głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika alanis

kochałam   kocham   bede kochać !   3

k0ott dodano: 24 luty 2012

kochałam , kocham , bede kochać ! < 3

♥ teksty kolorowadusza dodał komentarz: do wpisu 23 luty 2012
kiedy staliśmy na przeciwko siebie miałam wielką ochotę przyciagnąć do siebie i patrzeć w twoje oczy . powiedzieć teraz mnie pocałuj .

kolorowadusza dodano: 23 luty 2012

kiedy staliśmy na przeciwko siebie miałam wielką ochotę przyciagnąć do siebie i patrzeć w twoje oczy . powiedzieć teraz mnie pocałuj .

siedziałam na balkonie przykryta kocem . już nie płakałam   nie potrafiłam . wiedziałam   że jak ona przyjdzie zapomnę o wszystkich problemach . ale miałam jeszcze 10 minut i mogłam w tym czasie samotnie wszystko przemyśleć .

kolorowadusza dodano: 23 luty 2012

siedziałam na balkonie przykryta kocem . już nie płakałam , nie potrafiłam . wiedziałam , że jak ona przyjdzie zapomnę o wszystkich problemach . ale miałam jeszcze 10 minut i mogłam w tym czasie samotnie wszystko przemyśleć .

Nie musisz się nade mną litować  chociaż nie dam sobie bez ciebie rady   nie rób tego. Nie chcę  abyś patrzył na mnie w sposób 'bidulka się we mnie zakochała'. I choć nie wiem  co bez ciebie zrobię  to wolę  abyś już nigdy nie pokazał mi się na oczy. Nie chcę widzieć twojej fałszywej mordy i słuchać kłamstw  jak to bardzo ci z tego powodu przykro.

k0ott dodano: 23 luty 2012

Nie musisz się nade mną litować, chociaż nie dam sobie bez ciebie rady - nie rób tego. Nie chcę, abyś patrzył na mnie w sposób 'bidulka się we mnie zakochała'. I choć nie wiem, co bez ciebie zrobię, to wolę, abyś już nigdy nie pokazał mi się na oczy. Nie chcę widzieć twojej fałszywej mordy i słuchać kłamstw, jak to bardzo ci z tego powodu przykro.

. Kochanie  przepraszam  ale nie mogłem  bo kumpel...    i nagle wszystko staje się jasne. Wiadomo   kumpel  jemu się nie odmawia  a dziewczyna to tam chuj  niech sobie czeka  aż jej chłopak przyjdzie na umówiony kilka dni temu wieczór.

k0ott dodano: 23 luty 2012

."Kochanie, przepraszam, ale nie mogłem, bo kumpel..." - i nagle wszystko staje się jasne. Wiadomo - kumpel, jemu się nie odmawia, a dziewczyna to tam chuj, niech sobie czeka, aż jej chłopak przyjdzie na umówiony kilka dni temu wieczór.

Każdego dnia czuję taką wewnętrzna pustkę  która zabija mnie od środka. Czasami mam wrażenie  że z każdym dniem zostaje mnie coraz to mniej.

k0ott dodano: 23 luty 2012

Każdego dnia czuję taką wewnętrzna pustkę, która zabija mnie od środka. Czasami mam wrażenie, że z każdym dniem zostaje mnie coraz to mniej.

.Zrobiłam  co mogłam   wyrzuciłam twoje zdjęcia  rzeczy  prezenty od ciebie  ale przeszłość nadal nie daje o sobie zapomnieć. Powoli wariuję.

k0ott dodano: 23 luty 2012

.Zrobiłam, co mogłam - wyrzuciłam twoje zdjęcia, rzeczy, prezenty od ciebie, ale przeszłość nadal nie daje o sobie zapomnieć. Powoli wariuję.

Jeśli powiem 'zapomnij o mnie'  to wiem  że prędzej czy później pożałuję tego jak cholera.

k0ott dodano: 23 luty 2012

Jeśli powiem 'zapomnij o mnie', to wiem, że prędzej czy później pożałuję tego jak cholera.

