 |
|
a to jest bardzo proste. krótki mówiąc swego rodzaju uzależnienie. mówiąc jednak dłużej - być może zupełnie przez przypadek okropnie uzależniłeś mnie od siebie, dając mi troche siebie, ale z umiarem. to sprawiło że chwile z Tobą były dla mnie nie do opisania wręcz rozkoszą, natomiast gdy raniłeś mnie swoim zachowaniem.... to było dla mnie ogromne gigantyczne cierpienie. na dodatek będąc przy Tobie, mój umysł się oczyszczał z wszelkich myśli. byłam wtedy taka spokojna, zrelaksowana, szczęśliwa, bez żadnych zmartwień. doszło do tego, że gdy byłam przy Tobie gdy mogłam Cię dotknąć, przytulić, pocałować, nie chciałam niczego innego. zastępowałeś mi wszystko, jedzenie, picie, sprawiałeś że zapominałam o chłodzie czy zmęczeniu. Nigdy przy nikim się tak nie czułam. to dlatego moje cierpienie było tak ogromne,. powinnam Cie olać po tym jak mnie traktowałeś. ale nie potrafiłam. choćbym nie wiem jak chciała.
|
|
 |
|
Jestem Jego prywatną marionetką, to właśnie On pociąga za wszystkie sznureczki kierując moim życiem i moimi uczuciami.. Uwolnij mnie w końcu i daj mi żyć po swojemu !
|
|
 |
|
-przyjdziesz na mój ślub? - kiedy? - w sobotę. - z kim się żenisz? - z Tobą. - to przyjdę.
|
|
 |
|
siedzieć beztrosko na rozgrzanym asfalcie ze słuchawkami w uszach. jedząc tabliczkę czekolady, cieszyć się życiem nie myśląc o czyhających problemach. ||. abstracion
|
|
 |
|
To wróci.. To zawsze wraca prędzej czy później.. Może nie z taką siłą, ale wróci napewno.. By znów spieprzyć to co budowałaś przez ten ostatni czas bez Niego.. Wtargnie tak w Twoje życie, ze nawet nie spostrzegniesz się, ze znowu to się stało.. Ze znowu chcesz wpatrywać sie w te Jego cudowne brązowe oczy, dotykać tych delikatnych dłoni i namiętnie całować Jego ust.. Taaak ! Strasznie tego chcę !
|
|
 |
|
niby go nienawidzisz, a jednak coś ciebie do niego ciągnie. / cizz
|
|
 |
|
Moje oczy mają katar, co jest okropne, bo wśród tylu nieprzyjaciół nie mam nawet kiedy się wysmarkać...
|
|
 |
|
paląc kolejnego z kolei papierosa, myślę o tym 'co by było gdyby'. myślenie w takich kategoriach, jest śmiertelne. żal, spowodowany nie wykorzystanymi szansami, zabija Cię z większą prędkością, niż dym nikotynowy buszujący w Twoich płucach.
|
|
 |
|
zapragnęłam czegoś i dokonałam tego. mogę być z siebie dumna. chuj tam , że szybko minęło - ważne , że było a ja mogę sobie pogratulować dokonanego czynu. / veriolla
|
|
|
|