 |
|
- ej mała ! - mała to jest Twoja pała, ja jestem niska, nie myl pojęć koleś. ;-)
|
|
 |
|
Jakie to wszystko jest rozjebane, jakie moje myśli są nie do poskładania, jak wiele zależy od następnych kilku godzin, jak chcę jutra i jak jeszcze bardziej może ono namieszać, jak cholernie siebie nie rozumiem. Nie, nie chcecie znać więcej moich myśli.
|
|
 |
|
lubię jak pachniesz, chciałabym złapać trochę twojego zapachu do buteleczki i otwierać ją, i czuć, że jesteś blisko mnie.
|
|
 |
|
Może i czasem się kłócimy, może i nie zawsze jesteśmy w stosunku do siebie fair, może i nie raz przesadzamy, może i wytykamy sobie za dużo wad, ale ważne, że wiemy ile dla siebie znaczymy, bo nawet jeśli myślimy, że to już koniec, zawsze, ale to zawsze tęsknimy, żałujemy. Nie wyobrażam sobie, że pewnego dnia może Cię zabraknąć..
|
|
 |
|
znowu kłótnia , znowu płacz , znowu zgoda ...
|
|
 |
|
Czy szczęśliwe zakończenia są tylko u autorów bajek?
|
|
 |
|
nieliczne chwile ranią,tak bez końca.
|
|
 |
|
tęskniłam,tak cholernie tęskniłam. a dziś Cię nienawidzę.
|
|
 |
|
i dziś już wiem za czym tak naprawdę tęsknie.
|
|
 |
|
Możesz wykopać dla mnie grób i próbować zakopać mnie w ziemi, możesz przywiązać mnie do łóżka i doprowadzić mnie do śmierci, ale nigdy nie sprawisz, że się poddam.
|
|
 |
|
chciałabym o tobie zapomnieć. chciałabym, skręcić wtedy w inną stronę, pójść gdzie indziej, by tylko nie natrafić na ciebie. chciałabym, nie pamiętać tych wszystkich nieszczerych wyznań i bezuczuciowych spojrzeń w oczy. chciałabym nie czuć nieszczerych pocałunków na mojej szyi i bezwzględnych uścisków, gdy było naprawdę źle. chciałabym nie pamiętać wszystkich przykrości, które mi wyrządziłeś. chciałabym się pozbierać, ale nie potrafię. to co chwilę uderza we mnie z coraz to większą siłą i rani od nowa. każdego dnia.
|
|
 |
|
pisałeś bym wróciła, nie dam dłużej Ci ze mną tak grać. nie wiem co myślisz i czego znów pragniesz, wiem tylko jedno: nie chce Cie znać.
|
|
|
|