 |
|
Przytulając Cię, moim największym marzeniem było zatrzymać czas i stać tak w objęciu z Tobą godzinami.
|
|
 |
|
nie mam wyrobionego stylu i nie mam piętnastu lat
i niestety nie sprawdziłam się jako wspaniała dziewczyna - trudno
w życiu próbowałam prawie wszystkiego, ale wiele mogę sobie jeszcze zarzucić
nie mam wspaniałej reputacji, ale mam to gdzieś ;)
nie wierzę w miłość. już nie wierzę,
bo wcześniej wierzyłam
kiedy miałam miłość, chciałam być tak idealna,
że to wszystko zniszczyłam..
przez chwile miałam wszystko poukładane,
ale nie wiem co się stało, pewnie czegoś zabrakło,
zabrakło spontanicznej miłości,
a bagaż doświadczeń okazał się zbyteczny
|
|
 |
|
gdy wchodzisz do klubu mężczyźni grzeszą myślą. kiedy idziesz z fajką, każdy facet z zapalniczką
|
|
 |
|
uciekasz... i wiesz... cholernie mnie to wkurwia.
|
|
 |
|
a potem się okaże, że daleko mi do marzeń,./droppedheart
|
|
 |
|
do dziś pamiętam jak czekając na Niego, zachodził mnie od tyłu obejmując w talii. wplatał dłonie w moje , obracał w swoją strone patrząc mi w oczy jak gdyby tam widział niebo. przybliżał się do mnie rozkoszując każdą cząsteczką mego ciała. podsuwał moją brodę lekko do góry, nosem zadzierał o mój i wtapiał się w usta. podniecał się tym, że już zawsze będę jego. jego Maleńką.
|
|
 |
|
i znów to samo. listopad, wieczór. zarzucam na siebie Jego bluze do dziś przesiąkniętą perfumami. w słuchawkach jedna i ta sama piosenka. siadam na końcu molo, przyglądając się zetknięciu nieba z morzem. zastanawiam się jak to jest. na pozór wygląda, że łączą się gdzieś w oddali. to tak jak wyobrażenie sobie Ciebie i mnie. złudzenia mnie prześladują.
|
|
 |
|
długi pocałunek na dobranoc. dwa słowa z Twoich ust. tak nie wiele, a to przez to siedze teraz sama wykańczając organizm kolejną dawką, buchem, łykiem.
|
|
 |
|
to uczucie, kiedy zaciągasz się nim prosto do płuc. Przeszywa Cię całą . Czujesz jak wypełnia Twoje gardło, a oczy zacznają piec od dymu. przepijasz kieliszkiem czystej. idealny smak . i to uczucie, że z każdym kolejnym razem już mniej do końca. że pewnego dnia się wykończysz.
|
|
 |
|
'' wodzi nas za nos przeznaczenie...''
|
|
 |
|
całe życie w balecie, życie jest zbyt krótkie aby myśleć co będzie jutro...!! :) ;)
|
|
 |
|
Pamiętam jak po raz pierwszy po mnie przyszedł.Jak w pospiechu o mało co bym nie spadłam ze schodów potykając sie o własne nogi.Pamiętam jak próbował ukryć swój śmiech mówiąc,żebym się nie śpieszyła,że poczeka tyle ile będzie trzeba.Tak słodko się wtedy uśmiechał.Ale wtedy nie zauważałam tego uśmiechu.Pamiętam jak na każdym spotkaniu robiłam z siebie kompletną kretynkę.Jak potykałam się na prostej drodze,jak wpadałam na przechodnów i w kałużę,czy jak ganiałam za swoim psem,który urwał mi sie ze smyczy.Pamiętam wszystko,tak jakby to wydarzyło się wczoraj,a nie rok temu.Tęsknie za tamtymi czasami,za wspólnymi chwilami.Za jego uśmiechem,którym zarażał wszystkich,za spojrzeniem,które za każdym razem mnie onieśmielało,za dotykiem,który koił mój ból lepiej aniżeli najlepsze lekarstwo.Tęsknie za nim całym wylewając łzy,że dałam mu tak po prostu odejść..Że piwerw go tylko lubiłam,a w chwili,gdy odszedł...Pokochałam.. || pozorna
|
|
|
|