 |
|
Siedziałam z chłopakiem w parku.-Wiesz co, niedługo kończę 18 lat, wszyscy będą wymagali bym zachowywała jak dorosła kobieta,a ja dalej chcę się wyśmiewać z idących ludzi , bawić na placu zabaw , dać tacie buziaka w miejscu publicznym bo teraz pomyślą nie wiadomo co i najważniejsze , nie weźmiesz mnie na ręce i nie wykrzykniesz ` Zajebiście mocno kocham moja małą księżniczkę` tak jak teraz.-Skarbie, Ty może dorośniesz , ale dla mnie dalej będziesz tym małym urwisem kochającym wszystko co małe dzieci./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Obudziłam się wkurwiona, śniła mi się ta szmata i mój chłopak-całowali się, ogarnęłam się i wparowałam do szkoły. –Cześć Siostra, co Ty taka wkurwiona ? – powiedziała.-Sen , nie chce o tym na razie gadać, wstałyśmy i poszłyśmy na sale gimnastyczną, otworzyłam drzwi i zobaczyłam ich.- Nie no kurwa , jakieś pierdolone Deja Vu.- wykrzyczałam łamiącym się głosem i wybiegłam, przyjaciółka za mną, już nie pytała o co chodzi , bo bez słów zrozumiała i przytuliła./ namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Siedziałam w centrum handlowym, czekałam na przyjaciółkę , spóźniała się już 20 minut , nagle zobaczyłam Jego ze swoją nową lalunią ”kurwa” -powiedziałam pod nosem, ze sklepu akurat wychodził koleś, który ma jakąś obsesję na moim punkcie, pociągnęłam go do siebie.-Udawaj mojego chłopaka, a teraz mnie pocałuj , mój ex przeszedł obok , w Jego oczach zauważyłam wkurwienie.- Dobra dzięki , miło było.-powiedziałam szybko tamtemu i szybko poleciałam wchodzącej do sklepu przyjaciółki./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Był cholerny mróz, dużo śniegu więc zebrałam ekipę poszliśmy na dwór , lepiliśmy bałwany, zjeżdżaliśmy na sankach , urządziliśmy wojnę śnieżną , jak to mówią to co dobre szybko się kończy , zaczęło się ściemniać, więc rozeszliśmy się do domów, następnego dnia obudziłam się z gorączką ,bólem gardła , komórka zaczęła mi wibrować oznaczając przychodzące sms’y „ Zajebie Cię Młoda , chora/y jestem „ jak robić wszystko to nawet chorować./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Szłam ze szkoły do domu , było ślisko na chodniku wic wiedziała ,że moja równowaga zawiedzie, przeszłam koło przystanku i się poślizgnęłam ,wpadłam na jakiegoś chłopaka , patrzyliśmy sobie prosto w oczy jakbyśmy byli zahipnotyzowani , od tego czasu uwielbiam zimę i wiem ,że nie tylko w wiosnę można się zakochać./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
`Siłą i namiętnością życia jest miłość. Zaakceptuj siłę, rozkoszuj się namiętnością. Wszystko inne ... to próżność!`
|
|
 |
|
gdybyś chociaż pozwolił mi uwierzyć, że słońce dla mnie jeszcze nie wygasło, dziś nie unikałabym Twojego wzroku.
|
|
 |
|
uwielbiałam wspólne popołudniowe spacery. Rozmowy o niczym i trzymanie za ręce.
|
|
 |
|
fakt że jestem dla Ciebie nikim, boli bardziej od faktu, że skończyła mi się paczka fajek.
|
|
 |
|
wspólna impreza. Byłam dla Ciebie niewidzialna. Chyba nie zwróciłbyś nawet na mnie uwagi gdybym zaczęła nago tańczyć na stole, dlatego wódka z mojego stolika zniknęła najszybciej. Przez kilka godzin dało radę o Tobie zapomnieć - tej nocy wódka była moim tlenem.
|
|
 |
|
`boję się marzyć, bo wszystko to, czego pragnę i o czym myślę nigdy się nie spełnia...'
|
|
 |
|
dziękuje Wam za życzenia ;**
|
|
|
|