrych  szczerych i ważnych rozmów w nadchodzące święta.

yezoo dodano: 4 kwietnia 2015

Życzę Wam samych dobrych, mądrych, szczerych i ważnych rozmów w nadchodzące święta.

Internet sprawia  że potrafię poczuć się jak największy wieśniak na świecie. Podczas gdy wirtualna ludzkość zajada się na śniadanie płatkami jaglanymi z mlekiem kokosowym  syropem z agawy oraz jagodami goji  ja raczę się prymitywną kanapką z żółtym serem  popijając to wszystko nie taką znowu fancy herbatą. I kiedy naoglądam się zdjęć na Instagramie i mnie poniesie  w ramach szaleństwa parzę dziurawce  dodaję wszędzie siemię lniane i chcę kupować te wszystkie produkty spożywcze  o których świat jeszcze pół roku temu w ogóle nie słyszał. A potem czuję się jak prawdziwy hipster narodów.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Internet sprawia, że potrafię poczuć się jak największy wieśniak na świecie. Podczas gdy wirtualna ludzkość zajada się na śniadanie płatkami jaglanymi z mlekiem kokosowym, syropem z agawy oraz jagodami goji, ja raczę się prymitywną kanapką z żółtym serem, popijając to wszystko nie taką znowu fancy herbatą. I kiedy naoglądam się zdjęć na Instagramie i mnie poniesie, w ramach szaleństwa parzę dziurawce, dodaję wszędzie siemię lniane i chcę kupować te wszystkie produkty spożywcze, o których świat jeszcze pół roku temu w ogóle nie słyszał. A potem czuję się jak prawdziwy hipster narodów.

Młode małżeństwo je zupę  niespodziewanie żona oblała sobie bluzkę i mówi:    No nie  wyglądam jak świnia.  Mąż na to:    No  i jeszcze się zupą oblałaś.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Młode małżeństwo je zupę, niespodziewanie żona oblała sobie bluzkę i mówi: - No nie, wyglądam jak świnia. Mąż na to: - No, i jeszcze się zupą oblałaś.

Nie wiem  co jeszcze się może wydarzyć. Brakuje tylko fortepianu spadającego z nieba  który niby przypadkiem rozpierdoli się na mojej głowie  gdy będę wracała do domu.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Nie wiem, co jeszcze się może wydarzyć. Brakuje tylko fortepianu spadającego z nieba, który niby przypadkiem rozpierdoli się na mojej głowie, gdy będę wracała do domu.

Odnalazłeś wiarę żyjąc w grzechu. Nie jesteś Jezusem  jesteś dziwką narodzoną z niespełnionych marzeń.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Odnalazłeś wiarę żyjąc w grzechu. Nie jesteś Jezusem, jesteś dziwką narodzoną z niespełnionych marzeń.

Chcę sobie napisać na czole   nieczynne  nieczynne  de namber ju ar trajink tu ricz iz karentli anawejlbl  pliz dont traj egejn.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Chcę sobie napisać na czole - nieczynne, nieczynne, de namber ju ar trajink tu ricz iz karentli anawejlbl, pliz dont traj egejn.

Cała generacja napełnia benzyną baki. Usługuje przy stołach. Jesteśmy niewolnikami w białych koszulach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami. Wykonujemy prace  których nienawidzimy aby kupić niepotrzebne nam gówno. Jesteśmy średnimi dziećmi historii. Nie mamy celu ani miejsca. Nie mamy Wielkiej Wojny. Wielkiej Depresji. Naszą wielką wojną jest wojna duchowa. Naszą wielką depresją jest życie. Zostaliśmy wychowani w duchu telewizji  wierząc  że pewnego dnia będziemy milionerami  bogami ekranu. Ale tak się nie stanie. Powoli to do nas dociera. I coraz bardziej się wkurwiamy.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Cała generacja napełnia benzyną baki. Usługuje przy stołach. Jesteśmy niewolnikami w białych koszulach. Reklamy zmuszają nas do pogoni za samochodami i ciuchami. Wykonujemy prace, których nienawidzimy,aby kupić niepotrzebne nam gówno. Jesteśmy średnimi dziećmi historii. Nie mamy celu ani miejsca. Nie mamy Wielkiej Wojny. Wielkiej Depresji. Naszą wielką wojną jest wojna duchowa. Naszą wielką depresją jest życie. Zostaliśmy wychowani w duchu telewizji, wierząc, że pewnego dnia będziemy milionerami, bogami ekranu. Ale tak się nie stanie. Powoli to do nas dociera. I coraz bardziej się wkurwiamy.

