 |
|
Pomyślałam jaki piękny dziś dzień idąc do pracy na 12 godzin
|
|
 |
|
Nie jeden kiedyś pierdolił by to skończyć,
jeśli w to wierzysz dziś, uwierz - jutro w to zwątpisz..
|
|
 |
|
Tu pośród martwych dusz kurz opada wiele wolniej, co rano trzeba wstać, a co wieczór zapomnieć
|
|
 |
|
przegonie Cie bo czuje ze wracasz,
widze Twoj gniew, sama w nim się zatracam,
czuje, ze chce, to spokoj moj skraca, porwij mnie znów - role znów poobracaj i daj mi wytchnąć,
zrealizować ucieczki pragnienie, od Ciebie od tego co mi sie jebie..
|
|
 |
|
'hmm, pojutrze moje urodziny! najebie się-ups, ja nie pije najaram się-ups, ja nie pale będę się dobrze bawił z przyjaciółmi-ups...ciekawe czy ich mam'
|
|
 |
|
nie=tak, tak=tak, spierdalaj=nie
|
|
 |
|
Od życia dostałam baty ale nikt mi jeszcze nie powiedział, bym szła na straty.
|
|
 |
|
znikam z życia ludzi, nie chce z nimi błądzić, bo prawda nie zależy od tego co o niej sądzisz
|
|
 |
|
nie ma mnie w twoim świecie,
swoje wiem - ty wciąż nie chcesz wiedzieć
|
|
 |
|
Na tych osiedlach witam Ciebie ziomuś. tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś. na tych osiedlach wśród bólu i cierpienia. zaciskasz pięści bo wiele masz do stracenia.
|
|
 |
|
Łatwe dziewczyny za towar biorą w usta. marzą o nowych butach, sylikonowych biustach. firmowych bluzkach i błyszczących kolczykach. jak ziomuś nie masz hajsu nawet nie po dotykasz.
|
|
|
|