6 rano i jeszcze przez sens słyszę piosenkę U2  ustawioną na dźwięk budzika. On  leżący obok mnie  przeklina coś pod nosem. Wstaję  wyłączam budzik  zakładam na siebie jego koszulkę i jeszcze przez półzamknięte oczy  szukam w kuchni słoika z kawą. Nastawiam wodę i wracam do pokoju  aby go obudzić. Znowu zasnął  a ja znowu nie mam serca budzić tego największego pod słońcem słodziaka  ale robię to  wbrew mojej woli. Witam go słowami 'pierwsza do łazienki!' i wychodzę  a następnie włączam mtv. Stoję w kuchni  czekając na gwizd czajnika  a nagle na biodrach czuję jego ręce  odwracam się i widzę chłopaka  którego kocham najmocniej w świecie  z roztarganymi włosami i samych bokserkach  jeszcze jakby śpiącego. Potem składam mu na ustach pocałunek. Później bitwa o łazienkę  kończąca się moją wygraną  jego siniakiem na nodze. Kiedy już się zbierzemy  wychodzimy z mieszkania  żegnamy się pocałunkiem  a potem każde z nas idzie w inną stronę. Typowy nasz poranek  odkąd jest w moim życiu

k0ott dodano: 23 luty 2012

6 rano i jeszcze przez sens słyszę piosenkę U2, ustawioną na dźwięk budzika. On, leżący obok mnie, przeklina coś pod nosem. Wstaję, wyłączam budzik, zakładam na siebie jego koszulkę i jeszcze przez półzamknięte oczy, szukam w kuchni słoika z kawą. Nastawiam wodę i wracam do pokoju, aby go obudzić. Znowu zasnął, a ja znowu nie mam serca budzić tego największego pod słońcem słodziaka, ale robię to, wbrew mojej woli. Witam go słowami 'pierwsza do łazienki!' i wychodzę, a następnie włączam mtv. Stoję w kuchni, czekając na gwizd czajnika, a nagle na biodrach czuję jego ręce, odwracam się i widzę chłopaka, którego kocham najmocniej w świecie, z roztarganymi włosami i samych bokserkach, jeszcze jakby śpiącego. Potem składam mu na ustach pocałunek. Później bitwa o łazienkę, kończąca się moją wygraną, jego siniakiem na nodze. Kiedy już się zbierzemy, wychodzimy z mieszkania, żegnamy się pocałunkiem, a potem każde z nas idzie w inną stronę. Typowy nasz poranek, odkąd jest w moim życiu

:  teksty 404nol0ve dodał komentarz: :* do wpisu 23 luty 2012
Gdy jego dłoń przysuwała się do mojej piersi  przechwyciłam ją i powiedziałam cicho: nie.   Uśmiechnął się do mnie uwodzicielsko:    Co ja mogę poradzić na to  że o tym śnisz?    Nie potrzebuję tego.   powiedziałam całując go w usta.    No niech Ci będzie.   powiedział po czym jego ręka powędrowała w dolne partie mojego ciała. Zaśmiałam się delikatnie  przeczesałam jego włosy i siadając na niego okrakiem pocałowałam do w policzek następnie w usta  pomyślałam sobie  że kocham tego kretyna pode mną i oddałam się całkowicie jego dotykowi.

ryzykantka dodano: 22 luty 2012

Gdy jego dłoń przysuwała się do mojej piersi, przechwyciłam ją i powiedziałam cicho: nie. - Uśmiechnął się do mnie uwodzicielsko: - Co ja mogę poradzić na to, że o tym śnisz? - Nie potrzebuję tego. - powiedziałam całując go w usta. - No niech Ci będzie. - powiedział po czym jego ręka powędrowała w dolne partie mojego ciała. Zaśmiałam się delikatnie, przeczesałam jego włosy i siadając na niego okrakiem pocałowałam do w policzek następnie w usta, pomyślałam sobie, że kocham tego kretyna pode mną i oddałam się całkowicie jego dotykowi.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć