 |
|
Moje imię podoba mi się tylko wtedy kiedy on je wymawia .
|
|
 |
|
Biologia, fizyka, chemia, matematyka, historia. . 90% rzeczy wogole nam sie w doroslym zyciu nie przyda. Wiecej bym sie o zyciu nauczyl ogladajac trudne sprawy. Taka prawda. -.- / ogarnijzemna
|
|
 |
|
- ide sie uczyć z matmy. - ale żeś pierdolnął jak łysy grzywką o parapet.
|
|
 |
|
-Kobieta mnie bije! -To jej nie wkurwiaj ! ; DD
|
|
 |
|
. No coz. . Niektorzy kolekcjonuja znaczki. . niektorzy pocztowki. . jeszcze inni komiksy. . a ja? Ja zbieram pały z fizyki -.-, niestety. a co gorsza. . mam nawet pokaźną kolekcje. . / ogarnijzemna
|
|
 |
|
AAAAA ORGAZM NAPISAŁA DO MNIE AAAAA! ♥ BOŻE, BOŻE, BOŻE. BOJE SIĘ ♥ KURWA KURWA KURWA IHHIHIHI HHUHUHU HEHEHEH AH OH UH EH XOXO, JA PIERDOLE, I CO TERAZ I CO I CO I CO?! ŁIIIIIIIII ♥♥. - A nie to tylko powiadomienie o jej urodzinach. . / strippeer
|
|
 |
|
Życie to nie zabawa,to nauka na przetrwanie wielu,wielu dobrych lat.
|
|
 |
|
Uczucia często doprowadzaja człowieka do stanu, którego nie da się obrać w jakiekolwiek słowa, popadasz w depresje, nie ogarniasz tego co dzieje się naokoło, liczy się tylko On, jego uczucia, których często brak. udajesz, że jest Ci to obojętne, że jesteś szczęsliwa przy boku tak 'wspaniałego' chłopaka, który ma w Ciebie totalnie wyjebane, jest z Tobą bo jest, czyzby przyzwyczajenie ? Zawsze byłam przy nim, nigdy nie czepiałam się o to, że ćpa, chleje i zdradza mnie na prawo i lewo. Byłam zapatrzona w niego, ludzie wciąz powtarzali, żebym zostawiła tego ćpuna. Jednakże to pieprzone uczucie którym go darzyłam było silniejsze od tego, że mnie traktuje jak najgorszą szmate. [bez_schizy]
|
|
 |
|
jedno słowo i moje życie nie ma najmniejszego sensu
|
|
 |
|
Ja się od niego nie uzależniłam. Ja tylko zdążyłam już pokochać wszystkie jego wady i zakochać się w jego każdej niedoskonałości .
|
|
 |
|
pamiętasz ten wieczór? on zmienił wszystko. To jak zamazany obraz Twojej twarzy, pod taflą łez osuwał się w moich oczach, było straszne. To jak odszedłeś mimo deklaracji miłości na moich ustach. Zostawiłeś mnie między szarymi blokami, pozwalając bym trzęsła się z bólu i strachu. Byłeś taki oschły jakby ktoś zabrał Ci serce. T ona prawda? to przez nią? wykrzyczałam za tobą, odwróciłeś się, nie musiałeś nic mówić, Twoje oczy były pełne łez. ' teraz wiesz jak się czuję' szepnęłam i upadłam na kolana, pozwalając ponieść mnie emocjom. Zaczęłam płakać, a krew z moich nadgarstków zaplamiła jego bluzę z adiki \ nauczkochac
|
|
 |
|
to dziwne nie mieć kogoś, a bać się go stracić.
|
|
|
|