 |
|
czy gdybym umierała w twych ramionach i poprosiłabym: "kochanie uśmiechnij się dla mnie raz jeszcze, chce odejść szczęśliwa" zrobiłbyś to dla mnie ?
|
|
 |
|
dziś między wdechem, a wydechem . między uderzeniem, a bólem .
|
|
 |
|
bo w pojedynkę trudno nawet bardzo ciężko, ziomuś .
|
|
 |
|
i jeśli życie idzie dalej, bez nas, to ja zostaję .
|
|
 |
|
dobrze, że jesteś . nawet jeśli nie mój, ale jesteś .
|
|
 |
|
„Przyczyną połowy naszych błędów życiowych jest to, że odczuwamy tam, gdzie powinniśmy myśleć, a myślimy tak, gdzie powinniśmy odczuwać.”
|
|
 |
|
Przeszklone oczy, szybsze bicie serca, powaga słów i jego dłoń tak silnie trzymająca moją. pamiętam tak doskonale tamten wieczór, jak lekko przepitym i drżącym głosem, bez omijania faktów wyjawiał swe uczucia, tak wiarygodnie, obiecując siebie na wieczność.
|
|
 |
|
Budzę się czasem rano z sercem pełnym nadziei i ubieram starannie jak na jakieś spotkanie, wierząc, że zakochasz się we mnie na rogu ulicy.
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie, że cierpienie uszlachetnia, a na błędach się uczymy. Niektóre dni chciałabym po prostu wymazać z mojej pamięci lub nigdy ich nie przeżyć
|
|
 |
|
Nie obchodzi mnie, że cierpienie uszlachetnia, a na błędach się uczymy. Niektóre dni chciałabym po prostu wymazać z mojej pamięci lub nigdy ich nie przeżyć
|
|
 |
|
Najbardziej lubiła, gdy po wszystkim zostawał na niej jego zapach. Jego nie było już dawno. Wyłapywała wtedy woń jego ciała na swojej skórze i przypominała sobie ścieżki jego dłoni, zawiłe szlaki jego ust. Tęsknota nie była bolesna, raczej słodka. Wiedziała, że wróci, że znów oplecie sobą jej drżące ciało, zostawiając na niej część siebie. Wspomnienie gestu, dreszcz spojrzenia. To wszystko, co składa się na mężczyznę.
|
|
 |
|
Ciało rytmu serca nie słucha.
A i tak wszystko jest jak być powinno,
gdy zachowałeś Spokój Ducha.
|
|
|
|