|
Dziś nawet przejeżdżałem przez miejsca w których widywałem Ciebie, tuliłem, dotykałem. Przez miejsca gdzie wypowiadałaś kłamstwa, manipulowałaś i robiłaś mi mętlik w głowie. Nie wiem czy byłem tam przypadkiem, czy dlatego, że miałem okazję. Nie wiem czy chciałem Cie spotkać czy się tego obawiałem. Wiem, że nigdy bym nie odszedł gdybym mógł Ci wierzyć i wiem jak bardzo wierzyć nie powinienem.
|