 |
|
Słodki łyk, zatracam się w Tobie.
|
|
 |
|
Był tak blisko, przyjaciel, a może ktoś więcej. Mówił, że kocha, a ja zrezygnowałam z tych słów. Kilka miesięcy temu, wiedzie mu się dobrze i nagły brak kontaktu. Przypadkowe spotkanie na ulicy, cześć i wymiana słów, jak leci, co u mamy, wszystko dobrze, pa. Stare zniszczone nienawiścią i kłamstwem znajomości powróciły, a ja tęsknie za tym " dobrym czasem ", tak samo jak Ty wolałabym do niego wrócić.
|
|
 |
|
Pamiętam, byliśmy przyjaciółmi. Pamiętam też, że potem coś pękło, wódka, jaranie fajki. Chciałam dorosnąć, chciałam z tym skończyć. To kurwa wciąga, tak jak hera. Kilkanaście słów wypowiedzianych bez przemyślenia. Miało mnie już tam nie być, miałam być inna, miałam udawać. Nie będę udawać! Wróciłam do tych bram i wódki, która już nie trafia do moich ust i dym papierosów wydychany wciąż z bólem, że mogłam ich stracić na zawsze. Brat za bratem, siostra za siostrą. Słowo " przepraszam " złagodziła nienawiść, a ja dziękuje, że mam kogoś za kim zawsze stanę i Oni staną za mną. No to z fartem.
|
|
  |
|
i uwielbiam cię nawet wtedy, gdy czochrasz moje świeżo ułożone włosy.
|
|
 |
|
Wyrzuciłam z szafy każdy Twój prezent, to tak trochę jakbym wyrzuciła Ciebie z życia.
|
|
  |
|
Chciałabym do ciebie napisać, tak po prostu, wziąć do ręki telefon, wybrać twój numer, który jest mi dobrze znany i wystukać na klawiaturze zwykłe 'siema, co tam? :)'. Chciałabym po prostu poczuć się tak jak kiedyś, kiedy jeszcze byliśmy razem. Dowiedzieć się co tam u ciebie słychać, czy u ciebie wszystko wporządku, czy dobrze ci się układa w związku i czy jesteś z nią szczęśliwy. Chcę to wszystko wiedzieć, ale boję się. Boję się do ciebie napisać. Sama zresztą nie wiem czemu. Moze dla tego, że pomyślisz 'boże, po co do mnie napisała' albo rzucisz jakąś skwaszoną minę, kiedy zobaczysz sms ode mnie albo po prostu nie odpiszesz. Dlatego nie napiszę do ciebie. Chociaż bardzo bym chciała. / charakterystycznie
|
|
 |
|
Twoje oczy są pełne cierpienia
|
|
 |
|
Umarłam, bo odszedłeś, odeszłam, bo wolałam tęsknić, niż widzieć jak mnie nienawidzisz, Piotrek.
|
|
 |
|
Czasem ludzie popełniają błędy, każdy popełnia własne. Ja popełniłam. Zakochałam się w Tobie. Nie wiem czy warto było, jaki to rodzaj miłości i czy dam sobie radę. Ale wiem, że będę cholernie tęsknić, i muszę odejść, by dać sobie radę.
|
|
 |
|
Zachłysnęłam się odrobiną Twojego zainteresowania, myląc to z miłością z Twojej strony.
|
|
 |
|
nie spytam cię o wiek, bo wiem, że nie wypada.
|
|
|
|