 |
|
kochałam , kocham , bede kochać ! < 3
|
|
 |
|
kiedy staliśmy na przeciwko siebie miałam wielką ochotę przyciagnąć do siebie i patrzeć w twoje oczy . powiedzieć teraz mnie pocałuj .
|
|
 |
|
siedziałam na balkonie przykryta kocem . już nie płakałam , nie potrafiłam . wiedziałam , że jak ona przyjdzie zapomnę o wszystkich problemach . ale miałam jeszcze 10 minut i mogłam w tym czasie samotnie wszystko przemyśleć .
|
|
 |
|
Nie musisz się nade mną litować, chociaż nie dam sobie bez ciebie rady - nie rób tego. Nie chcę, abyś patrzył na mnie w sposób 'bidulka się we mnie zakochała'. I choć nie wiem, co bez ciebie zrobię, to wolę, abyś już nigdy nie pokazał mi się na oczy. Nie chcę widzieć twojej fałszywej mordy i słuchać kłamstw, jak to bardzo ci z tego powodu przykro.
|
|
 |
|
."Kochanie, przepraszam, ale nie mogłem, bo kumpel..." - i nagle wszystko staje się jasne. Wiadomo - kumpel, jemu się nie odmawia, a dziewczyna to tam chuj, niech sobie czeka, aż jej chłopak przyjdzie na umówiony kilka dni temu wieczór.
|
|
 |
|
Każdego dnia czuję taką wewnętrzna pustkę, która zabija mnie od środka. Czasami mam wrażenie, że z każdym dniem zostaje mnie coraz to mniej.
|
|
 |
|
.Zrobiłam, co mogłam - wyrzuciłam twoje zdjęcia, rzeczy, prezenty od ciebie, ale przeszłość nadal nie daje o sobie zapomnieć. Powoli wariuję.
|
|
 |
|
Jeśli powiem 'zapomnij o mnie', to wiem, że prędzej czy później pożałuję tego jak cholera.
|
|
 |
|
6 rano i jeszcze przez sens słyszę piosenkę U2, ustawioną na dźwięk budzika. On, leżący obok mnie, przeklina coś pod nosem. Wstaję, wyłączam budzik, zakładam na siebie jego koszulkę i jeszcze przez półzamknięte oczy, szukam w kuchni słoika z kawą. Nastawiam wodę i wracam do pokoju, aby go obudzić. Znowu zasnął, a ja znowu nie mam serca budzić tego największego pod słońcem słodziaka, ale robię to, wbrew mojej woli. Witam go słowami 'pierwsza do łazienki!' i wychodzę, a następnie włączam mtv. Stoję w kuchni, czekając na gwizd czajnika, a nagle na biodrach czuję jego ręce, odwracam się i widzę chłopaka, którego kocham najmocniej w świecie, z roztarganymi włosami i samych bokserkach, jeszcze jakby śpiącego. Potem składam mu na ustach pocałunek. Później bitwa o łazienkę, kończąca się moją wygraną, jego siniakiem na nodze. Kiedy już się zbierzemy, wychodzimy z mieszkania, żegnamy się pocałunkiem, a potem każde z nas idzie w inną stronę. Typowy nasz poranek, odkąd jest w moim życiu
|
|
 |
|
Gdy jego dłoń przysuwała się do mojej piersi, przechwyciłam ją i powiedziałam cicho: nie. - Uśmiechnął się do mnie uwodzicielsko:
- Co ja mogę poradzić na to, że o tym śnisz?
- Nie potrzebuję tego. - powiedziałam całując go w usta.
- No niech Ci będzie. - powiedział po czym jego ręka powędrowała w dolne partie mojego ciała. Zaśmiałam się delikatnie, przeczesałam jego włosy i siadając na niego okrakiem pocałowałam do w policzek następnie w usta, pomyślałam sobie, że kocham tego kretyna pode mną i oddałam się całkowicie jego dotykowi.
|
|
|
|