 |
|
siedzieliśmy ekipą w ulubionej knajpie, świetnie się bawiliśmy. w pewnym momencie zauważyłam jego, idącego w naszym kierunku. - cześć wam. - uśmiechnął się, witając się z moimi kumplami. poprosili go, żeby się do nas przyłączył, usiadł na przeciwko mnie nie spuszczając ze mnie wzroku. - ej stary, podoba ci się co? - zaśmiał się kolega trącając go łokciem. - jak cholera. - wyjąkał. - nono, to na co czekasz? kuj żelazo puki gorące, zaraz może być za późno. - powiedział drugi. - miałem już swoją szansę, nie wykorzystałem, zjebałem wszystko. - syknął patrząc mi w oczy. - nawet kurwa nie wiesz, ile bym dał by znowu być blisko ciebie. - podniósł głos i wstając odpalił papierosa. /
grozisz_mi_xd
|
|
 |
|
Chce mieć Cię na „dzień dobry ” , „dobry wieczór ” , „ dobranoc ” i na zawsze./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
- Czego się boisz ? Przecież masz Go , kocha Cię. – powiedziała koleżanka. - Boje się ,że odejdzie , a wraz z Jego odejściem stracę sens dalszego życia..- odpowiedziała ze łzami w oczach./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
i bądź tu normalnym człowiekiem, mając przy sobie takiego Cwela jak Ty.. ♥ / pindool
|
|
 |
|
Oznaką szczęścia nie będzie czterolistna koniczyna, podkowa czy królicza łapka , tylko szczery uśmiech z Twoich ust./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Różowe Marlboro w ustach , Jack Daniel’s w dłoni , a w sercu nadal On./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Z tego co wiem noc jest do wyspania się , a nie do powtarzania " jak ja go cholernie kocham "./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Jestem jak zapalniczka w której kończy się gaz , bez Ciebie ledwo się pale ale z Tobą jak ten płomień unoszę się ku górze./namalowanaksiezniczka
|
|
 |
|
Nienawidzę gdy masz zły dzień. Nie cierpię uważać na każde słowo jakie wypowiadam, każde zdanie jakie sformułuję - nienawidzę Cię takiego. Jesteś wtedy tak cholernie podły, zimny i skurwysyński - a przecież potrafisz być inny. / veriolla
|
|
 |
|
Zastanawiałam się, jak długo jeszcze będę tak cierpieć. Może pewnego dnia, za kilkadziesiąt lat – jeśli ból miał zelżeć kiedyś na tyle, żebym mogła lepiej go znosić – uda mi się ze spokojem wspominać te kilka krótkich miesięcy składających się na najszczęśliwszy okres w moim życiu. Wspominać, wdzięczna za to, że poświęcono mi choć trochę czasu. Że dano mi więcej, niż prosiłam, i więcej, niż na to zasługiwałam
|
|
 |
|
To zabawne, do czego człowiek robi się zdolny, kiedy w grę wchodzi coś, czego nie można mieć.
|
|
 |
|
Byłam taka zajęta udając zajętą.
|
|
|
|