 |
|
czy to wokół jest tak zimno, czy we mnie coś gaśnie? kiedyś mogłam wszystko, teraz nie wiem, co dalej
|
|
 |
|
Miłość sprzedawana ,pieniądz kochany !
|
|
 |
|
Rób co chcesz, niczego nie żałuj.
Chciałaś? Wybrałaś.
Ej, w dupę mnie pocałuj, wiesz.
|
|
 |
|
Spadaj, mała moja rada,
twe tłumaczenie mi nie odpowiada,
więc słuchaj, a nie gadaj.
Dlaczego tak, a nie inaczej? Jak to dlaczego?
Chciałaś tego, wybrałaś, wczuj się w pokrzywdzonego.
|
|
 |
|
O Boże, może to że była taka łatwa - raz to nie wina twa, a dwa to pułapka.
Może głupia dupa ta od trzech tygodni w ciąży lata,
na tatę faceta szuka taka szmata.
|
|
 |
|
Świat schodzi na psy, razem z nim ty.
Wierzysz mi? Policzone są twoje dni.
Wiesz jak jest, tu chodzi o moją troskę,
bo niezbadane są wyroki boskie.
Więc rób co chcesz, pod uwagę bierz możliwości,
przyczynowo-skutkowe zależności.
|
|
 |
|
Oddam ci ból
który noszę w sercu.
Te tysiąc ról
które grałaś ze mną.
Oddam Ci cios
który mnie pokonał...
|
|
 |
|
o piątej rano chciałem się zabić, nienawidziłem siebie doszczętnie. chowałem głowe w dłoniach, smarkając w palce, albo tępo patrzyłem przed siebie, gdy już zmęczył mi się nos
|
|
 |
|
wiesz, jak tak myślę, że prędzej czy później nadszedłby taki moment, że już nigdy więcej byśmy się nie spotkali
|
|
 |
|
moje myśli opiekują się tobą. niezależnie czy bez twojej, czy za twoją zgodą
|
|
|
|