Myślę  że nawet kiedy umrę i zakopią mnie na cmentarzu  i postawią nagrobek  na którym wyryją moje imię i nazwisko  z pewnością tuż pod tymi datami będzie nagryzmolone: pies cię jebał.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Myślę, że nawet kiedy umrę i zakopią mnie na cmentarzu, i postawią nagrobek, na którym wyryją moje imię i nazwisko, z pewnością tuż pod tymi datami będzie nagryzmolone: pies cię jebał.

Zawsze  gdy zbliża się jakieś ważne wydarzenie  ważne spotkanie  na które muszę iść  boję się że otrzymam zaraz tego gównianego esemesa  w stylu  że ten ktoś jednak nie przyjdzie  bo okazało się  że ma raka itd. Ja oczywiście zaproponuję inny dzień  ale ten ktoś powie  że mu przykro  ale już ma przerzuty.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

Zawsze, gdy zbliża się jakieś ważne wydarzenie, ważne spotkanie, na które muszę iść, boję się że otrzymam zaraz tego gównianego esemesa w stylu, że ten ktoś jednak nie przyjdzie, bo okazało się, że ma raka itd. Ja oczywiście zaproponuję inny dzień, ale ten ktoś powie, że mu przykro, ale już ma przerzuty.

A jednak muszę biec pod prąd  być czwartą atomówką  zawartością czapki chudego Eda  śladową ilością orzechów w papierze toaletowym czy też kropelką oleju w szklance wody. Tak  patrzcie  jak tryumfalnie wypływam na wierzch.

seep dodano: 4 kwietnia 2015

A jednak muszę biec pod prąd, być czwartą atomówką, zawartością czapki chudego Eda, śladową ilością orzechów w papierze toaletowym czy też kropelką oleju w szklance wody. Tak, patrzcie, jak tryumfalnie wypływam na wierzch.

O: Życzę mu  żeby na własnych oczach ujrzał  jak ona przyprawia mu rogi. Żeby poczuł to cudowne uczucie  gdy dotychczasowy świat wymyka się z rąk. By wreszcie zrozumiał  jak Ciebie skrzywdził i zniszczył ostatnie miesiące życia. E: Ucieszyłabym się  gdyby ta sprawa potoczyłoby się w taki sposób  a nie inny  tylko czy byłabym z tego powodu usatysfakcjonowana? Może na chwilę  lecz na dłuższą metę to nic by nie zmieniło u mnie. Wciąż by ją kochał  myślałby tylko o niej  wspominałby dobre chwile z nią  a nie ze mną. Żałowałby  że nie był w stanie uratować tego  na czym najbardziej mu zależało. A ja? Rozpaczałabym  że gdy mnie zostawiał to nie uroił ani jednej łzy i nie było mu żal tego  co tworzyliśmy dobre parę miesięcy. Najlepiej się od tego oderwać  po prostu nie wracać po raz kolejny.

estate dodano: 3 kwietnia 2015

O: Życzę mu, żeby na własnych oczach ujrzał, jak ona przyprawia mu rogi. Żeby poczuł to cudowne uczucie, gdy dotychczasowy świat wymyka się z rąk. By wreszcie zrozumiał, jak Ciebie skrzywdził i zniszczył ostatnie miesiące życia. E: Ucieszyłabym się, gdyby ta sprawa potoczyłoby się w taki sposób, a nie inny, tylko czy byłabym z tego powodu usatysfakcjonowana? Może na chwilę, lecz na dłuższą metę to nic by nie zmieniło u mnie. Wciąż by ją kochał, myślałby tylko o niej, wspominałby dobre chwile z nią, a nie ze mną. Żałowałby, że nie był w stanie uratować tego, na czym najbardziej mu zależało. A ja? Rozpaczałabym, że gdy mnie zostawiał to nie uroił ani jednej łzy i nie było mu żal tego, co tworzyliśmy dobre parę miesięcy. Najlepiej się od tego oderwać, po prostu nie wracać po raz kolejny.

Nie mam potrzeby  by wrócić do tamtych chwil. Chciałabym tylko dowiedzieć się  dlaczego w taki sposób potoczyła się ta historia. Cóż takiego sprawiło  że nie potrafiłam dostrzec swoich błędów.

estate dodano: 3 kwietnia 2015

Nie mam potrzeby, by wrócić do tamtych chwil. Chciałabym tylko dowiedzieć się, dlaczego w taki sposób potoczyła się ta historia. Cóż takiego sprawiło, że nie potrafiłam dostrzec swoich błędów.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć